Plakat wyborczy wygląda imponująco.
„Twój głos, wspólna moc” – czytamy pod nazwiskiem Joanny Musiał, kandydatki do Rady Miejskiej w Obornikach Śląskich z okręgu obejmującego Kotowice, Lubnów, Paniowice, Raków i Zajączków.
Hasło brzmi dobrze. Problem w tym, że mieszkańcy coraz częściej pytają: gdzie jest ta wspólna moc w praktyce?
Bo na sesjach rady miejskiej pani radna najczęściej… milczy.
Nie zabiera głosu w sprawach swojego okręgu, nie składa wniosków, nie interweniuje publicznie w sprawach, które mieszkańcy zgłaszają od miesięcy.
A spraw nie brakuje.
Szamba, ścieki i pisma mieszkańców
W Lubnowie mieszkańcy alarmują o problemach z uszkodzonymi szambami i odpływami nielegalnych ścieków.
To sprawa lokalna, ale bardzo konkretna – dotyczy zdrowia, środowiska i zwykłej jakości życia.
Zamiast interwencji radnej z tego okręgu, mieszkańcy muszą sami pisać pisma do burmistrza.
Licząc na to, że urząd „łaskawie coś zrobi”.
I tu pojawia się pytanie, które pada coraz częściej:
czy radna wie o problemie?
Najczęściej odpowiedź brzmi: „tak, wie”.
Tylko że wiedza w samorządzie to dopiero początek.
Radny ma narzędzia: interpelacje, wnioski, pytania na sesji, pisma publikowane w BIP.
Po takich działaniach zostaje ślad.
Po milczeniu – nie zostaje nic.
Sesje, komisje i głosowania
Z relacji osób uczestniczących w pracach rady wynika, że aktywność pani radnej jest minimalna również na komisjach.
Natomiast w głosowaniach jest obecna.
I – jak mówią obserwatorzy – głosuje „za” praktycznie wszystkimi uchwałami pojawiającymi się na sesji.
W samorządzie taki styl pracy ma swoją nazwę: radny statystyczny.
Pytanie o rolę radnego
Radny nie jest tylko nazwiskiem na liście wyborczej.
Nie jest też jedynie osobą, która pojawia się na sesji i podnosi rękę do głosowania.
Jego rolą jest reprezentowanie mieszkańców.
Zadawanie niewygodnych pytań.
Wnoszenie problemów lokalnych do debaty publicznej.
Pilnowanie interesu swojego okręgu.
Dlatego mieszkańcy Lubnowa i okolic zaczynają zadawać pytanie coraz głośniej:
dlaczego w ich sprawach radna z tego okręgu milczy?
Czy to brak czasu?
Brak doświadczenia?
A może po prostu przekonanie, że w lokalnej polityce lepiej się nie wychylać?
Na razie odpowiedzi brak.
Ale pytania – jak to w samorządzie – zostają w protokołach.
I w pamięci mieszkańców.
Joanna Musiał
e-mail: musial@oborniki-slaskie.pl
praca w Radzie: Członkini Komisji Rozwoju Przestrzennego i Gospodarczego, Ochrony Środowiska i Rozwoju Obszarów Wiejskich i Komisji Polityki Społecznej




