To już nie symboliczne wsparcie, ale konkretne pieniądze. Wrocław w 2026 roku przeznaczy na program znakowania i kastracji zwierząt aż 580 tysięcy złotych. To wyraźny wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy budżet wynosił 350 tysięcy złotych
Miasto nie ukrywa, że decyzja o zwiększeniu środków to odpowiedź na rosnące zainteresowanie mieszkańców.
– „W 2026 roku Wrocław przeznaczy na realizację tego programu aż 580 tys. zł. […] Decyzja o zwiększeniu środków była podyktowana przede wszystkim dużym zainteresowaniem mieszkańców i mieszkanek, którzy w ostatnich latach bardzo chętnie korzystali z tej możliwości. Nie bez znaczenia pozostaje także kwestia rosnących cen usług weterynaryjnych” – wyjaśnia Joanna Czerkasow, dyrektorka Biura Wrocław Bez Barier
Dlaczego to takie ważne?
Czipowanie i kastracja to nie tylko kwestia odpowiedzialności właściciela. To przede wszystkim narzędzie systemowe – sposób na ograniczenie bezdomności zwierząt i poprawę ich bezpieczeństwa.
W praktyce oznacza to mniej porzuconych psów i kotów, mniej interwencji schronisk, mniej dramatów na ulicach i w przydrożnych rowach. A także większą szansę na szybkie odnalezienie pupila, który się zgubi.
Miasto podkreśla, że program ma charakter profilaktyczny.
– „Miasto przychodzi im z pomocą, traktując to jednocześnie jako profilaktykę zjawiska bezdomności zwierząt” – dodaje dyrektorka Biura
Liczby mówią same za siebie
Skala zainteresowania nie jest marginalna. W latach 2021–2025 w ramach programu:
zaczipowano 4 054 zwierzęta,
zabieg kastracji przeszło 3 317 psów i kotów
To tysiące decyzji podjętych przez mieszkańców. I tysiące potencjalnych miotów, które się nie wydarzyły.
Jak to będzie działać w 2026 roku?
W najbliższych dniach ruszy przetarg, który wyłoni gabinety weterynaryjne realizujące program w pięciu wyznaczonych okręgach miasta
Rekordowe środki na wrocławski…
Warunki są jasno określone – placówki muszą wykazać się odpowiednim doświadczeniem. W wybranych klinikach właściciele będą mogli bezpłatnie:
zaczipować psa lub kota,
przeprowadzić kastrację,
skorzystać z narkozy oraz wizyty kontrolnej ze zdjęciem szwów (koszt pokrywa miasto)
Warunkiem jest zamieszkanie we Wrocławiu oraz posiadanie dokumentacji zwierzęcia – książeczki zdrowia, paszportu lub innego dokumentu potwierdzającego prawo do pupila. W przypadku psa wymagane jest także aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie
Wrocław nie rewolucjonizuje systemu, ale konsekwentnie go wzmacnia. Zwiększony budżet to sygnał, że samorząd traktuje problem bezdomności zwierząt poważnie – i że mieszkańcy również zaczynają rozumieć, iż odpowiedzialność za czworonoga nie kończy się na misce z karmą.
Pytanie tylko, czy podobne programy staną się standardem także w innych miastach regionu – czy nadal będziemy reagować dopiero wtedy, gdy problem zacznie szczekać pod oknami schronisk?








