Megadeth zapowiada pożegnalny album i singiel „Tipping Point”
Legendarny zespół Megadeth powraca z mocnym uderzeniem. Formacja dowodzona przez charyzmatycznego Dave’a Mustaine’a zaprezentowała pierwszy singiel i teledysk „Tipping Point”, zapowiadający nowy album zatytułowany po prostu „Megadeth”. Premiera płyty planowana jest na początek 2026 roku, a sam krążek ma być ostatnim studyjnym albumem w historii grupy.
– Wszyscy mamy różne „punkty krytyczne” i mogą się one zmieniać każdego dnia. Myślę, że obecnie wszyscy jesteśmy doprowadzani do pewnych granic, ale ważne jest, żeby nie dać się całkowicie zdołować – mówi Mustaine.
Megadeth photo by Ross Halfin
Nowy utwór, którego współautorami są Mustaine, Teemu Mäntysaari i John Clement, nawiązuje do filozoficznej refleksji nad ludzką odpornością w czasach chaosu i przemęczenia. Stylowo to klasyczny Megadeth — ostre riffy, niepokojąca narracja i doskonała technika gitarowa, z której zespół słynie od dekad.
Wraz z premierą singla Mustaine zapowiedział także pożegnalną trasę koncertową, której pierwsze daty mają zostać ogłoszone jeszcze w tym roku.
Megadeth od ponad czterech dekad pozostaje jednym z filarów światowego metalu. Od debiutanckiego „Killing Is My Business… and Business Is Good!” (1985) po epicki „Rust In Peace” (1990) i multiplatynowy „Countdown to Extinction” (1992), Amerykanie zdefiniowali brzmienie thrash metalu. Zespół zdobył 12 nominacji do Grammy, a w 2017 roku zwyciężył w kategorii „Best Metal Performance” za album „Dystopia”.
Obecny skład tworzą:
-
Dave Mustaine – wokal, gitara
-
James LoMenzo – bas
-
Teemu Mäntysaari – gitara
-
Dirk Verbeuren – perkusja
Maskotka Vic Rattlehead znów pojawia się w zapowiedzi nowej ery Megadeth — być może ostatniej, ale jak zapowiadają fani: metalowe pożegnania nigdy nie są ciche.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


