Ulica Szczytnicka we Wrocławiu ma przejść dużą przebudowę. Miasto pokazało gotową koncepcję zmian obejmującą m.in. remont jezdni i chodników, wydzieloną drogę rowerową, nowe drzewa i krzewy oraz przebudowę przystanku tramwajowego Reja. To jednak dopiero początek procesu – dokumentacja projektowa ma być gotowa w 2028 roku.
Zmiany mają objąć fragment ul. Szczytnickiej od skweru Bocheńskiego do ul. Reja oraz plac przy skrzyżowaniu ulic Szczytnickiej, Polaka, Ładnej, Reja, Nehringa i Skłodowskiej-Curie.
Najbardziej widoczna zmiana ma dotyczyć sposobu podziału przestrzeni pomiędzy pieszych, rowerzystów i kierowców.
Jezdnia zostanie wyremontowana, podobnie jak chodniki. Krawężniki mają zostać obniżone, co ma ułatwić poruszanie się m.in. osobom z ograniczoną mobilnością. Torowisko zachowa betonową nawierzchnię, ale z fakturą imitującą historyczną kostkę brukową.
Rowerzyści dostaną własną drogę
Po południowej stronie Szczytnickiej zaplanowano wydzieloną, dwukierunkową drogę dla rowerów. Ma ona oddzielić ruch rowerowy zarówno od samochodów, jak i od pieszych.
Czytaj dalej
Powiązany temat
To jedna z najważniejszych zmian w całej koncepcji, bo dzisiaj ograniczona szerokość ulicy powoduje, że różni użytkownicy tej przestrzeni muszą się ze sobą „dzielić” znacznie bardziej niż zakłada przyszły układ.
Więcej drzew i mniej betonu
Po północnej stronie ulicy mają zostać posadzone drzewa. Zieleń pojawi się również po stronie południowej, przede wszystkim w postaci krzewów.
Według założeń miasto chce zmniejszyć udział twardych, całkowicie pozbawionych zieleni powierzchni oraz zwiększyć zacienienie ulicy. Elementem przebudowy będą również stylizowane latarnie, mające nawiązywać do historycznego charakteru tej części Wrocławia.
Przystanek Reja zmieni miejsce
Zmiany obejmą również komunikację tramwajową.
Przystanek Reja ma zostać przesunięty w kierunku Ronda Regana i znaleźć się naprzeciwko przystanku obsługującego tramwaje jadące w stronę ul. Wyszyńskiego.
Według Wrocławskich Inwestycji takie rozwiązanie ma uporządkować przestrzeń ulicy, a jednocześnie pozwolić na wygospodarowanie miejsca dla nowej drogi rowerowej.
– Chcemy, żeby po przebudowie była to ulica wygodniejsza dla pieszych, rowerzystów i pasażerów komunikacji miejskiej, ale jednocześnie zachowała swój charakter – mówi Piotr Paś, prezes Wrocławskich Inwestycji.
Mieszkańcy wskazywali bezpieczeństwo i zieleń
Przedstawiona koncepcja nie powstała wyłącznie przy projektowym biurku.
Miasto przeprowadziło konsultacje społeczne, naradę obywatelską oraz spacer w terenie. Rozmowy dotyczyły m.in. ruchu samochodowego, sytuacji pieszych i rowerzystów, parkowania, dostaw do lokali, ogródków gastronomicznych, zieleni oraz małej architektury.
Przygotowano dwa warianty przebudowy. Ostatecznie wybrano rozwiązanie zakładające drogę rowerową po południowej stronie ulicy i drzewa po stronie północnej.
Jak podaje miasto, mieszkańcy najczęściej zwracali uwagę na bezpieczeństwo, dostępność przestrzeni, stan chodników oraz potrzebę zwiększenia ilości zieleni.
Jest jeszcze jeden zapis, który może mieć znaczenie w przyszłości
Koncepcję przygotowano w taki sposób, aby w przyszłości – jeżeli pojawi się taka decyzja – można było ograniczyć ruch samochodowy na Szczytnickiej do niezbędnego minimum.
Na razie nie oznacza to jednak zapowiedzi zamknięcia ulicy dla samochodów. Jest to rozwiązanie pozostawiające miastu możliwość dalszej zmiany organizacji ruchu w przyszłości.
Przebudowa jeszcze nie rusza
To ważne: przedstawiona mieszkańcom koncepcja nie oznacza rozpoczęcia robót.
Gotowy wariant pokazano 23 września podczas spotkania, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Następnym etapem ma być przetarg na przygotowanie właściwej dokumentacji projektowej.
Wrocławskie Inwestycje zapowiadają jego ogłoszenie w ciągu kilku tygodni. Sam projekt ma być gotowy dopiero w 2028 roku. Dopiero później będzie można przygotować osobny przetarg na wykonanie przebudowy.
Oznacza to, że mieszkańcy zobaczyli już docelową wizję Szczytnickiej, ale od wizualizacji do koparek pozostaje jeszcze długa droga.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.






