40 zł za śmieci w Żmigrodzie. Nie każdy zapłaci więcej

zmigrod i koszty smieci czesc 2
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

40 zł za śmieci w Żmigrodzie. Podwyżka? Niekoniecznie dla wszystkich

Od maja mieszkańcy Żmigrodu zapłacą więcej za odpady.
Ale uwaga — nie każdy odczuje to jako podwyżkę.

Dlaczego jedni zapłacą więcej, a inni… praktycznie tyle samo?

Reklama
Reklama

Bo tu zaczyna się problem.

System opłat nie zmienia się równo dla wszystkich mieszkańców.
I to właśnie budzi największe pytania.

💰 Ile było, ile będzie?

Z obowiązujących dokumentów wynika jasno:

  • było: 37 zł od osoby miesięcznie
  • będzie: 40 zł od osoby miesięcznie

Na pierwszy rzut oka:
👉 podwyżka o 3 zł

Ale to tylko połowa historii.


🌿 Kto zapłaci więcej, a kto nie?

Równolegle zmieniła się ulga za kompostowanie bioodpadów:

  • było: 2 zł ulgi
  • będzie: 5 zł ulgi

Czyli:

  • wcześniej: 37 zł – 2 zł = 35 zł
  • teraz: 40 zł – 5 zł = 35 zł

👉 Dla części mieszkańców opłata… nie zmienia się wcale.


⚖️ System z haczykiem

I tu pojawia się zasadnicza różnica.

  • bez kompostownika → płacisz więcej
  • z kompostownikiem → płacisz tyle samo

Na papierze wygląda to jak zachęta ekologiczna.
W praktyce – jak bardzo selektywna podwyżka.


❓ Dlaczego tak?

Z uzasadnienia uchwały wynika, że:
👉 system musi się bilansować, czyli pokrywać koszty funkcjonowania

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jednocześnie:
👉 większa ulga ma zachęcić mieszkańców do kompostowania i ograniczenia bioodpadów trafiających do systemu

To logiczne.
Ale tylko częściowo wyjaśnia sytuację.


📉 Czego nadal nie wiemy?

Mimo uchwał i zmian, wciąż brakuje kluczowych danych:

  • ile dokładnie kosztuje system gospodarowania odpadami,
  • jaka jest różnica między odpadami zmieszanymi a segregowanymi,
  • ilu mieszkańców realnie płaci,
  • czy problemem są koszty, czy nieszczelność systemu,
  • jakie są wpływy ze sprzedaży surowców (papier, szkło, plastik).

👉 Bez tych informacji mieszkańcy znają wynik, ale nie znają wyliczenia.


🧠 Decyzja czy strategia?

Podwyżka została wprowadzona.
Ale sposób jej skonstruowania pokazuje coś więcej niż tylko zmianę ceny.

👉 to próba sterowania zachowaniem mieszkańców
👉 i jednocześnie zabezpieczenia wpływów do systemu

Tylko że bez pełnej informacji trudno ocenić:
czy to dobrze policzona polityka,
czy decyzja „na wszelki wypadek”.


🔥 Pytanie, które zostaje

Bo dziś komunikat brzmi tak:

👉 zapłacisz więcej – chyba że spełnisz warunki

Ale nadal nie wiadomo najważniejsze:

👉 czy 40 zł to realny koszt…
czy bezpieczna rezerwa systemu?

I właśnie od tej odpowiedzi zależy, czy mieszkańcy zaakceptują tę zmianę – czy zaczną ją kwestionować.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 4/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Rafał Chwaliński
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry