Przejdź do treści
czwartek 8 października 2026
Imieniny: Bryda, Brygida, Laurencja, Marcin, Wojsława
08/10/2026Autor

Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA WRC w 2027 roku będą liczyły aż 15 rund. Do kalendarza po niemal czterech dekadach wracają Stany Zjednoczone, po siedmioletniej przerwie Wielka Brytania, a włoską rundę na Sardynii zastąpi asfaltowy Rally Italia Roma Capitale. To jednak coś więcej niż korekta terminarza. WRC przygotowuje się równocześnie do największej od lat zmiany technicznej i próbuje poszerzyć swoją obecność na kluczowych rynkach.

FIA i WRC Promoter oficjalnie zatwierdziły kalendarz Rajdowych Mistrzostw Świata na 2027 rok. Sezon rozpocznie się tradycyjnie w Monte Carlo w dniach 21–24 stycznia, a zakończy 25–28 listopada Rajdem Arabii Saudyjskiej.

Pomiędzy tymi wydarzeniami zawodników czeka 13 kolejnych rund rozgrywanych na pięciu kontynentach.

Reklama

Największym wydarzeniem będzie powrót Stanów Zjednoczonych.

WRC wraca do USA po 39 latach

Rally US zaplanowano na 26–29 sierpnia 2027 roku. Będzie to pierwsza runda Rajdowych Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych od 1988 roku.

Nie jest to decyzja podjęta z dnia na dzień. W czerwcu 2026 roku FIA przeprowadziła w Stanach Zjednoczonych oficjalny event kandydacki. Sprawdzano między innymi potencjalne odcinki specjalne, organizację, bezpieczeństwo i zaplecze zawodów w Kentucky i Tennessee.

Dopiero pozytywna ocena pozwoliła otworzyć drogę do wpisania amerykańskiej rundy do kalendarza mistrzostw świata.

Dla WRC jest to przede wszystkim wejście na jeden z największych rynków motoryzacyjnych świata. Znaczenie tego ruchu dodatkowo rośnie w związku z planowanym powrotem Forda do pełnego fabrycznego programu mistrzostw.

USA mają więc być nie tylko kolejną flagą w kalendarzu, ale jednym z elementów szerszej strategii odbudowy zainteresowania mistrzostwami.

Szkocja zamiast dawnego Rally GB

Drugim wielkim powrotem jest Wielka Brytania.

Ostatnią rundą WRC na Wyspach był Wales Rally GB rozegrany w 2019 roku. W sezonie 2027 zawodnicy pojadą jednak już nie w Walii, lecz w Szkocji.

Rally Scotland odbędzie się od 30 września do 3 października. Bazą imprezy będzie Aberdeen, natomiast odcinki specjalne mają prowadzić między innymi przez tereny Aberdeenshire i Moray.

Rajd powstaje we współpracy z Motorsport UK oraz przy wsparciu szkockiego rządu i samorządów.

Co istotne, nie wygląda to na jednorazowy eksperyment. Pierwotne porozumienie dotyczące Rally Scotland zostało zawarte na trzy lata, począwszy od sezonu 2027.

To również sygnał, że FIA chce odzyskać jeden z tradycyjnych rynków rajdowych, który przez kilka lat pozostawał poza mistrzostwami świata.

Koniec Sardynii. WRC jedzie do Rzymu

Duża zmiana następuje również we Włoszech.

Dotychczasowa runda na Sardynii nie znalazła się w kalendarzu na 2027 rok. Jej miejsce zajmie Rally Italia Roma Capitale, zaplanowany na 8–11 lipca.

To asfaltowa impreza znana wcześniej z Rajdowych Mistrzostw Europy ERC.

Rajd ma wykorzystywać odcinki w regionie Lacjum, a Rzym stanie się jego najbardziej rozpoznawalnym tłem. Z punktu widzenia promocji WRC trudno o większy kontrast wobec szutrowej Sardynii.

Zmienia się więc nie tylko lokalizacja, lecz także charakter włoskiej rundy.

To jednocześnie przykład ścieżki, którą FIA chce wykorzystywać częściej: sprawdzona impreza z mistrzostw regionalnych może po spełnieniu odpowiednich warunków awansować do mistrzostw świata.

Piętnaście rund zamiast czternastu

Kalendarz 2027 jest większy niż terminarz sezonu 2026.

W obecnym sezonie mistrzostwa liczą 14 rund. W przyszłym będzie ich 15.

Nie oznacza to jednak prostego dołożenia trzech nowych rajdów. Z tegorocznego kalendarza znika Rajd Portugalii, natomiast włoska Sardynia zostaje zastąpiona przez Rzym.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Po tych zmianach układ sezonu przedstawia się następująco:

RundaRajdTerminNawierzchnia
1Rallye Monte-Carlo21–24 styczniamieszana
2Rally Sweden18–21 lutegośnieg
3Safari Rally Kenya18–21 marcaszuter
4Croatia Rally8–11 kwietniaasfalt
5Rally Islas Canarias6–9 majaasfalt
6FORUM8 Rally Japan3–6 czerwcaasfalt
7EKO Acropolis Rally Greece24–27 czerwcaszuter
8Rally Italia Roma Capitale8–11 lipcaasfalt
9Delfi Rally Estonia22–25 lipcaszuter
10Secto Rally Finland29 lipca–1 sierpniaszuter
11Rally US26–29 sierpniaszuter
12Rally Scotland30 września–3 październikaszuter
13ueno Rally del Paraguay21–24 październikaszuter
14Rally Chile Biobío4–7 listopadaszuter
15Rally Saudi Arabia25–28 listopadaszuter

W kalendarzu wyraźnie dominuje szuter. Osiem rund ma być rozegranych właśnie na tej nawierzchni, pięć na asfalcie, Szwecja pozostaje rundą śnieżną, a Monte Carlo tradycyjnie może łączyć różne warunki.

Zaskakuje brak Portugalii

Jedną z najbardziej widocznych zmian jest nieobecność Rajdu Portugalii.

W sezonie 2026 to jedna z tradycyjnych europejskich rund mistrzostw. W opublikowanym terminarzu 2027 nie ma jej jednak w ogóle.

To ważny szczegół, ponieważ rozszerzenie mistrzostw do 15 rund mogłoby sugerować, że dotychczasowe imprezy pozostaną, a dojdą jedynie nowe lokalizacje. Tak się nie stało.

Kalendarz został częściowo przebudowany.

Europa nadal pozostaje jego rdzeniem, ale wyraźnie rośnie znaczenie rund rozgrywanych poza kontynentem.

Pięć kontynentów i coraz bardziej globalne WRC

Po europejskiej części sezonu zawodnicy polecą do Stanów Zjednoczonych. Następnie wrócą do Europy na Rajd Szkocji, później przeniosą się do Ameryki Południowej na rajdy Paragwaju i Chile, a finał odbędzie się w Arabii Saudyjskiej.

Logistycznie nie jest to układ idealnie „kontynentalny”, ale jasno pokazuje kierunek rozwoju mistrzostw.

WRC chce być bardziej globalne.

FIA zwraca uwagę, że mistrzostwa będą obecne na pięciu kontynentach i w 16 krajach. Stany Zjednoczone mają otworzyć nowe możliwości komercyjne, Szkocja odzyskać historyczną publiczność, a Rzym zwiększyć atrakcyjność medialną włoskiej rundy.

Ale prawdziwa rewolucja odbędzie się pod karoserią

Kalendarz 2027 jest szczególnie ważny także z innego powodu.

Wtedy zaczną obowiązywać nowe przepisy techniczne WRC27.

Ich założeniem jest obniżenie kosztów, uproszczenie konstrukcji samochodów i umożliwienie wejścia do najwyższej kategorii większej liczbie producentów oraz niezależnych konstruktorów.

FIA deklaruje, że cena gotowego do startu samochodu WRC27 w specyfikacji asfaltowej ma zostać ograniczona do 345 tys. euro.

To fundamentalna zmiana filozofii.

Przez ostatnie lata jednym z największych problemów WRC pozostawała niewielka liczba producentów zainteresowanych kosztownym udziałem w najwyższej kategorii. Nowe przepisy mają próbować odwrócić ten trend.

W tym kontekście powrót USA i Wielkiej Brytanii oraz przeniesienie włoskiej rundy do Rzymu nabierają dodatkowego znaczenia.

FIA jednocześnie zmienia samochody, kalendarz i model komercyjny mistrzostw.

Sezon 2027 będzie testem nowego WRC

Piętnaście rund samo w sobie robi wrażenie, ale liczba rajdów nie jest tu najważniejsza.

WRC próbuje rozwiązać kilka problemów jednocześnie: poszerzyć grono producentów, obniżyć koszty samochodów, odzyskać duże rynki, zwiększyć atrakcyjność dla sponsorów i telewizji oraz zachować imprezy, które tworzą rajdową tożsamość mistrzostw.

Dlatego sezon 2027 może być znacznie ważniejszy niż wskazywałaby sama zmiana terminarza.

USA wracają po 39 latach. Wielka Brytania po siedmiu. Rzym awansuje z ERC do WRC. Mistrzostwa rosną do 15 rund, a równocześnie na trasach pojawi się nowa generacja samochodów.

To nie wygląda już jak zwykłe układanie kolejnego kalendarza.

To próba zbudowania WRC na nowo.

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *