Ponad 14 mln nielegalnych papierosów miało wjechać do Polski jako transport filtrów powietrza. Funkcjonariusze CBŚP i KAS przejęli towar wart ponad 14,5 mln zł. Pięciu mężczyzn usłyszało zarzuty, a za dwoma z nich wydano listy gończe.
Co było w kontenerze z Singapuru?
Według ustaleń funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji do portu w Gdańsku zmierzał kontener z Singapuru. W dokumentach przewozowych wpisano filtry powietrza do samochodów. Służby podejrzewały jednak, że za tą zwyczajną deklaracją może kryć się znacznie bardziej dochodowy ładunek.
I rzeczywiście — za papierami o filtrach kryły się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Dużo papierosów. Bardzo dużo.
ilustracja do artykułu 14 milionow nielegalnych papierosów
Kiedy wkroczyły służby?
Do realizacji doszło w drugiej połowie lutego. Funkcjonariusze CBŚP, wspólnie z Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym w Gdyni, zatrzymali pięciu mężczyzn w wieku od 37 do 58 lat.
Byli to dwaj obywatele Polski oraz trzej obywatele Białorusi. Zatrzymanie nastąpiło podczas przepakowywania towaru z kontenera do samochodu dostawczego oraz kolejnego kontenera.
To nie była więc scena z filmu sensacyjnego. Raczej portowa codzienność, w której jedna źle opisana przesyłka okazuje się problemem liczonym w milionach.
Ile papierosów zabezpieczono?
Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 14 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wartość przejętego towaru oszacowano na ponad 14,5 mln zł.
Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku i ma charakter rozwojowy. To oznacza, że służby mogą badać nie tylko sam transport, ale także szerszą siatkę kontaktów, logistykę i osoby odpowiedzialne za organizację przemytu.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?
Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstw karno-skarbowych oraz przygotowania do użycia podrobionych dokumentów.
Prokurator wniósł o tymczasowe aresztowanie wszystkich podejrzanych. Początkowo sąd zastosował areszt wobec trzech obywateli Białorusi, a wobec dwóch obywateli Polski — wolnościowe środki zapobiegawcze.
Dlaczego wydano listy gończe?
Prokurator zaskarżył decyzję sądu. Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił zażalenie i zastosował tymczasowy areszt także wobec dwóch pozostałych podejrzanych.
Ponieważ mężczyźni ukrywają się przed organami ścigania, prokurator wydał za nimi listy gończe. Służby publikują ich wizerunki i informacje, które mogą pomóc w identyfikacji oraz zatrzymaniu.
To finał? Raczej dopiero kolejny rozdział sprawy. Przy takiej skali przemytu kontener jest tylko ostatnim widocznym elementem układanki. A takich układanek służby zwykle nie rozkładają po to, by popatrzeć na jeden puzzel.
Źródło informacji: CBŚP / KAS / Prokuratura Okręgowa w Gdańsku
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.




