Orlik pod śniegiem. W sąsiednich gminach się da – a w Obornikach Śl.?

orlik w obornikach sl zima

Zima w regionie nie zaskoczyła nikogo. Śnieg spadł, potem stopniał, miejscami został odsunięty z boisk. W wielu gminach treningi ruszyły normalnie.

W Obornikach Śląskich – jak twierdzą mieszkańcy – młodzi piłkarze muszą szukać innych miejsc do gry.

Dyskusja rozgorzała w mediach społecznościowych, gdy mieszkańcy zaczęli publikować zdjęcia zamkniętego Orlika przy OSiR-że w Obornikach Śl.

Reklama

„Czy młodzi piłkarze z naszej gminy mają jakąś karę, że nie mogą trenować na obornickich boiskach ze sztuczną nawierzchnią?” – napisał jeden z mieszkańców.

Zdaniem wielu osób sytuacja jest trudna do zrozumienia, szczególnie w okresie przygotowań do rundy wiosennej.


„W innych gminach boiska są przygotowane”

Mieszkańcy zaczęli porównywać sytuację z sąsiednimi samorządami.

Przykładem jest Żmigród, gdzie lokalny ośrodek sportu poinformował, że boisko zostało przygotowane po opadach śniegu.

„Plac gry już doszedł do siebie po ataku zimy. Miłego trenowania i grania życzymy wszystkim.”

Na opublikowanych zdjęciach widać odśnieżoną murawę i odsunięty na bok śnieg.

Podobne rozwiązania stosują liczne gminy w Polsce – śnieg usuwa się mechanicznie lub tylko z części pola gry.

To rodzi pytanie, które w dyskusji powraca najczęściej:

dlaczego w jednych miejscowościach można korzystać z boiska zimą, a w innych nie?


„Dokształć się, zanim się wypowiesz”

W internetowej dyskusji pojawiły się również głosy broniące decyzji zarządcy obiektu.

Jedna z osób napisała:

„Dokształć się na temat technologii i użytkowania, wtedy się wypowiadaj.”

Inni mieszkańcy odpowiadali jednak, że pytanie dotyczy publicznego obiektu finansowanego z pieniędzy podatników.

„Obiekty finansowane z pieniędzy mieszkańców powinny w pierwszej kolejności służyć mieszkańcom – szczególnie młodzieży.”


RAMKA: Co mówią przepisy o infrastrukturze sportowej

Samorządy w Polsce nie budują boisk tylko „dla ozdoby”. Zgodnie z przepisami ich utrzymanie i udostępnianie mieszkańcom jest jednym z podstawowych zadań gminy.

Obowiązek gminy – rozwój sportu

Art. 27 ustawy o sporcie stanowi, że jednostki samorządu terytorialnego tworzą warunki sprzyjające rozwojowi sportu. Oznacza to m.in.:

  • budowę i utrzymanie infrastruktury sportowej,

  • wspieranie aktywności fizycznej mieszkańców,

  • udostępnianie obiektów sportowych społeczności lokalnej.

Sport jako zadanie własne gminy

Z kolei art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy o samorządzie gminnym wskazuje, że kultura fizyczna i sport są zadaniem własnym gminy.

W praktyce oznacza to, że gmina odpowiada za:

  • utrzymanie boisk i obiektów sportowych,

  • organizację warunków do uprawiania sportu,

  • zapewnienie mieszkańcom dostępu do infrastruktury.

Boiska publiczne – dla mieszkańców

Boiska typu Orlik były budowane z publicznych pieniędzy w ramach programu rządowego „Moje Boisko – Orlik 2012”. Ich ideą była powszechna dostępność dla dzieci i młodzieży.

Nie oznacza to oczywiście, że obiekty muszą być otwarte w każdych warunkach pogodowych. Jednak podstawową zasadą pozostaje ich społeczny charakter – mają służyć mieszkańcom.

Zarządca decyduje o sposobie użytkowania

Ostateczna decyzja o udostępnianiu boiska w konkretnych warunkach należy do zarządcy obiektu (np. OSiR). Musi on uwzględniać:

  • bezpieczeństwo użytkowników,

  • zalecenia producenta nawierzchni,

  • regulamin korzystania z obiektu.

Dlatego w wielu gminach stosuje się różne rozwiązania – od częściowego odśnieżania boisk po ograniczenie korzystania tylko w czasie dużych opadów śniegu.


Czy przepisy zabraniają odśnieżania?

Nie ma ogólnopolskiego przepisu zakazującego odśnieżania boisk ze sztuczną nawierzchnią.

W praktyce obowiązują przede wszystkim:

  • instrukcje producenta murawy,

  • regulamin użytkowania obiektu,

  • decyzje zarządcy.

W wielu przypadkach producenci dopuszczają usuwanie śniegu, o ile odbywa się to odpowiednim sprzętem – np. pługami z gumową listwą lub szczotkami mechanicznymi.


Pojawia się też pytanie o zarządzanie

W komentarzach mieszkańców pojawia się jeszcze jeden wątek.

Jeśli gmina inwestuje w obiekt sportowy wart kilka milionów złotych, naturalne jest oczekiwanie, że będzie on utrzymywany i dostępny dla mieszkańców przez możliwie długi czas w roku.

„Sport to nie koszt – to inwestycja w bezpieczeństwo, zdrowie i przyszłość lokalnej społeczności” – napisał jeden z komentujących.


Pytania, które mieszkańcy kierują do OSiR

Dyskusja w internecie sprowadza się dziś do kilku konkretnych pytań:

  • czy istnieje ekspertyza techniczna zakazująca odśnieżania Orlika,

  • czy producent nawierzchni dopuszcza takie działania,

  • kto podjął decyzję o zimowym zamknięciu obiektu,

  • czy młodzież z gminy ma zapewnione inne miejsce do treningów.

To pytania, na które – zdaniem mieszkańców – odpowiedź powinna paść publicznie.

Bo jeśli boisko powstało z pieniędzy podatników, wielu uważa, że powinno ono służyć społeczności lokalnej możliwie często – także zimą, jeśli tylko pozwalają na to warunki techniczne.

Skoro jednak ustawa zobowiązuje gminę do tworzenia warunków do uprawiania sportu, mieszkańcy pytają: czy zamknięte zimą boisko rzeczywiście realizuje ten cel?

zrzut ekranu 2026 02 21 o 13.46.20
Facebook
Autor: Rafał Chwaliński
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry