Przejdź do treści
piątek 9 października 2026
Imieniny: Bogdan, Jan, Ludwik
04/03/2025Autor

W Radzie Powiatu Milickiego trwa gorący konflikt polityczny, którego głównym punktem jest wniosek o odwołanie starosty Doroty Folmer. Dokument, podpisany przez kilku radnych, zarzuca jej brak dialogu, ignorowanie uwag i niedostateczną współpracę z Zarządem Powiatu. Sprawa ma kluczowe znaczenie dla przyszłości samorządu powiatowego i kierunku zarządzania Miliczem.

Przyczyny napięć

Wniosek o odwołanie starosty jest kulminacją narastającego kryzysu politycznego. Główną osią sporu jest zarządzanie powiatem, a zwłaszcza funkcjonowanie Milickiego Centrum Medycznego. Od dłuższego czasu część radnych krytykowała decyzje podejmowane przez starostę, podkreślając brak przejrzystości i odpowiedniego dialogu w sprawach kluczowych dla mieszkańców.

Dodatkowo, konflikt nasilił się po rozpadzie koalicji rządzącej powiatem. Jeszcze do niedawna starosta Folmer współpracowała z radnymi PiS, jednak relacje te uległy pogorszeniu. W połowie lutego PiS ogłosił zerwanie umowy koalicyjnej, co doprowadziło do politycznych roszad i destabilizacji układu władzy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Odwołanie przewodniczącego Rady Powiatu

Jednym z pierwszych konsekwencji zmian w układzie sił było odwołanie przewodniczącego Rady Powiatu, Sławomira Strzeleckiego, który był związany z PiS. Jego miejsce zajął Krzysztof Domagała, co pokazuje dynamiczne przetasowania w lokalnym samorządzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Głosowanie nad odwołaniem starosty

Procedura odwołania starosty wymaga poparcia 3/5 radnych w tajnym głosowaniu. Jeśli wniosek uzyska większość, powiat czeka kolejna zmiana władzy – nowy starosta zostanie wybrany przez radnych. Jeśli jednak starosta Folmer utrzyma swoje stanowisko, jej rządy będą osłabione, co może utrudnić realizację kluczowych projektów.

Co dalej z Miliczem?

Mieszkańcy Milicza mają przed sobą czas niepewności – rozstrzygnięcia w Radzie Powiatu wpłyną na przyszłość lokalnych instytucji, w tym szpitala powiatowego. Bez stabilnej większości rządzącej trudno będzie podejmować strategiczne decyzje dotyczące budżetu i inwestycji.

Sytuacja jest rozwojowa – więcej informacji wkrótce.

Autor Rafał Chwaliński

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *