We wrześniu w dolnośląskich szkołach podstawowych ruszy wyjątkowy program „zDolnośląskie Dzieciaki”, w którym… profesjonalni trenerzy piłkarscy z doświadczeniem w najwyższych ligach poprowadzą lekcje wychowania fizycznego. Pomysł, który powstał z inicjatywy Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej (DZPN), ma już patronat marszałka województwa Pawła Gancarza, a ambicje – ogólnopolskie.
– „Jeśli chcemy mieć Lewandowskich, musimy zacząć od klasy pierwszej” – mówi Łukasz Czajkowski, prezes DZPN. I choć brzmi to jak slogan, projekt nie jest jedynie wizją. Celem jest masowe i jakościowe szkolenie dzieci z klas I-III, oparte na zabawie, ruchu i piłce nożnej, ale też na budowaniu postaw: współpracy, szacunku i dyscypliny.
W pierwszym etapie programu DZPN planuje dotrzeć do szkół w czterech dawnych podregionach Dolnego Śląska: Jeleniej Górze, Legnicy, Wałbrzychu i Wrocławiu. W każdej szkole trenerzy przeprowadzą zajęcia WF, które mają być nie tylko alternatywą dla standardowych lekcji, ale impulsem do zmian – zarówno w podejściu do wychowania fizycznego, jak i w myśleniu o roli sportu w szkole.
Od pilotażu do skali wojewódzkiej (i dalej?)
W roku szkolnym 2024/2025 program przeszedł pilotaż w czterech szkołach. – „Dzieci czekają na taki program, szkoły go potrzebują, a rodzice są zachwyceni” – podsumowuje Andrzej Jasiński, burmistrz Mirska, który wprowadził program w swojej gminie.
Wicemarszałek województwa, Michał Rado, przypomina, że w klasach I-III na Dolnym Śląsku uczy się obecnie ok. 90 tys. dzieci. – „To doskonała okazja, żeby sprawdzić, jak trenerzy pracują z dziećmi i inspirować się na co dzień” – stwierdził, deklarując natychmiastowe zgłoszenie swojej lokalnej szkoły z Bystrzycy.
Wojciech Bochnak, drugi z wicemarszałków, nie ukrywa planów rozszerzenia programu na cały kraj. – „DZPN często bywa prekursorem działań, które potem wchodzą do systemu ogólnokrajowego” – zaznacza.







