Ponad 23 tysiące złotych kosztował udział Powiatu Trzebnickiego w wydarzeniu „Dolnośląska Zima” w Karpaczu. Noclegi, materiały promocyjne i delegacje zostały policzone. Skuteczność promocji — już nie.
Koszt promocji policzony co do złotówki
Z odpowiedzi starostwa na wniosek o informację publiczną wynika, że udział powiatu w wydarzeniu obejmował:
noclegi — 14 722,49 zł,
materiały promocyjne (w tym produkty regionalne) — 7 351,55 zł,
delegacje — 157,50 zł.
Dodatkowo w dokumentach znajduje się zlecenie wynajmu samochodu o wartości 984 zł brutto.
zlecenie
Łączny minimalny koszt wyjazdu przekracza więc 23 tysiące złotych — bez kosztów paliwa i pracy urzędników.
Paliwo bez ceny
Starostwo wyjaśnia, że kosztów transportu nie wyodrębniono, ponieważ paliwo rozliczane jest zbiorczo w ramach umowy flotowej.
Odpowiedź_1431_17_2026_odpowie…
W praktyce oznacza to, że rzeczywisty koszt wyjazdu jest wyższy, ale nie został przypisany do konkretnego działania promocyjnego.
Noclegi kontra delegacje — proporcja, która budzi pytania
Najbardziej zwraca uwagę struktura kosztów.
Noclegi przekroczyły 14 tys. zł, podczas gdy delegacje wyniosły 157,50 zł.
Odpowiedź_1431_17_2026_odpowie…
To nietypowa proporcja dla wyjazdu służbowego. Odpowiedź starostwa nie wskazuje:
ile osób nocowało w Karpaczu,
ile noclegów opłacono,
jak długo trwał pobyt.
Bez tych danych trudno ocenić rzeczywistą skalę wyjazdu i jego organizacyjny charakter.
To nie jest zarzut — to luka informacyjna.
„Powiat nie brał udziału w TVP3”
Starostwo wskazuje również, że:
„Powiat Trzebnicki nie brał udziału w porannym paśmie TVP3.”
Formalnie powiat uczestniczył w wydarzeniu „Dolnośląska Zima”, a nie w emisji programu, w którym pojawił się materiał z udziałem przedstawiciela starostwa.
To pokazuje, jak administracyjnie oddziela się wydarzenie promocyjne od jego medialnej prezentacji.
Promocja bez mierzalności
Najważniejszy fragment odpowiedzi dotyczy skuteczności promocji. Na pytanie o jej pomiar starostwo odpowiedziało, że:
„Nie stanowi to informacji publicznej w rozumieniu ustawy.”
W dokumentach nie pojawiają się:
wskaźniki skuteczności,
raporty,
analizy efektów promocji.
Koszt promocji jest więc znany. Jej rezultat — już nie.
Promocja cykliczna
Z odpowiedzi wynika, że powiat uczestniczył w wydarzeniu „Dolnośląska Zima” dwukrotnie, co sugeruje powtarzalność tej formy promocji.
Odpowiedź_1431_17_2026_odpowie…
To oznacza, że działania promocyjne w tej formule mogą być finansowane regularnie z budżetu publicznego.
Pytania, które pozostają
Po analizie dokumentów pozostaje kilka naturalnych pytań:
ile osób brało udział w wyjeździe,
ile noclegów zostało opłaconych,
jaki był rzeczywisty koszt transportu,
jakie były cele promocyjne wyjazdu,
czy działania promocyjne są w jakikolwiek sposób oceniane.
Bo promocja regionu bez miernika skuteczności pozostaje wydarzeniem — nie strategią.
A wydarzenia, nawet kosztujące ponad 23 tysiące złotych, trudno nazwać inwestycją, jeśli nie wiadomo, co z nich wynika.







