Google wprowadza nową funkcję automatycznego wypełniania formularzy w przeglądarce Chrome. Ma być szybciej, wygodniej, bez szukania dokumentów po szufladach. Ale czy powierzenie przeglądarce danych z paszportu lub prawa jazdy to naprawdę dobry pomysł?
Co nowego w Chrome?
Nowa funkcja „enhanced autofill” (ulepszone autouzupełnianie) pozwala przechowywać nie tylko hasła czy dane kart płatniczych, ale także… numery paszportów, prawa jazdy, a nawet VIN pojazdu czy tablice rejestracyjne. Google zapewnia, że dane są szyfrowane i przechowywane tylko za zgodą użytkownika.
Na papierze brzmi dobrze. W praktyce – to prezent dla cyberprzestępców.
Wygoda kontra ryzyko
Fakt, że Chrome ma ponad 70% udziału w rynku, czyni go najbardziej kuszącym celem ataków. Cyberprzestępcy od lat polują na dane zapisane w przeglądarkach. Każdy nowy element, który może mieć wartość – od numeru PESEL po dane paszportowe – zwiększa potencjalny zysk atakującego.
„To, co Chrome może teraz zapamiętać, to Twoja tożsamość” – ostrzegają eksperci ds. bezpieczeństwa.
Złośliwe oprogramowanie (tzw. infostealery), kradzież sesji przeglądarki czy instalacja fałszywych rozszerzeń – to codzienne metody przejęcia danych z Chrome. A jeśli przeglądarka ma dostęp do Twojego dowodu tożsamości, strata staje się dużo poważniejsza.
Czy można się zabezpieczyć?
Google wprowadziło kilka zabezpieczeń – m.in. ręczną aktywację funkcji, prośby o potwierdzenie danych przed ich wklejeniem, szyfrowanie, a także możliwość użycia hasła synchronizacji czy dwuskładnikowego uwierzytelnienia (2FA).
Jednak nawet te środki nie uchronią użytkownika, jeśli jego urządzenie zostanie zainfekowane lub odblokowane przez niepowołaną osobę.
Lepsza alternatywa – menedżer haseł
Specjaliści sugerują, by dane osobiste – szczególnie te z dokumentów państwowych – przechowywać w dedykowanych menedżerach haseł.
Te aplikacje są niezależne od przeglądarek, często audytowane pod kątem bezpieczeństwa i nie przekazują danych automatycznie żadnym witrynom.
Jak sprawdzić, czy masz aktywne „enhanced autofill”?
Otwórz Chrome.
Wejdź w Ustawienia.
Wybierz sekcję Autouzupełnianie i hasła.
Jeśli pojawi się opcja „Enhanced autofill” – upewnij się, że jest wyłączona, jeśli nie chcesz ryzykować.
Podsumowanie
W erze cyfrowej wygoda kusi, ale tożsamość to nie dane logowania do Netflixa.
Przechowywanie dokumentów takich jak paszport czy prawo jazdy w przeglądarce to jak trzymanie kluczy do mieszkania w skrzynce pocztowej – może się uda, ale wystarczy jeden sprytny złodziej, by wszystko stracić.
Źródło informacji malwarebytes.com

