Od 18 maja rusza nocny remont ul. Piotra Skargi we Wrocławiu. Będą utrudnienia, ale miasto zapowiada utrzymanie ruchu w dzień.
Nocne maszyny wracają do centrum. Piotra Skargi idzie do remontu
Od poniedziałku 18 maja kierowcy i mieszkańcy centrum Wrocławia muszą przygotować się na kolejne roboty drogowe. Tym razem drogowcy wejdą na ul. Piotra Skargi — jedną z ważniejszych arterii w ścisłym centrum miasta.
To ostatnia z ośmiu ulic objętych bieżącą edycją programu Wrocław na Dobrej Drodze 2025/2026.
Czytaj dalej
Nie uciekaj z tematu
żabia kładka
Gdzie będą prowadzone prace?
Remont obejmie dwa odcinki jezdni:
między Podwalem a Oławską, czyli w rejonie pl. Dominikańskiego,
oraz między ul. Teatralną a Podwalem.
Zakres prac przewiduje frezowanie starej, spękanej i wielokrotnie łatanej nawierzchni. Następnie drogowcy ułożą dwie warstwy nowego asfaltobetonu, przedzielone specjalną siatką wzmacniającą. Do tego dojdzie regulacja wpustów, studni i zaworów.
Czytaj dalej
Jeszcze jeden trop w tej sprawie
Krótko mówiąc: nie kosmetyka, tylko porządne zdjęcie zmęczonego asfaltowego „makijażu”.
Dlaczego roboty będą nocą?
Najważniejsze prace będą prowadzone wyłącznie wieczorem i nocą — od godziny 19:00 do 5:00 rano.
Miasto tłumaczy, że dzięki temu w ciągu dnia uda się utrzymać przejezdność i płynność ruchu na ważnej trasie przez centrum. Podczas pracy frezarek, rozściełaczy i walców jezdnia będzie zajmowana połówkowo, a ruch ma być utrzymany na drugiej połowie.
Pierwsze zmiany w organizacji ruchu pojawią się 18 maja o godzinie 19:00. Wtedy rozpocząć ma się frezowanie odcinka między Podwalem a pl. Dominikańskim.
Czy mieszkańcy muszą liczyć się z hałasem?
Tak. Urzędnicy już teraz przepraszają mieszkańców za nocny hałas. Praca ciężkich maszyn budowlanych nie należy do repertuaru kołysanek, nawet jeśli odbywa się w imię równego asfaltu.
Przy sprzyjającej pogodzie remont ma potrwać około 12 nocy.
Żabia Kładka też będzie zamknięta
Równolegle, od 18 maja, na około trzy tygodnie zamknięta zostanie Żabia Kładka.
Powód? Wymiana drewnianego pomostu na deskowanie kompozytowe. Nowy materiał ma być trwalszy i bardziej odporny na wilgoć oraz warunki atmosferyczne.
Przy okazji wykonane zostaną także prace antykorozyjne i malarskie przy pylonach oraz balustradach.
Koszt remontu wyniesie 349 tys. zł.
Dlaczego trzeba wymienić pomost?
Ostatni remont pomostu wykonano 10 lat temu. Przez ten czas naturalne drewno mocno się zużyło. Wilgoć, deszcz, mróz i codzienna eksploatacja zrobiły swoje.
Deski zaczęły butwieć, a to wpływa już nie tylko na wygląd kładki, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo użytkowników.
Wrocław więc znów będzie przez chwilę rozkopany i zamknięty w jednym z punktów. Ale tym razem, przynajmniej według zapowiedzi, największy hałas ma zostać przeniesiony na noc, a największe korki — ograniczone. Zobaczymy, czy centrum przyjmie ten remont ze spokojem, czy z tradycyjnym wrocławskim westchnieniem: „znowu coś robią”.
ks. p. skargi
Czytaj dalej
Zostań przy sprawie
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.
