Odwołanie burmistrza? Statystyki pokazują, że to wciąż wyjątek

odwolanie burmistrza to rzadkosc
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Referenda odwoławcze budzą ogromne emocje, szczególnie gdy kończą się sukcesem inicjatorów. Najnowsze dane pokazują jednak, że mieszkańcy polskich miast i gmin bardzo rzadko decydują się na usunięcie swoich włodarzy przed końcem kadencji. W ciągu dwóch dekad skutecznych było zaledwie 13 procent takich prób.

Czy mieszkańcy często odwołują burmistrzów i prezydentów?

Po głośnym referendum w Krakowie, które zakończyło się odwołaniem prezydenta miasta, temat ponownie znalazł się w centrum publicznej debaty. Dane przedstawione przez Związek Miast Polskich pozwalają jednak spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy.

W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce przeprowadzono 320 referendów dotyczących odwołania wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Skutecznych było jedynie 43, co oznacza, że średnio tylko około 13 procent takich inicjatyw doprowadzało do zmiany władz samorządowych.

Reklama

To pokazuje, że mieszkańcy traktują referendum nie jako zwykłe narzędzie politycznej walki, ale raczej jako środek nadzwyczajny, wykorzystywany w sytuacjach szczególnych. ilustracja do artykulu odwolac burmistrz to rzadkosc ilustracja do artykułu odwołać burmistrz to rzadkość

Dlaczego większość referendów kończy się niepowodzeniem?

Najczęstszą przyczyną niepowodzenia nie jest brak poparcia dla odwołania włodarza, lecz zbyt niska frekwencja.

Polskie prawo wymaga osiągnięcia określonego progu uczestnictwa mieszkańców. Nawet jeśli większość głosujących opowiada się za odwołaniem włodarza, referendum może zostać uznane za nieważne, jeśli do urn pójdzie zbyt mało osób.

W praktyce oznacza to, że przeciwnicy referendum często nie prowadzą kampanii zachęcającej do głosowania „przeciw”, lecz apelują o pozostanie w domach.

Kiedy referendów było najwięcej?

Najbardziej burzliwa pod tym względem była kadencja 2010–2014. Wówczas odbyło się aż 114 referendów odwoławczych, co pozostaje rekordem ostatnich dwóch dekad.

Dla porównania, w kolejnej kadencji 2014–2018 przeprowadzono już tylko 45 takich głosowań.

Reklama
Reklama
Reklama

Obecna kadencja samorządowa również zapowiada się wyjątkowo aktywnie. Do tej pory odbyło się już 36 referendów, a kolejne są przygotowywane. To więcej niż w analogicznym okresie poprzedniej kadencji.

Kraków zmienił statystyki

Szczególnym wydarzeniem było referendum przeprowadzone 24 maja w Kraków. Mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta miasta Aleksander Miszalski.

Frekwencja wyniosła niemal 30 procent i przekroczyła wymagany próg ważności. Za odwołaniem zagłosowało ponad 171 tysięcy mieszkańców.

Inicjatorzy referendum zarzucali władzom miasta między innymi wzrost zadłużenia, niespełnienie części obietnic wyborczych, kontrowersje wokół Strefy Czystego Transportu, podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej oraz rozszerzenie stref płatnego parkowania.

Czy mieszkańcy są coraz bardziej wymagający?

Rosnąca liczba referendów może świadczyć o zwiększającej się aktywności obywatelskiej. Może też być efektem rosnących oczekiwań wobec samorządowców.

Mieszkańcy coraz częściej obserwują działania władz lokalnych, analizują budżety, inwestycje czy decyzje urbanistyczne. Internet i media społecznościowe sprawiły, że informacje o działaniach samorządów rozchodzą się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.

Jednocześnie statystyki pokazują coś jeszcze. Choć niezadowolenie mieszkańców bywa głośne, to faktyczne odwołanie włodarza pozostaje w Polsce wydarzeniem rzadkim. Referendum nadal jest narzędziem wyjątkowym, uruchamianym dopiero wtedy, gdy część społeczności uznaje, że zwykła krytyka przestała wystarczać.

Źródło: Związek Miast Polskich,


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Zostań przy sprawie

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry