Ciechocinek powiedział „dość”. Ale zabrakło 28 osób

referendum w ciechocinku nie odwolalo burmistrza
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

W Ciechocinek zabrakło zaledwie 28 głosów, by doszło do politycznego trzęsienia ziemi. Referendum w sprawie odwołania burmistrza Jarosław Jucewicz okazało się nieważne, choć niemal wszyscy głosujący chcieli jego odejścia.

To jeden z tych wyników, które formalnie oznaczają zwycięstwo władzy, ale politycznie zostawiają bardzo poważne pytania.

Referendum nieważne. Wynik jednak mówi bardzo dużo

W niedzielnym referendum udział wzięło 2095 mieszkańców. Aby głosowanie było ważne, do urn musiały pójść 2123 osoby. Frekwencyjny próg przepadł więc o… 28 głosów.

Jednocześnie wynik samych głosów był dla burmistrza druzgocący:

  • 2004 osoby głosowały za odwołaniem,
  • tylko 85 było przeciw.

To oznacza, że ponad 95 proc. uczestników referendum opowiedziało się przeciwko dalszym rządom Jarosława Jucewicza.

I właśnie tu zaczyna się najciekawsza część tej historii. ilustracja do artykulu ciechocinek nie owolal wlodarza w referendum ilustracja do artykułu Ciechocinek nie odwołał włodarza w referendum

Bojkot okazał się skuteczniejszy niż kampania

Referenda lokalne w Polsce często nie są starciem „za” i „przeciw”, lecz wojną o frekwencję. Zwolennicy odwołania mobilizują wyborców, a obóz władzy zachęca do pozostania w domu.

Tak było również w Ciechocinku.

Strategia bojkotu zadziałała niemal idealnie. Burmistrz nie musiał wygrać głosowania. Wystarczyło, że odpowiednio wielu mieszkańców nie pojawi się przy urnach.

I choć formalnie zachował stanowisko, trudno mówić o pełnym politycznym triumfie. Wynik referendum pokazuje bowiem coś znacznie głębszego — ogromny kryzys zaufania w uzdrowiskowym mieście.

Biogazownia stała się symbolem konfliktu

Punktem zapalnym była planowana budowa biogazowni i kompostowni w pobliżu słynnych tężni solankowych — symbolu miasta i fundamentu jego uzdrowiskowego charakteru.

Dla władz miała to być modernizacja infrastruktury i sposób na oszczędności. Dla części mieszkańców — zagrożenie dla marki Ciechocinka.

Ludzie obawiali się:

Reklama
Reklama
Reklama
  • odorów,
  • pogorszenia jakości życia,
  • utraty turystycznego charakteru miasta,
  • dewastacji wizerunku uzdrowiska.

Choć burmistrz ostatecznie wycofał się z projektu, emocje już eksplodowały. Inicjatorzy referendum uznali, że problem nie dotyczy wyłącznie jednej inwestycji, ale całego stylu zarządzania miastem.

„To nie tylko biogazownia”

Twarzą referendum została Marta Modrzejewska-Komosińska, przewodnicząca komitetu referendalnego.

Komitet zarzucał burmistrzowi m.in.:

  • brak dialogu z mieszkańcami,
  • chaos kadrowy,
  • pogarszający się stan uzdrowiska,
  • nietrafione inwestycje,
  • ignorowanie głosu społeczności.

W referendum aktywnie uczestniczyła także część radnych, m.in. Alicja Murawiec oraz Dariusz Szadłowski.

Z perspektywy politycznej bardzo ważne jest coś jeszcze: referendum nie zostało wywołane przez partie polityczne z Warszawy, lecz przez lokalny konflikt społeczny. To właśnie takie spory bywają dla samorządowców najgroźniejsze.

Burmistrz zostaje. Ale atmosfera raczej się nie uspokoi

Po ogłoszeniu wyników Jarosław Jucewicz mówił o potrzebie „resetu” i zakończenia negatywnych emocji wokół miasta. Przyznał też, że „było blisko”.

I rzeczywiście — było bardzo blisko.

Bo jeśli niemal 96 proc. głosujących chce odwołania burmistrza, trudno uznać sprawę za zamkniętą tylko dlatego, że zabrakło 28 osób.

W praktyce Ciechocinek może dziś wejść w jeszcze trudniejszy etap:

  • z podzielonym miastem,
  • osłabionym politycznie burmistrzem,
  • aktywną grupą mieszkańców,
  • i konfliktem, który raczej nie zniknie po jednym komunikacie o „resecie”.

To również kolejny przykład pokazujący, jak skonstruowane są polskie referenda lokalne. Można przegrać społecznie, ale wygrać proceduralnie.

I dokładnie to wydarzyło się właśnie w Ciechocinku.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Zostań przy sprawie

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry