Pierwszy prąd z Bałtyku popłynął do polskiej sieci

pierwszy prad z baltyckiego wiatru
Oceń materiał

Po raz pierwszy energia wyprodukowana przez morską farmę wiatrową w polskiej części Bałtyku została wprowadzona do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Baltic Power nie jest jeszcze ukończona — energię produkują pierwsze uruchamiane turbiny, a zakończenie budowy zaplanowano na jesień 2026 roku. To jednak rzeczywisty początek polskiej energetyki wiatrowej na morzu.

Energia z farmy Baltic Power trafiła 10 lipca do stacji elektroenergetycznej 400 kV Choczewo w Osiekach Lęborskich. Polskie Sieci Elektroenergetyczne potwierdziły, że była to pierwsza moc pochodząca z morskich elektrowni wiatrowych przyjęta przez krajowy system.

– To historyczny moment – właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej – powiedział podczas uroczystości premier Donald Tusk, określając wydarzenie jako technologiczne zwycięstwo Polski.

Pierwsza turbina pracuje, kolejne czekają na rozruch

Osiągnięcie etapu określanego jako „First Power” nie oznacza jeszcze zakończenia inwestycji ani uruchomienia całej farmy. Pierwsza turbina rozpoczęła produkcję, a kolejne jednostki będą stopniowo podłączane, testowane i przekazywane do eksploatacji.

Na Bałtyku zainstalowano dotychczas 54 z planowanych 76 turbin. Każda ma moc 15 MW. Kampania instalacyjna jest zaawansowana w ponad 80 procentach, a zakończenie budowy przewidziano na jesień 2026 roku.

Jednocześnie trwają testy całego układu: turbin, dwóch morskich stacji elektroenergetycznych, kabli, systemów sterowania oraz infrastruktury lądowej. Moc farmy będzie więc zwiększana stopniowo, a nie uruchomiona jednym symbolicznym naciśnięciem przycisku. Energetyka, w przeciwieństwie do przecinania wstęgi, wymaga jeszcze rozruchu.

Docelowo prąd dla ponad 1,5 mln gospodarstw

Po zakończeniu inwestycji Baltic Power osiągnie moc około 1,2 GW. Farma ma produkować około 4 TWh energii elektrycznej rocznie, co odpowiada mniej więcej 3 procentom obecnego krajowego zapotrzebowania i zużyciu ponad 1,5 mln gospodarstw domowych.

Elektrownia zajmuje obszar około 130 kilometrów kwadratowych i powstaje mniej więcej 23 kilometry od brzegu, na wysokości Choczewa i Łeby. Wszystkie kable wewnętrzne oraz eksportowe mają łącznie około 350 kilometrów długości.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Baltic Power jest wspólnym przedsięwzięciem ORLENU i kanadyjskiej spółki Northland Power. Projekt jest zatem polską inwestycją pod względem lokalizacji, przyłączenia do krajowej sieci i większościowego udziału ORLENU, ale realizowaną w partnerstwie z zagranicznym inwestorem dysponującym doświadczeniem w energetyce morskiej.

Choczewo staje się energetycznym węzłem Polski

Prąd z morza został odebrany przez stację 400 kV Choczewo, określaną przez KPRM jako największy tego rodzaju obiekt w Polsce. Stacja ma przyjmować energię także z kolejnych farm wiatrowych powstających na Bałtyku.

PSE rozpoczęły przygotowania infrastruktury przesyłowej już w 2019 roku. Zbudowano połączenie Choczewa ze stacją Żarnowiec, którą wcześniej rozbudowano. Trwa również realizacja trzech kolejnych linii mających wyprowadzać energię z północy kraju. Łącznie PSE budują na potrzeby nowych źródeł energii dwie stacje i ponad 250 kilometrów linii najwyższych napięć.

To ważny element całej inwestycji. Sama obecność wiatraków na morzu nie wystarczy — bez odpowiednich stacji i linii przesyłowych energia nie mogłaby zostać bezpiecznie dostarczona do odbiorców w innych częściach kraju.

Historyczny etap, ale nie koniec budowy

Czytaj dalej

Powiązany temat

Pierwsza energia z Baltic Power jest przełomem, ponieważ po latach projektowania, finansowania i robót budowlanych morska energetyka wiatrowa zaczęła faktycznie zasilać polski system. Nie oznacza to jednak, że cała farma już pracuje ani że od następnego rachunku ceny energii automatycznie spadną.

Rzeczywisty wpływ inwestycji będzie można ocenić po uruchomieniu wszystkich turbin, zakończeniu testów, osiągnięciu zakładanej produkcji oraz sprawdzeniu, jak nowa moc zostanie wykorzystana w krajowym systemie. Na razie najważniejszy jest fakt, że pierwszy prąd nie pozostał w prezentacji inwestora. Popłynął przewodami.

Źródła informacji: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ORLEN, Baltic Power, Polskie Sieci Elektroenergetyczne.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry