Co 36 minut ktoś próbuje wziąć kredyt na cudze dane. Czy w świątecznym zamieszaniu pamiętamy o podstawowej ochronie własnej tożsamości?
Blisko 7,5 miliona Polek i Polaków już to zrobiło. Bez wizyty w urzędzie, bez kolejek, bez nerwów. Zastrzegli swój numer PESEL. Ministerstwo Cyfryzacji przypomina o tej możliwości teraz nieprzypadkowo — okres przedświąteczny to żniwa dla oszustów, a statystyki nie pozostawiają złudzeń.
Z danych Związku Banków Polskich wynika, że tylko w III kwartale 2025 roku odnotowano ponad 3,5 tys. prób wyłudzeń kredytów na łączną kwotę 78,3 mln zł. Średnio — co 36 minut. W tle: zakupy na raty, szybkie pożyczki, nowa karta SIM „na prezent”.
PESEL pod kluczem. Co to realnie zmienia?
Zastrzeżenie numeru PESEL to nie slogan, lecz bardzo konkretna blokada. Po jej włączeniu nikt — nawet właściciel numeru — nie może:
zaciągnąć kredytu lub pożyczki (również ratalnej),
wypłacić gotówki w banku powyżej trzykrotności płacy minimalnej,
otworzyć rachunku bankowego,
uzyskać duplikatu karty SIM,
przeprowadzić czynności notarialnych dotyczących nieruchomości.
To właśnie te obszary są dziś najczęściej wykorzystywane przez przestępców. I to tam blokada działa jak skuteczny hamulec ręczny.
A codzienne życie? Bez zmian
Wbrew obawom, zastrzeżony PESEL nie paraliżuje codzienności. Nadal można:
wykupić leki na receptę,
zarejestrować się do lekarza,
wyrobić dowód osobisty lub paszport,
podpisać umowę o pracę,
wziąć ślub,
podróżować za granicę,
korzystać z bankowości (płatności, przelewy, bankomaty).
Krótko mówiąc: normalne życie toczy się dalej. Zablokowane są tylko te drzwi, które prowadzą wprost do finansowej katastrofy.
Jedno kliknięcie w mObywatelu
Największą popularność usługa zyskała dzięki aplikacji mObywatel — 75% wszystkich zastrzeżeń wykonano właśnie tam. Procedura jest prosta:
Wejdź w Usługi,
Wybierz Zastrzeż PESEL,
Kliknij Zastrzeż i potwierdź.
Gotowe. Bezterminowo albo na chwilę — decyzja należy do użytkownika.
Co ważne, blokadę można w każdej chwili cofnąć, np. przed podpisaniem umowy kredytowej, a po 30 minutach ponownie ją włączyć. Bez limitów, 24/7.
Kto sprawdza Twój PESEL? Możesz to zobaczyć
mObywatel pokazuje również historię weryfikacji numeru PESEL. Jeśli pojawi się instytucja, z którą użytkownik nie miał żadnego kontaktu — to sygnał ostrzegawczy. Czasem szybki, ale bardzo czytelny.
Gwarancja, a nie iluzja
Instytucje finansowe i operatorzy mają obowiązek sprawdzić status PESEL. Jeśli tego nie zrobią, a dojdzie do nadużycia — odpowiedzialność nie spada na obywatela. Nie trzeba udowadniać kradzieży tożsamości ani spłacać cudzych zobowiązań. To jedna z najistotniejszych zmian systemowych ostatnich lat.
Zastrzeżony PESEL to dziś nie fanaberia, lecz element cyfrowej higieny.
Zwłaszcza w czasie, gdy portfele są bardziej otwarte, a czujność — zwykle mniejsza.
https://info.mobywatel.gov.pl/uslugi/zastrzez-pesel
Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji, Związek Banków Polskich, mObywatel






