Nie boi się mroku. Z fotografii buduje własne światy

oliwia kozlowska artyska fotografi

Oliwia Kozłowska – młoda artystka z małej miejscowości, która rozkłada obrazy na czynniki pierwsze

Nie maluje ładnych pejzaży i nie wygładza rzeczywistości filtrem. Zamiast tego rozcina fotografie, dekonstruuje formy i składa je na nowo. Jej prace są surowe, momentami niepokojące, jakby wydobyte spod powierzchni snu. Oliwia Kozłowska ma 22 lata i już wyraźnie zaznacza swoją obecność w świecie młodej sztuki wizualnej.


Z małej miejscowości w świat sztuki

Trzebiechów w powiecie zielonogórskim – spokojna, niewielka miejscowość. Trudno byłoby szukać tam industrialnych pejzaży czy miejskiego zgiełku. A jednak to właśnie stamtąd pochodzi artystka, której prace bardziej przypominają zapis emocjonalnych trzęsień ziemi niż sielankę prowincji.

Kozłowska studiuje grafikę w Instytucie Sztuk Wizualnych w Zielonej Górze. Wcześniej ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych, gdzie – jak sama przyznaje – po raz pierwszy poczuła, że sztuka może być czymś więcej niż ćwiczeniem z techniki.

„Interesuje mnie to, co niewygodne. To, co zwykle chowamy głęboko pod powierzchnią” – mówi.

I rzeczywiście – w jej pracach nie ma miejsca na dekoracyjność.

Zamiast ładności – prawda

Pierwsze wrażenie? Mrok.
Drugie? Struktura.
Trzecie – niepokój, który trudno nazwać.

To nie są obrazy, które „dobrze wyglądają nad kanapą”. Bardziej takie, które zatrzymują wzrok i każą zapytać: co ja właściwie widzę?

Formy przypominają fragmenty ciała, korę drzew, zaschniętą ziemię, tkanki, rozpad materii. Wszystko jest jakby w procesie – kruszenia, łamania, przeobrażania.

Nie ma tu dosłowności. Jest sugestia.

Warsztat: brud, ciężar i detal

Artystka nie zamyka się w jednej technice.

Pracuje z węglem – bo daje jej surowość i fizyczny ciężar.
Sięga po wklęsłodruk – bo pozwala „ryć w metalu każdy drobiazg”.
Ale najbliższy jest jej kolaż cyfrowy.

To właśnie tu zaczyna się prawdziwa dekonstrukcja.

Kozłowska wykorzystuje wyłącznie własne fotografie. Przetwarza je wielokrotnie, rozcina, powiela, nakłada warstwy. Obrazy tracą pierwotne znaczenie. Stają się nowymi bytami – abstrakcyjnymi, organicznymi, niejednoznacznymi.

Jak wspomnienia po latach.
Niby te same, a jednak zupełnie inne.

Sztuka otwarta na interpretację

Co przedstawiają jej prace?

Nie ma jednej odpowiedzi.

Dla jednych to pejzaże po katastrofie.
Dla innych – mikroskopowe struktury natury.
Jeszcze inni widzą w nich zapis emocji albo lęków.

I właśnie o to chodzi.

„Nie chcę narzucać interpretacji. Wolę, żeby każdy zobaczył w nich coś swojego” – podkreśla.

To podejście coraz rzadziej spotykane w świecie natychmiastowych komunikatów i sztuki „na szybki efekt”. U Kozłowskiej trzeba się zatrzymać. Przyjrzeć. Czasem poczuć dyskomfort.

Ale może właśnie dlatego te obrazy zostają w głowie dłużej.

Głos młodego pokolenia

Choć ma dopiero 22 lata, jej estetyka jest już zaskakująco dojrzała i rozpoznawalna. Nie szuka poklasku. Nie podąża za trendami. Buduje własny język – konsekwentny, ciemny, intymny.

To nie jest sztuka, która krzyczy.
Ona raczej szepcze.
Ale tak, że trudno ją zignorować.

I być może właśnie z takich cichych, nieoczywistych głosów rodzą się najciekawsze historie współczesnej sztuki.

Nie ukrywam iż jednym ze źródeł moich inspiracji jest twórczość niezwykle cenionego Zdzisława Beksińskiego. Od wielu lat należy on do grona artystów, których darzę ogromnym szacunkiem. Sposób, w jaki posługiwał się pędzlem, budując niezwykłe napięcie i uczucia, jest nieoceniony. W jego twórczości mamy do czynienia z eksperymentami pomiędzy surrealizmem a ekspresją. Nawiązując do jego sztuki, próbowałam w swojej pracy dyplomowej dodać coś pokroju malarskiego ujęcia.
Tytuł ma nawiązywać do ‘’przejścia’’ pomiędzy światem rzeczywistym a irracjonalnym. Powstały cykl zdjęć, wzajemnie uzupełnia się i tworzy spójną opowieść. – Oliwia Kozłowska

 

Dyplom
Oliwia Kozłowska
,,Przejście”
Film i seria fotografii – kolaż cyfrowy
2023
Autorskie prawa majątkowe: Liceum Plastyczne w Zielonej Górze

Autor: Rafał Chwaliński
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry