W kampanii wyborczej? Nie! Ale jako burmistrz Obornik Śląskich, A. Poprawa, zapowiedział coś, co rozbudziło nadzieje mieszkańców na realną poprawę codziennego życia. W oficjalnej wypowiedzi, którą dokumentujemy:
– „Basen przez 10 lat będzie za darmo” – ogłosił w kontekście uzyskania dofinansowania na modernizację obiektu i rozpoczęcia prac.
Z perspektywy czasu warto zapytać: ile warte są te słowa?
Sprawdziliśmy cenniki basenu w kolejnych latach po modernizacji (2023, 2024, 2025). Okazuje się, że rzeczywistość brutalnie zweryfikowała zapowiedzi burmistrza. Każdy, kto odwiedza dziś basen, musi zapłacić za wstęp – a ceny regularnie rosną. W 2023 roku wejście normalne kosztowało 20 zł, w 2024 już 22 zł, a w 2025 – aż 25 zł. Nie istnieje żadna forma bezpłatnego wstępu przez 10 lat dla mieszkańców. Ani ulgi, ani karty, ani rodzinne pakiety nie realizują tej obietnicy w sposób, jaki był zapowiadany publicznie.
– „Drodzy mieszkańcy, mam dla Was nową wspaniałą informację. Otrzymaliśmy dofinansowanie do modernizacji naszego basenu, który widzicie za mną, a także do ulicy Krótkiej i ulicy Licealnej. Prace rozpoczniemy wiosną przyszłego roku. I taka informacja też bardzo ważna dla wszystkich. Basen przez 10 lat będzie za darmo” – zapowiadał A. Poprawa.
Dziś, widząc kolejne podwyżki cen i coraz wyższe opłaty za wstęp, mieszkańcy mogą czuć się rozczarowani. Obietnica burmistrza, tak mocno wybrzmiewająca w przekazie publicznym, nie znalazła odzwierciedlenia w praktyce. Za dostęp do basenu trzeba płacić – co roku więcej.
Czy gmina zamierza wyjaśnić mieszkańcom, dlaczego nie dotrzymano obietnicy? Czy są podstawy prawne, które uniemożliwiły realizację darmowych wejść, czy była to po prostu nieprzemyślana deklaracja?
Wnioski nasuwają się same – warto rozliczać samorządowców z deklaracji i obietnic wyborczych. Szczególnie gdy dotyczą one kwestii tak istotnych dla całych rodzin i społeczności.
„Tu nam się podoba”?
[Best_Wordpress_Gallery id=”321″ gal_title=”basen w obornikach sl”]






