Przejdź do treści
środa 21 października 2026
Imieniny: Bernard, Celina, Dobromił, Elżbieta, Urszula
21/10/2026Autor

Nie każdy kierowca odwiedzający Cmentarz Osobowicki we Wrocławiu będzie mógł skorzystać z parkingu udostępnionego przez wojsko. W tym roku obowiązują dodatkowe ograniczenia dotyczące pochodzenia samochodów oraz urządzeń rejestrujących obraz. Na liście wykluczonych marek znalazły się między innymi BYD, MG, Omoda, Jaecoo, Geely, a nawet Volvo. Służby będą sprawdzać pojazdy, numery VIN i wyposażenie. Wszystko w imię bezpieczeństwa obiektów wojskowych. Jednak sprawa rodzi również pytania o przejrzystość zasad i ich praktyczne stosowanie.

Parking będzie otwarty, ale nie dla wszystkich

W dniach 31 października i 1 listopada 2026 roku Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu ponownie udostępni część swojego terenu na potrzeby osób odwiedzających Cmentarz Osobowicki.

To rozwiązanie stosowane od lat. W okresie Wszystkich Świętych ruch wokół największych nekropolii jest ogromny, a dodatkowe miejsca postojowe pozwalają ograniczyć komunikacyjny chaos.

Tym razem jednak kierowcy muszą liczyć się z bardziej szczegółową kontrolą.

Zgodnie z komunikatem miasta, powołującym się na decyzję Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, na parking nie zostaną wpuszczone samochody określonych marek oraz pojazdy wyprodukowane w Chinach, Białorusi, Rosji, dawnym ZSRR i Korei Północnej.

Czytaj dalej

Powiązany temat

Ograniczenia obejmują również urządzenia umożliwiające rejestrowanie obrazu i dźwięku.

Ważne: nie jest to ogólny zakaz poruszania się tymi samochodami po Wrocławiu. Dotyczy wjazdu na parking znajdujący się na terenie wojskowym.

Marka samochodu może zdecydować o odmowie wjazdu

Miasto opublikowało szczegółowy wykaz marek, których pojazdy nie zostaną wpuszczone na wojskowy parking.

Są wśród nich producenci jednoznacznie kojarzeni z chińską motoryzacją, ale również marki obecne od wielu lat na europejskim rynku.

Przykładowo:

  • BYD, MG, Chery, Omoda i Jaecoo;

  • Geely, GWM, NIO, XPeng i Leapmotor;

  • Dongfeng, DFSK, Forthing i Maxus;

  • Polestar, Lynk & Co, Zeekr oraz Volvo.

W przypadku Volvo miejski wykaz zawiera dodatkowe zastrzeżenie dotyczące samochodów wyprodukowanych od 2010 roku.

To szczególnie interesujący przykład. Marka Volvo jest historycznie szwedzka, ale jej producent samochodów osobowych znajduje się pod kontrolą chińskiej grupy Geely. Samo pochodzenie marki, własność przedsiębiorstwa i faktyczny kraj montażu samochodu nie są jednak tym samym.

Właśnie dlatego kierowca europejskiej marki nie powinien automatycznie zakładać, że ograniczenia go nie dotyczą.

Jednocześnie obecność marki na liście nie dowodzi, że każdy jej egzemplarz został wyprodukowany w Chinach.

Nie tylko znaczek na masce. Wojsko sprawdzi VIN

Na wjeździe od ulicy Obornickiej mają znajdować się bramki kontrolne. Obecni będą żołnierze oraz przedstawiciele służb.

Kontrola obejmie markę pojazdu, jego wyposażenie oraz numer identyfikacyjny VIN. Numery rejestracyjne samochodów zostaną odnotowane w celach ewidencyjnych.

Numer VIN pozwala między innymi ustalić producenta pojazdu, a jego początkowa część zawiera identyfikator WMI.

W komunikacie wskazano identyfikatory dotyczące pojazdów pochodzących z państw objętych ograniczeniami, między innymi rozpoczynające się od litery L w przypadku Chin.

Nie należy jednak utożsamiać samego identyfikatora WMI z pełnym potwierdzeniem miejsca końcowego montażu konkretnego samochodu. Do takiego ustalenia mogą być potrzebne dodatkowe informacje producenta.

Powstaje więc istotne pytanie: czy o odmowie wjazdu rozstrzyga marka, kraj produkcji konkretnego egzemplarza, czy oba kryteria stosowane niezależnie?

Z opublikowanego komunikatu wynika, że służby będą stosować zarówno wykaz marek, jak i kryterium kraju produkcji. Nie przedstawiono jednak szczegółowej procedury rozstrzygania przypadków niejednoznacznych.

Kamera cofania? Rejestrator jazdy? Kierowca musi się przygotować

Kolejne ograniczenie dotyczy wyposażenia samochodów.

Współczesne pojazdy coraz częściej posiadają rozbudowane systemy elektroniczne: kamery cofania, kamery 360 stopni, rejestratory jazdy, czujniki wspomagania parkowania oraz rozwiązania umożliwiające przesyłanie danych.

Wojsko obawia się możliwości nieuprawnionego utrwalania obrazu obiektów wojskowych.

Dlatego kierowcy powinni przed wjazdem:

  • zdemontować wideorejestratory lub skutecznie zasłonić ich obiektywy;

  • wyłączyć albo zakryć kamery i inne urządzenia umożliwiające rejestrowanie obrazu;

  • zabezpieczyć wyposażenie umożliwiające nagrywanie dźwięku, jeżeli podlega wskazanym ograniczeniom;

  • stosować się do instrukcji służb prowadzących kontrolę.

Miasto podkreśla, że odpowiednie przygotowanie samochodu powinno ułatwić przejazd przez bramki.

Nie każdy czujnik parkowania jest jednak kamerą. Klasyczne czujniki ultradźwiękowe wykrywają przeszkody, ale nie rejestrują obrazu. Dlatego nie należy przedstawiać wszystkich czujników parkowania jako urządzeń nagrywających.

Największą niewiadomą pozostają samochody wyposażone w fabryczne systemy kamer, których nie da się łatwo zdemontować.

Czy wystarczy zasłonięcie obiektywu? Jak zostanie zweryfikowane skuteczne wyłączenie systemu? Czy pojazd z kamerami ukrytymi w nadwoziu będzie traktowany identycznie jak auto z tradycyjnym wideorejestratorem?

Komunikat wskazuje zasadę, ale nie rozstrzyga wszystkich przypadków technicznych.

Bezpieczeństwo wojskowe kontra nowoczesna motoryzacja

Problem ma szerszy wymiar niż organizacja parkingu na dwa dni.

Samochody wyposażone w nowoczesną elektronikę mogą gromadzić informacje o otoczeniu. Dotyczy to nie tylko obrazu z kamer, ale również lokalizacji, parametrów przejazdu, danych diagnostycznych czy informacji przetwarzanych przez systemy wspomagania kierowcy.

Z perspektywy bezpieczeństwa obiektów strategicznych możliwość pozyskiwania takich danych jest uzasadnionym przedmiotem zainteresowania służb.

Nie oznacza to jednak, że każdy nowoczesny samochód przekazuje wrażliwe informacje podmiotom zagranicznym ani że wszystkie pojazdy określonego producenta mają takie same możliwości techniczne.

Istotne są konkretne systemy, sposób przechowywania i transmisji danych, dostęp do nich oraz możliwość ograniczenia działania urządzeń.

Dlatego ograniczenia związane z bezpieczeństwem można rozumieć, ale warto również oczekiwać jasnego wyjaśnienia przyjętych kryteriów.

Samochód stał się urządzeniem cyfrowym na kołach. Wojskowy parking we Wrocławiu pokazuje, że ten fakt zaczyna mieć praktyczne konsekwencje dla zwykłych kierowców.

Uwaga na podstawę prawną. W komunikacie pojawia się nieaktualne rozporządzenie

Podczas weryfikacji komunikatu pojawiła się istotna kwestia prawna.

Wrocławski magistrat powołuje się między innymi na rozporządzenie ministra obrony narodowej z 27 marca 2025 roku dotyczące fotografowania i filmowania obiektów szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa państwa.

Tymczasem według oficjalnego systemu informacji prawnej akt ten został uznany za uchylony z dniem 12 sierpnia 2025 roku, w związku z nowelizacją ustawy o obronie Ojczyzny.

Nie oznacza to automatycznie, że wojskowe ograniczenia wjazdu są pozbawione podstaw prawnych. Zasady dostępu do chronionych obiektów wojskowych mogą wynikać z innych przepisów oraz decyzji właściwych organów wojskowych.

Oznacza jednak, że przywołana przez miasto podstawa prawna wymaga wyjaśnienia.

Istotne byłoby ustalenie, które aktualnie obowiązujące regulacje oraz konkretne decyzje wojskowe określają zakres ograniczeń obowiązujących podczas tegorocznego Wszystkich Świętych.

To nie pierwsza dyskusja o zakazie

Sprawa ograniczeń dotyczących samochodów wyprodukowanych w Chinach pojawiła się już na szczeblu parlamentarnym.

9 marca 2026 roku poseł Przemysław Wipler skierował do ministra obrony narodowej interpelację dotyczącą decyzji o zakazie wjazdu takich pojazdów do chronionych obiektów wojskowych.

Pytania dotyczyły między innymi zakresu ograniczeń, przyczyn ich wprowadzenia oraz publikacji wykazu marek i modeli.

Resort obrony odniósł się do interpelacji w odpowiedzi z 26 marca 2026 roku.

Oznacza to, że decyzja nie jest jedynie lokalnym pomysłem związanym z organizacją parkowania we Wrocławiu. Stanowi element szerszej polityki ochrony obiektów wojskowych.

Jak dojechać na cmentarze? Miasto zapowiada zmiany

Dla kierowców ważne są również ograniczenia w organizacji ruchu.

1 listopada planowane jest zamknięcie ulicy Osobowickiej na odcinku pomiędzy mostem Osobowickim a mostem Milenijnym, a także fragmentu ulicy Grabiszyńskiej pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Jordanowską i Ostrowskiego.

Część sygnalizacji świetlnych w pobliżu cmentarzy będzie pracować w trybie pulsującego żółtego światła.

Miasto zapowiada ponadto uruchomienie 1 listopada dziewięciu specjalnych linii tramwajowych oraz siedmiu autobusowych.

Pierwsze dodatkowe połączenia ruszą już 24 i 25 października. Według opublikowanych informacji tramwaje linii E1, E6, E8 i E9 będą kursować co 20 minut w godzinach 9.00–17.00, a autobusy C2 i C6 co 15 minut w tych samych godzinach.

Szczegółowa organizacja transportu na okres Wszystkich Świętych ma zostać przedstawiona 23 października.

Bezpieczeństwo jest ważne. Ale kierowca musi wiedzieć, czego się od niego wymaga

Wrocławski przypadek pokazuje, jak skomplikowane stają się kwestie bezpieczeństwa w epoce nowoczesnej motoryzacji.

Jeszcze kilkanaście lat temu samochód był przede wszystkim środkiem transportu. Dziś może być również urządzeniem zbierającym, analizującym i przesyłającym informacje.

Wojsko ma uzasadnione powody, aby chronić swoje instalacje przed nieuprawnionym rejestrowaniem danych. Jednak kierowca korzystający z parkingu powinien otrzymać jasną informację, dlaczego jego pojazd został wykluczony i jakie warunki musi spełnić.

Dotyczy to zwłaszcza marek produkujących samochody w różnych krajach oraz modeli wyposażonych fabrycznie w systemy kamer.

Bezpieczeństwo nie powinno oznaczać niejasności. A kierowca jadący odwiedzić groby bliskich nie powinien dowiadywać się dopiero przy wojskowej bramce, że jego samochód nie spełnia wymagań.

Dlatego przed 31 października warto sprawdzić nie tylko organizację ruchu wokół cmentarzy, ale również zasady korzystania z konkretnego parkingu.

W przeciwnym razie tradycyjny problem znalezienia wolnego miejsca może okazać się znacznie prostszy niż uzyskanie zgody na sam wjazd.

Wykaz marek aut, które nie wjadą na parking wojskowy:
·        AION
·        AIQAR
·        ARCFOX
·        AVATR
·        BEIJING (BAIC)
·        BESTUNE
·        BYD
·        CHANGAN
·        CHERY
·        CHERY FULWIN
·        CHERY NEW ENERGY
·        CHIREY
·        COSTIN
·        COWIN
·        DEEPAL
·        DENZA
·        DFSK
·        DONGFENG
·        DR
·        EXEED
·        EXLANTIX
·        FANGCHENGBAO
·        FARIZON
·        FAW
·        FORTHING
·        FOTON
·        FREELANDER
·        GAC
·        GEELY
·        GEELY GALAXY
·        GWM
·        HONGQI
·        HUAWEI
·        ICAUR
·        JAC
·        JETOUR
·        KING LONG
·        LEAPMOTOR
·        LEPAS
·        LEVC
·        LINGHUI
·        LUXEED
·        LYNK&CO
·        MAXUS
·        MG
·        NIO
·        OMODA/JAECOO
·        POLESTAR
·        QROS AUTO
·        RADAR
·        RELY
·        RIICH
·        SERES
·        SKYWELL
·        SOUEAST
·        SWM
·        VOLVO (wyprodukowane od 2010 r.)
·        VOYAH
·        XPENG
·        YANGWANG
·        YUTONG
·        ZEEKR

Lista numerów WMI, czyli pierwsze znaki numerów VIN, aut wyprodukowanych w krajach, które również obejmie zakaz wjazdu na teren wojskowy:
Y3-Y5 Białoruś
L  Chiny
X3-X0 Rosja
XS-XW Rosja (byłe ZSRR)
+ auta wyprodukowane w Korei Północnej.

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *