Pogaństwo wraca do łask. Dlaczego coraz więcej Polaków szuka duchowości poza Kościołem?

poganstwo wraca do społecznych korzeni
Oceń materiał

Czy to tylko moda na słowiańskość, czy głębszy zwrot duchowy? W Polsce przybywa osób, które świadomie wybierają pogańskie ścieżki – od rodzimowierstwa po asatru i druidyzm.

Powrót do przodków – nie do mitów

Z danych Spisu Powszechnego 2021 wynika, że ponad 4,7 tys. Polaków określiło się jako poganie, z czego większość wskazała rodzimowierstwo. To jednak – jak podkreślają badacze – tylko wierzchołek góry lodowej. Realnie może chodzić o kilkanaście tysięcy osób, a liczby te rosną.

„To powrót do przedchrześcijańskich wierzeń – czasem w formie rekonstrukcji, czasem twórczej inspiracji przeszłością” – mówi Joanna Malita‑Król z Uniwersytet Jagielloński.

Reklama
Reklama

„Poganin” – słowo z historią (i bagażem)

Termin paganus pierwotnie oznaczał mieszkańca prowincji. Z czasem nabrał pogardliwego tonu. Dziś część praktykujących woli mówić o sobie „rodzimowiercy”, „asatryjczycy” czy „druidzi”. W nauce „pogaństwo” funkcjonuje jednak jako neutralny termin opisowy.

Skąd ten zwrot?

Religioznawcy wskazują kilka przyczyn:

  • renesans słowiańskości w popkulturze, modzie i festiwalach,

  • sekularyzację i rozczarowanie instytucjonalną religią,

  • ciągłą potrzebę duchowości, która nie znika wraz z odejściem od Kościoła.

„W opowieściach o zwrocie ku pogaństwu powraca poczucie bycia ‘u siebie’, bycia w domu – na rytuale, wśród ludzi tej samej drogi” – podkreśla badaczka.

Kim jest współczesny poganin?

Stereotyp „rzucam wszystko i jadę w Bieszczady” rzadko się sprawdza. To zróżnicowana grupa: studenci, pracownicy fizyczni, humaniści i technicy. Częściej miasto niż wieś. Wspólny mianownik? Ogromne oczytanie – pogańskie domy to często biblioteki z ambicjami.

Rytuał zamiast dogmatu

Współczesne pogaństwo jest ortopraksyjne – oparte na praktyce, nie na doktrynie. Kluczowy jest rytuał, a nie wyznanie wiary. To politeizm z silnym szacunkiem dla natury i przekonaniem, że sacrum jest immanentne, obecne w świecie.

Kalendarz natury

W roku obrzędowym pojawia się zwykle osiem świąt:

Reklama
  • przesilenia i równonoce,

  • święta bóstw (Weles – luty, Perun – lipiec, Mokosz – sierpień),

  • Dziady na przełomie października i listopada.

Rytuały towarzyszą też momentom granicznym życia: narodzinom, wejściu w dorosłość, małżeństwu i śmierci.

Szczodre Gody zamiast choinki?

Okres Bożego Narodzenia ma dla rodzimowierców inne znaczenie – to przesilenie zimowe, czyli Szczodre Gody. Narodziny Daźboga symbolizują powrót światła i nadziei. Wiele polskich zwyczajów ma pogańskie korzenie:

  • wolne miejsce przy stole – dla przodków,

  • mak – symbol dusz zmarłych,

  • słoma pod obrusem – dostatek,

  • 12 potraw – 12 miesięcy, nie apostołów.

Otwarte kręgi

Wiele obrzędów jest otwartych. Można przyjść, popatrzeć, czasem wziąć udział. Wejście do wspólnoty bywa zaznaczone osobnym rytuałem – bez presji, bez formularzy. Duchowość „na miarę”.

Autor: Redakcja Radio DTR

Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP), rozmowa Eweliny Krajczyńskiej-Wujec.

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry