450 tys. zł od szefa Zondy dla fundacji Ziobry

od zondy dla ziobry
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Kancelaria adwokacka Przemysława Krala, prezesa giełdy zondacrypto, przekazała 450 tysięcy złotych na fundację Instytut Polski Suwerennej, której prezesem jest Zbigniew Ziobro. Darowizna wpłynęła na przełomie października i listopada 2025 roku – dokładnie miesiąc przed kluczowym głosowaniem nad wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptowalut. Premier Donald Tusk przedstawił ją jako dowód lobbingu i kupowania wpływów w polskiej polityce.

Warszawa, 18 kwietnia 2026 – Darowizna w wysokości 450 tys. zł od kancelarii prawnej szefa największej polskiej giełdy kryptowalut stała się jednym z najgorętszych wątków afery Zondacrypto. Informację ujawnił premier Donald Tusk, powołując się na dane Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Fundacja Zbigniewa Ziobry potwierdza przyjęcie pieniędzy, ale stanowczo zaprzecza jakimkolwiek powiązaniom z rynkiem krypto i zapowiada akcję przeciwko rządowi Tuska oraz kroki prawne. ilustracja do artykulu ziobro i kryptowaluta ilustracja do artykulu Ziobro i kryptowaluta

Fakty finansowe – co dokładnie wiadomo?

  • Kwota: dokładnie 450 000 zł.
  • Nadawca: Kancelaria Adwokacka Przemysław Kral (nie spółka zondacrypto jako taka, lecz kancelaria należąca do prezesa giełdy).
  • Odbiorca: Fundacja Instytut Polski Suwerennej – prezes i założyciel: Zbigniew Ziobro; w zarządzie m.in. Piotr Cieplucha.
  • Data przelewu: przełom października i listopada 2025 r. – miesiąc przed pierwszym głosowaniem w Sejmie nad wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów (grudzień 2025).

Fundacja sama potwierdziła przyjęcie darowizny w rozmowach z Wirtualną Polską i Rzeczpospolitą. W oświadczeniu z 8 kwietnia 2026 napisała: „Fundacja nigdy nie otrzymała żadnych środków od firmy Zondacrypto. Nie interesowała się działalnością tej firmy ani rynkiem kryptowalut”.

Reklama

Zarzuty rządu Tuska

Premier Donald Tusk podczas posiedzenia rządu (kwiecień 2026) i później w Sejmie 17 kwietnia 2026 przedstawił darowiznę jako element szerszego schematu wpływania na legislację:

„Mówimy o wypłacie blisko pół miliona złotych fundacji pana Zbigniewa Ziobry. I to w trakcie, kiedy rozstrzygano o losach ustawy, która miała regulować ten rynek.”

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak dodał, że część środków miała trafić na opłacenie prawników broniących polityków związanych z dawną Suwerenną Polską i PiS-em. Wymieniano m.in.:

  • posła Dariusza Mateckiego (PiS),
  • ks. Michała Olszewskiego (oskarżonego w sprawie Funduszu Solidarności),
  • prawników Bartosza Lewandowskiego i Adama Gomołę (obrońców Ziobry i Michała Wosia).

Tusk łączył to z innymi wpłatami: spółka powiązana z Kralem przekazała 70 tys. euro fundacji „Dobry Rząd” posła Konfederacji Przemysława Wiplera, a zondacrypto była strategicznym sponsorem konferencji CPAC w Rzeszowie (impreza promująca kampanię prezydencką Karola Nawrockiego).

Reklama
Reklama
Reklama

Reakcja fundacji Ziobry – „kłamstwo i pomówienie”

Fundacja Instytut Polski Suwerennej wydała oficjalne oświadczenie, w którym stwierdziła, że zarzuty Tuska to „kłamstwo i pomówienie”. Podkreśliła, że:

  • darowizna była w pełni transparentna i pochodziła od kancelarii prawnej, a nie od giełdy,
  • fundacja nie brała udziału w pracach nad ustawą krypto,
  • wszystkie środki idą na działalność statutową.

Piotr Cieplucha (członek zarządu) zapowiedział w rozmowie z WP „intensywną akcję informacyjną” – raport uderzający w rząd Donalda Tuska w sprawie „systemowego łamania praworządności”. Fundacja rozważa pozew przeciwko premierowi.

Szerszy kontekst – dlaczego akurat teraz?

Darowizna wpłynęła w momencie, gdy Sejm debatował nad ustawą wdrażającą elementy unijnego rozporządzenia MiCA – regulacją, która miała wprowadzić większy nadzór KNF nad giełdami kryptowalut i lepszą ochronę klientów. Rząd argumentował, że ustawa chroni Polaków przed aferami takimi jak problemy Zondacrypto (opóźnienia wypłat, dramatyczny spadek rezerw BTC w hot walletach z 55 do 0,18 BTC).

Tusk w Sejmie połączył wątek darowizny z rosyjskimi korzeniami firmy: „Wielka kariera zondacrypto zaczęła się za pieniądze rosyjskiej mafii (Bratwy) i z wpływem rosyjskich służb”. Oskarżył też prezydenta Nawrockiego o wetowanie ustawy mimo pełnej wiedzy o powiązaniach.

Co dalej?

  • Prokuratura Regionalna w Katowicach prowadzi śledztwo ws. Zondacrypto (wprowadzenie w błąd klientów, szkoda co najmniej 350 mln zł).
  • Sprawa darowizn jest częścią szerszego obrazu, który rząd wykorzystuje do ataku na opozycję.
  • Fundacja Ziobry szykuje kontruderzenie prawne i medialne.

Czy darowizna 450 tys. zł to zwykła filantropia, czy próba wpływu na losy regulacji wartego miliardy rynku? Na razie mamy słowo przeciw słowu: ABW i Tusk kontra oświadczenie fundacji. Pełny obraz poznamy dopiero po zakończeniu śledztwa prokuratury i ewentualnych procesach sądowych.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 4/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry