Samowolka burmistrza w Żmigrodzie? RIO wystawia alarmujący rachunek

samowolka burmistrza zmigrodu
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Regionalna Izba Obrachunkowa mówi wprost: budżet wykonano źle

To nie jest kolejna „techniczna uwaga” urzędników. Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu wydała negatywną opinię o wykonaniu budżetu Gminy Żmigród za 2025 rok. A to już polityczny i finansowy sygnał alarmowy.

RIO wskazuje m.in. na przekroczenie planowanego deficytu, problemy z finansowaniem budżetu, zobowiązania wymagalne i błędne rozliczanie części środków. W praktyce oznacza to jedno: ktoś nad tym budżetem powinien panować — a według dokumentu kontrola wyraźnie się rozjechała.

I właśnie tutaj zaczynają się pytania znacznie poważniejsze niż same liczby. ilustracja do artykulu samowolka burmistrza zmigrodu ilustracja do artykułu Samowolka burmistrza Żmigrodu

Czy burmistrz może sam zwiększać deficyt?

Według opinii RIO — nie.

Planowany deficyt budżetu miał wynosić około 16,7 mln zł. Finalnie wykonanie przekroczyło 19,6 mln zł. To różnica liczona w milionach, a nie w księgowych przecinkach.

W samorządzie to rada miejska uchwala budżet i określa granice zadłużania. Burmistrz jest wykonawcą budżetu, a nie jego właścicielem.

To fundamentalna różnica, o której w wielu gminach zaczyna się zapominać.

Bo kiedy władza wykonawcza zaczyna działać tak, jakby mandat wyborczy dawał pełną swobodę finansową, pojawia się dokładnie ten problem, który dziś opisuje RIO: chaos kompetencyjny i rozmycie odpowiedzialności.

Gdzie była komisja rewizyjna?

To pytanie staje się dziś jednym z najważniejszych w całej sprawie.

Komisja rewizyjna nie jest klubem dyskusyjnym ani dodatkiem do sesji rady. To organ kontrolny rady miejskiej. Jej zadaniem jest sprawdzanie działań burmistrza, analizowanie wykonania budżetu i reagowanie, gdy pojawiają się niepokojące sygnały.

Czy komisja analizowała rosnący deficyt?

Czy alarmowała radnych?

Czy domagała się wyjaśnień?

Czy może uznała, że wszystko jest pod kontrolą?

Mieszkańcy mają prawo znać odpowiedzi.

Zwłaszcza jeśli skład komisji wywodzi się z komitetu wyborczego burmistrza albo politycznie pozostaje z nim związany. Wtedy pojawia się problem, który od lat wraca w polskich samorządach: organ kontrolny zaczyna przypominać polityczne zabezpieczenie władzy, zamiast realny mechanizm nadzoru.

Samorząd to nie prywatny folwark

W wielu gminach pojawia się ten sam model.

Burmistrz zdobywa silny mandat. Wokół niego buduje się większość. Radni zaczynają głosować automatycznie. Komisje tracą niezależność. Krytyka staje się „atakiem politycznym”. Aż w końcu przychodzi moment zderzenia z dokumentami finansowymi.

I wtedy okazuje się, że system kontroli praktycznie nie działał.

Reklama
Reklama
Reklama

Negatywna opinia RIO nie pojawia się znikąd. To efekt analizy dokumentów, liczb i zgodności działań z ustawą o finansach publicznych.

W opinii dotyczącej Żmigrodu padają kwestie bardzo poważne:

  • większy niż uchwalony deficyt,
  • zobowiązania wymagalne,
  • problemy z bilansem gospodarki odpadami,
  • odsetki za nieterminowe płatności,
  • wysokie zadłużenie,
  • rozbieżności dotyczące źródeł finansowania budżetu.

To nie wygląda jak „drobna pomyłka”.

Kto dziś odpowiada za sytuację?

Formalnie wykonanie budżetu należy do burmistrza.

Ale polityczna odpowiedzialność jest szersza.

Bo jeśli rada miejska przez wiele miesięcy nie reaguje, nie kontroluje albo przyjmuje wszystko bez głębszej analizy, mieszkańcy mają prawo pytać, czy mechanizmy nadzoru w Żmigrodzie jeszcze działają.

I właśnie dlatego sprawa wykracza poza samą księgowość.

To pytanie o model lokalnej władzy.

Czy samorząd nadal działa jako system wzajemnej kontroli?

Czy może część radnych zapomniała, że reprezentuje mieszkańców — a nie urząd?

Co dalej?

Najbliższe tygodnie mogą być dla władz Żmigrodu bardzo trudne. Przed radą miejską stanie temat absolutorium i oceny wykonania budżetu.

I wtedy okaże się, czy radni potraktują opinię RIO poważnie.

Czy zadadzą niewygodne pytania.

Czy zażądają wyjaśnień.

Czy może znów usłyszymy, że „wszystko jest pod kontrolą”.

Bo właśnie w takich momentach widać, kto w samorządzie naprawdę pełni funkcję kontrolną — a kto jedynie podnosi rękę podczas głosowań.

Źródło: Regionalna Izba Obrachunkowa we Wrocławiu – opinia o wykonaniu budżetu Gminy Żmigród za 2025 rok.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 5/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Rafał Chwaliński
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry