Pierwszy dzień wiosny nie musi oznaczać tylko spaceru po parku. Wrocławskie muzea przygotowały na ten tydzień serię wydarzeń – od zajęć dla najmłodszych po wykłady o sztuce i warsztaty dla dorosłych. Program jest zaskakująco różnorodny: pszczółka Maja dla dzieci, dadaizm dla miłośników historii sztuki i… taniec intuicyjny inspirowany współczesnymi artystami.
Czy muzeum może być miejscem żywej, rodzinnej przygody? W nadchodzących dniach zdecydowanie tak.
Czy dzieci mogą spotkać pszczółkę Maję w muzeum?
Taką możliwość daje wydarzenie zaplanowane na 21 marca o godz. 11:00 w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Najmłodsi uczestnicy – dzieci w wieku 3–5 lat – spotkają się z bohaterką znaną z bajek podczas zajęć edukacyjnych „Wiosenne spotkanie z pszczółką Mają”.
Organizatorzy zapowiadają historię o pierwszym dniu wiosny na łące i przygodach bohaterów bajki. W tle pojawi się również postać pajęczycy Tekli, która – jak w opowieściach – potrafi wprowadzić trochę zamieszania.
To wydarzenie z cyklu „Z rodziną do muzeum”, a udział kosztuje 10 zł. Zapisy prowadzi dział edukacji muzeum.
Dlaczego mikroświaty sztuki mogą być wielkie?
Tego samego dnia, 21 marca o godz. 15:00, muzeum zaprasza na wykład poświęcony twórczości grafika Józefa Gielniaka, jednego z najciekawszych polskich artystów XX wieku.
Spotkanie towarzyszy wystawie „Mikroświaty. Obrazy w małych formatach”, która pokazuje dzieła o niewielkich rozmiarach, często przechowywane w magazynach muzealnych.
Paradoks polega na tym, że małe formaty potrafią opowiadać ogromne historie. W pracach Gielniaka – zwłaszcza w jego linorytach – kryje się niezwykła wyobraźnia, subtelny humor i precyzja warsztatu. Wykład jest bezpłatny.
Czy tradycje wielkanocne można zobaczyć i dotknąć?
W Muzeum Etnograficznym wiosna zaczyna się od opowieści o dawnych zwyczajach.
21 marca zaplanowano dwa wydarzenia:
-
wykład o tradycjach wielkanocnych i symbolice wiosennych obrzędów,
-
warsztaty rodzinne ozdabiania gęsich jaj wielkanocnych.
Organizatorzy zapowiadają podróż przez dawne obrzędy – od przeganiania złych mocy po zwyczaje świątecznego ucztowania. Wstęp na wykład jest wolny, a warsztaty kosztują symboliczne 3 zł.
Dzień później pojawią się kolejne zajęcia – dzieci wykonają wielkanocnego zajączka, a dorośli spróbują stworzyć tradycyjnego „pająka wielkanocnego”, czyli ozdobę ze słomy i bibuły.
Czy sztuka współczesna może poruszyć ciało?
Taką propozycję przygotował Pawilon Czterech Kopuł.
21 marca o godz. 18:00 odbędą się warsztaty tańca intuicyjnego, inspirowane twórczością japońskiego artysty Yoshio Nakajimy. Uczestnicy spróbują wyrazić ruch i emocje poprzez improwizację taneczną – w hołdzie dla budzącej się do życia przyrody.
Tego samego dnia można także wziąć udział w wykładzie o dadaizmie, czyli jednym z najbardziej buntowniczych ruchów w historii sztuki. W programie znajdzie się historia artystycznych prowokacji, żartu i przekraczania granic.
Czy muzeum to tylko oglądanie obrazów?
Program najbliższych dni pokazuje coś odwrotnego. Muzeum coraz częściej staje się miejscem doświadczenia – przestrzenią rozmowy, warsztatów, eksperymentów i spotkań.
Od warsztatów dla dzieci, przez wykłady o grafice i dadaizmie, aż po taniec intuicyjny czy medytacyjne oglądanie sztuki.
I właśnie dlatego pierwsze dni wiosny mogą być dobrym momentem, by zajrzeć do muzeum.
Bo czasem najciekawsze historie zaczynają się nie na ulicy – lecz w sali wystawowej.



