Jak naprawdę wygląda obsługa mieszkańców w MGOPS Oborniki Śląskie?
Oficjalna idea i zasady MGOPS:
Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej (MGOPS) ma działać w oparciu o ustawę o pomocy społecznej, a jego nadrzędnym celem powinna być ochrona interesu osób i rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. MGOPS ma obowiązek:
przyjmowania wszelkich zgłoszeń zmian drogą elektroniczną, pisemną i osobistą (zgodnie z KPA),
przeprowadzania wywiadów środowiskowych w sposób bezstronny i zgodnie z wytycznymi,
respektowania zasady równego traktowania,
udzielania wyczerpujących informacji dotyczących sprawy,
korzystania z dostępnych baz (np. ZUS, US) przy weryfikacji dochodów,
zapewnienia empatycznej, profesjonalnej obsługi.
Co pokazują realne przykłady – głos mieszkańców:
Z przesłanych do redakcji dokumentów wynika, że praktyka MGOPS Oborniki Śląskie często odbiega od tych standardów. Skargi dotyczą m.in.:
Braku reakcji na korespondencję elektroniczną – osoba zgłaszająca zmianę sytuacji rodzinnej przez e-mail nie uzyskała żadnego potwierdzenia, a pracownicy żądali zgłoszenia osobistego, mimo że adres mailowy jest oficjalny, a KPA wymaga przyjmowania pism elektronicznych.
„Czy zgłoszenia e-mailowe są uznawane za skuteczne? Czy mój e-mail z 21.05.2025 r. został przyjęty i uwzględniony?”
Niejasne zasady przeprowadzania wywiadów środowiskowych – raz wywiad odbywa się w domu, innym razem w urzędzie, przy czym sposób wyboru miejsca nie jest jasny, a różne traktowanie budzi niepokój i poczucie braku równości.
„Dlaczego stosowane są różne zasady? Czy wnioskodawca może żądać wywiadu w miejscu zamieszkania?”
Problemy z dostępem do danych dochodowych – choć MGOPS ma dostęp do systemów ZUS czy US, czasami zobowiązuje wnioskodawców do samodzielnego dostarczania dokumentów, a w innych sprawach pobiera je automatycznie.
„Czy stosujecie jednolite zasady pobierania danych dochodowych?”
Odmowy bez jasnego uzasadnienia i problemy z terminowością – dokumenty wskazują na niejasności dotyczące uznania terminu złożenia wniosku i przewlekłość postępowań. Petentka musiała składać ponowne wnioski, mimo że pierwszy został prawidłowo złożony przez platformę Emp@tia.
„Wniosek został błędnie uznany za wycofany i zalecono mi złożenie nowego…”
Brak kultury i empatii – relacje mieszkańców pokazują, że pracownicy MGOPS bywają niecierpliwi, podnoszą głos, przerywają, traktują petentów z góry, co potęguje poczucie upokorzenia.
Głos obywatelki gminy:
„Zachowują się w sposób nieprofesjonalny i lekceważący… Brakuje im empatii i cierpliwości, traktują ludzi z góry, jakby przychodzili po łaskę… Sprawiają wrażenie niedoinformowanych – często mówią „nie wiem” lub „musi napisać prawnik”. Ważne dokumenty są ignorowane lub znikają – potem twierdzą, że nic nie wpłynęło.”
Podsumowanie dziennikarskie
Zarówno obowiązujące przepisy, jak i oficjalne deklaracje MGOPS, mają zapewnić obywatelom profesjonalne, transparentne i życzliwe wsparcie. Jednak rzeczywistość, którą opisują mieszkańcy, pokazuje brak empatii, chaos proceduralny, brak jednolitych standardów i poczucie bezsilności w starciu z urzędem.
Przykład dokumentów przesłanych do redakcji potwierdza, że nawet formalne zgłoszenia nie są traktowane poważnie, a wnioskodawcy muszą wielokrotnie upominać się o swoje prawa. Zasady są elastyczne i niejednolicie stosowane, a urząd – zamiast być wsparciem – często staje się przeszkodą.
Sprawę będziemy monitorować. Zachęcamy do zgłaszania kolejnych sygnałów dotyczących funkcjonowania MGOPS w Obornikach Śląskich.
Email do redakcji: radio@radio-dtr.live
Autor: Rafał Chwaliński






