Każdego dnia chwytają ich tysiące dłoni. Poręcze, kasowniki, uchwyty i siedzenia w autobusach oraz tramwajach są jednymi z najczęściej dotykanych powierzchni w przestrzeni publicznej. Teraz studenci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu sprawdzą, jakie bakterie rzeczywiście na nich pozostają. Nie chodzi jednak o poszukiwanie sensacji, lecz o drobnoustroje istotne z punktu widzenia zakażeń szpitalnych i narastającego problemu lekooporności.
Od 5 października przez około dwa tygodnie w wybranych wrocławskich autobusach i tramwajach będzie można spotkać studentów z próbówkami i sterylnymi wymazówkami.
Badanie otrzymało znaczącą nazwę: „Pasażerowie na gapę”.
Młodzi mikrobiolodzy pojawią się w autobusach linii K, D i 113 oraz tramwajach linii 3 i 18. Wymazy będą pobierane między innymi z siedzeń, kasowników, gumowych uchwytów i metalowych poręczy.
To miejsca, których w ciągu dnia dotykają setki, a niekiedy tysiące osób.
Czytaj dalej
Powiązany temat
I właśnie dlatego są ciekawe dla naukowców.
Nie chodzi o to, czy znajdą bakterie
Bakterie występują praktycznie wszędzie wokół człowieka, a znaczna część drobnoustrojów obecnych na powierzchniach nie stanowi dla zdrowej osoby poważnego zagrożenia.
Dlatego najciekawsze pytanie brzmi nie: „czy w tramwaju są bakterie?”, lecz: „jakie bakterie tam występują?”
Studentów Uniwersytetu Medycznego interesują szczególnie drobnoustroje zaliczane do grupy ESKAPE – bakterii istotnych z punktu widzenia zakażeń związanych z opieką zdrowotną oraz narastającej oporności na antybiotyki.
To zupełnie zmienia charakter eksperymentu.
Badanie nie ma bowiem udowodnić, że komunikacja miejska jest „brudna”. Ma sprawdzić, czy w przestrzeni intensywnie użytkowanej przez mieszkańców można odnaleźć bakterie mające znaczenie kliniczne.
Tym bardziej że wybrane linie poruszają się w rejonie szpitala przy ul. Borowskiej.
Najpierw tramwaj jeszcze przed pasażerami
W projekcie zastosowano interesujący punkt odniesienia.
Pierwszą, tzw. próbkę zerową, pobrano w tramwaju wyruszającym na trasę z Zajezdni Borek – zanim pojazd rozpoczął normalny kurs.
Dopiero później próbki będą pobierane z pojazdów poruszających się po mieście.
To istotne, ponieważ pozwoli porównywać materiał znajdujący się w przygotowanym do jazdy pojeździe z tym, co pojawia się na jego powierzchniach podczas codziennego użytkowania.
Innymi słowy: pasażerowie nie tylko wsiadają i wysiadają. Każdy z nas pozostawia po sobie niewidoczny biologiczny ślad.
MPK mówi o regularnym sprzątaniu
MPK Wrocław podkreśla, że autobusy i tramwaje są regularnie sprzątane w zajezdniach. Czyszczone mają być między innymi podłogi, szyby, poręcze, kasowniki i pozostałe powierzchnie, z którymi kontaktują się pasażerowie.
Dopiero wyniki badań pokażą jednak, jaki mikrobiologiczny obraz wybranych powierzchni uzyskają studenci.
Na tym etapie nie ma jeszcze wyników, więc nie można przesądzać ani o występowaniu konkretnych groźnych bakterii, ani tym bardziej o zagrożeniu dla pasażerów.
To ważne zastrzeżenie. Znalezienie mikroorganizmu na powierzchni samo w sobie nie jest równoznaczne z zakażeniem człowieka. Znaczenie mają między innymi gatunek bakterii, jej właściwości, odporność na antybiotyki, liczba drobnoustrojów oraz droga kontaktu.
Dlaczego ESKAPE jest ważne?
Nazwa ESKAPE odnosi się do grupy bakterii, które od lat znajdują się w centrum zainteresowania mikrobiologów ze względu na zakażenia trudne do leczenia i zdolność części szczepów do rozwijania oporności na antybiotyki.
Problem ten wykracza daleko poza szpitale.
Światowa Organizacja Zdrowia zalicza kilka związanych z tą grupą bakterii – w określonych wariantach oporności – do patogenów o wysokim lub krytycznym znaczeniu dla zdrowia publicznego.
Dlatego poszukiwanie ich na powierzchniach intensywnie dotykanych przez ludzi nie jest naukową ciekawostką.
Transport publiczny jest wyjątkowym środowiskiem: codziennie krzyżują się tutaj drogi tysięcy ludzi, a te same uchwyty, drzwi, przyciski i kasowniki są używane wielokrotnie w krótkich odstępach czasu.
Badania prowadzone wcześniej w różnych systemach komunikacji publicznej na świecie pokazywały zresztą, że ich mikrobiom jest w dużej części związany właśnie z człowiekiem. Na powierzchniach pojawiają się bakterie typowe dla naszej skóry i otoczenia, ale w badaniach ukierunkowanych wykrywano również drobnoustroje mające znaczenie kliniczne.
Nie oznacza to, że autobus czy tramwaj należy traktować jak ruchome laboratorium biologicznego zagrożenia.
Pokazuje natomiast coś znacznie bardziej prozaicznego: komunikacja miejska jest wspólną przestrzenią także na poziomie mikrobiologicznym.
Fotografie Tomasza Hołoda
Najprostsza ochrona pozostaje banalnie prosta
W tej historii nie trzeba czekać na wyniki badań, żeby wyciągnąć jeden praktyczny wniosek.
Po podróży komunikacją miejską warto umyć ręce.
Nie dlatego, że wrocławskie tramwaje nagle stały się niebezpieczne, lecz dlatego, że higiena rąk pozostaje jednym z najprostszych sposobów ograniczania przenoszenia drobnoustrojów pomiędzy często dotykanymi powierzchniami a człowiekiem.
To zresztą odpowiedzialność rozłożona na dwie strony: przewoźnik powinien utrzymywać czystość pojazdów, a pasażer nie jest biologicznie niewidzialny. Sam także coś do wspólnej przestrzeni wnosi.
Czasem dosłownie na dłoni.
Studencki projekt z miejskim dofinansowaniem
„Pasażerowie na gapę” są jednym z 22 projektów wyróżnionych w ósmej edycji wrocławskiego Funduszu Aktywności Studenckiej.
Program działa od 2020 roku i wspiera przedsięwzięcia kół naukowych, organizacji i grup studenckich. Według danych miasta od początku jego funkcjonowania dofinansowanie otrzymało ponad 200 projektów, na które przeznaczono łącznie około 1,287 mln zł.
W tegorocznej edycji obok mikrobiologów wsparcie otrzymały między innymi projekty dotyczące bezzałogowego statku powietrznego, przesiewowych badań wzroku, szkła artystycznego czy warsztatów szycia chirurgicznego.
Jednak w przypadku „Pasażerów na gapę” najciekawszy moment dopiero nastąpi.
Kiedy laboratorium pokaże, co rzeczywiście podróżowało razem z wrocławianami.
I wtedy warto do tego badania wrócić – już nie z wymazówką, lecz z wynikami.
Osoby na zdjęciach banerów to kreacje graficzne.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.





