Do wszystkich, których uraziłem w tym roku…
Ten tekst nie jest przeprosinami.
To raczej przypomnienie, po co istnieją lokalne media.
Bo kiedy ktoś pyta,
kiedy ktoś sprawdza,
kiedy ktoś nie odpuszcza –
zawsze znajdzie się ktoś „urażony”.
My nie tropimy ludzi.
My tropimy sprawy.
Decyzje.
Pieniądze.
Milczenie.
I będziemy to robić także w 2026 roku.
Bez filtra. Bez ukłonów. Bez strachu.
📻 Radio DTR – lokalnie, bez cenzury
A Wy?
👉 Czy lokalne media powinny „być grzeczne”, czy po prostu rzetelne?






