Samotni w tłumie. Co dzieje się z młodym pokoleniem w Polsce?

samotnosc pokolenia
Oceń materiał

Samotność, lęk przed dorosłością, niska samoocena i przewlekły stres – tak wygląda codzienność wielu młodych Polaków. Najnowsza „Diagnoza Młodzieży” pokazuje obraz pokolenia, które dorasta w świecie szybkich zmian, presji sukcesu i permanentnej niepewności.


Dlaczego młodzi czują się coraz bardziej samotni?

Samotność młodych ludzi nie wynika z jednej przyczyny. To raczej efekt kilku zjawisk, które nałożyły się na siebie w ostatnich latach.

Socjolog prof. Mirosław Grewiński wskazuje przede wszystkim na wpływ technologii i mediów społecznościowych. Kontakty przeniosły się do internetu, a relacje – choć liczniejsze – stały się płytsze.

„Młodzi spędzają w sieci kilka godzin dziennie i budują tam relacje, które w gruncie rzeczy są iluzoryczne. Może rosnąć liczba kontaktów czy ‘lajków’, ale jakość więzi spada” – mówi prof. Mirosław Grewiński.

Do tego dochodzi model szkoły, który wciąż opiera się głównie na rywalizacji. Testy, egzaminy, oceny indywidualne – wszystko to wzmacnia logikę „każdy za siebie”. Współpraca i budowanie wspólnoty pojawiają się rzadziej.


Skąd bierze się lęk przed dorosłością?

Badania pokazują, że młodzi ludzie żyją dziś w poczuciu ogromnej niepewności.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu droga życiowa była bardziej przewidywalna: szkoła, studia, praca, stabilizacja. Dziś wielu nastolatków nie ma pewności, czy kierunek studiów, który wybiorą, będzie miał znaczenie za pięć lat.

Pandemia COVID-19, wojna w Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie czy szybki rozwój technologii – wszystko to buduje poczucie świata, który zmienia się szybciej, niż można go zrozumieć.

Do tego dochodzi presja sukcesu.

Media społecznościowe pokazują głównie historie idealne: młodych, pięknych, odnoszących sukcesy. Codzienność wygląda jednak zupełnie inaczej.


Pokolenie chronicznego stresu

Z badań wynika, że aż 60 proc. nastolatków żyje w stanie chronicznego stresu i zmęczenia.

„Mamy do czynienia z pokoleniem bardziej wrażliwym niż wcześniejsze. Syndrom zmęczenia czy wypalenia pojawia się u młodych szybciej niż u poprzednich pokoleń” – podkreśla prof. Grewiński.

Skala problemu jest jeszcze większa.
Badania wskazują, że:

  • niemal 25 proc. młodych doświadcza poczucia pustki lub braku sensu,

  • około 17 proc. deklaruje zachowania autoagresywne.

To dane, które coraz częściej alarmują psychologów i pedagogów.


Niska samoocena – cichy problem pokolenia

Jednym z najbardziej niepokojących wniosków badań jest bardzo niska samoocena młodych ludzi.

Blisko połowa nastolatków deklaruje brak wiary w siebie i swoje możliwości. A to może prowadzić do poważnych konsekwencji – od problemów emocjonalnych po trudności w dorosłym życiu.

Jeśli młody człowiek nie czuje wsparcia w rodzinie czy najbliższym otoczeniu, łatwiej ulega presji i poczuciu porażki.

Reklama
Reklama

Dlaczego młodzi odkładają decyzję o dzieciach?

Kwestie mieszkaniowe są ważne, ale nie jedyne.

W całej Europie obserwuje się spadek dzietności, a jednym z powodów jest zmiana stylu życia. W kulturze popularnej częściej promowany jest model singla niż rodziny.

Wygoda, mobilność i elastyczność coraz częściej wygrywają z decyzją o rodzicielstwie.


Nowe podejście do pracy

Jednocześnie młodzi coraz mocniej podkreślają znaczenie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym.

Aż trzy czwarte z nich deklaruje, że work-life balance jest ważniejszy niż wysokość wynagrodzenia.

To wyraźna zmiana wobec starszych pokoleń, które były wychowywane w przekonaniu, że praca jest najważniejszą drogą do sukcesu.

Jednak dla pracodawców oznacza to nowe wyzwania. Młodzi częściej zmieniają pracę, szybciej się zniechęcają i nie chcą spędzać lat w jednym miejscu tylko dlatego, że „tak trzeba”.


Co może zrobić państwo?

Zdaniem ekspertów potrzebne są działania na kilku poziomach:

  • poprawa dostępności mieszkań dla młodych,

  • rozwój usług publicznych i infrastruktury społecznej,

  • zmiany w systemie edukacji, które będą promowały współpracę i relacje.

Równie ważna jest zmiana narracji społecznej.

„Zamiast krytykować młodych, powinniśmy ich wspierać i rozmawiać z nimi. To oni za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą organizować życie społeczne i gospodarcze” – podkreśla prof. Grewiński.


Pokolenie zagubione czy po prostu inne?

Paradoks polega na tym, że dzisiejsza młodzież jest jednocześnie jednym z najlepiej wykształconych pokoleń w historii.

Znają języki, są otwarci na świat, aktywni społecznie i coraz bardziej świadomi swoich potrzeb.

Ale dorastają w czasach, w których stabilność przestała być normą.

I być może właśnie dlatego częściej niż wcześniejsze pokolenia zadają pytanie, które kiedyś pojawiało się dopiero w dorosłym życiu:

Po co to wszystko?

Źródło: Nauka w Polsce

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry