Nie tylko biura i powierzchnie do wynajęcia, ale dostęp do laboratoriów, ekspertów, technologii i partnerów potrzebnych do rozwijania produkcji. Wrocławski Park Technologiczny zapowiada Aglomeracyjną Strefę Rozwoju – model, który ma ułatwić małym i średnim przedsiębiorstwom przechodzenie od pomysłu przez badania i wdrożenie aż do produkcji na większą skalę. O koncepcji rozmawiano 24 września podczas konferencji „Gotowi na przyszłość” we Wrocławiu.
Firmy mierzą się dziś nie tylko z konkurencją cenową. Rosnące ceny energii i paliwa, rozwój sztucznej inteligencji, zmiany technologiczne, problemy z łańcuchami dostaw i presja na szybkie wdrażanie nowych rozwiązań powodują, że szczególnie małym przedsiębiorstwom coraz trudniej samodzielnie utrzymywać całe potrzebne zaplecze.
Firma może mieć dobry pomysł, ale nie mieć własnego laboratorium. Może potrzebować specjalisty tylko na jednym etapie projektu albo aparatury, której zakup dla pojedynczego przedsiębiorstwa byłby ekonomicznie nieuzasadniony.
I właśnie na ten problem ma odpowiadać koncepcja przedstawiona przez Wrocławski Park Technologiczny.
Od pomysłu do produkcji
Aglomeracyjna Strefa Rozwoju ma być kolejnym etapem rozwoju WPT. Założenie jest szersze niż tradycyjny model parku technologicznego kojarzonego przede wszystkim z wynajmem powierzchni dla przedsiębiorstw.
Czytaj dalej
Powiązany temat
– Podczas konferencji „Gotowi na przyszłość” mówimy o planach powstania Aglomeracyjnej Strefy Rozwoju, czyli kolejnego etapu rozwoju Wrocławskiego Parku Technologicznego. Chcemy stworzyć park technologiczny nowej generacji dla polskich MŚP, w którym firmy będą mogły przechodzić całą drogę od pomysłu i badań, przez wdrożenie, aż po skalowanie działalności i produkcji – mówi Maciej Potocki, prezes Wrocławskiego Parku Technologicznego.
W praktyce chodzi więc o stworzenie miejsca, które ma łączyć przedsiębiorców z zapleczem dostępnym nie tylko w samym parku, lecz również w uczelniach, instytucjach badawczych czy innych firmach.
Dla niewielkiego przedsiębiorcy różnica może być zasadnicza. Zamiast budować własne laboratorium albo przez wiele miesięcy szukać odpowiedniego partnera, firma miałaby korzystać z istniejącej sieci zasobów.
Park jako węzeł, a nie tylko adres firmy
Paweł Korzeniowski, wiceprezes WPT, określa przyszłą rolę parku jako swego rodzaju węzła łączącego zasoby całego otoczenia gospodarczego.
– Jego rolą jest sprawić, żeby przedsiębiorca szybciej dotarł do wiedzy, technologii, partnera czy infrastruktury, których potrzebuje do kolejnego etapu rozwoju – wskazuje.
To ważne szczególnie w przypadku MŚP, dla których koszt popełnienia błędu przy wdrażaniu nowej technologii może być znacznie bardziej dotkliwy niż dla dużego koncernu.
Jeżeli rozwiązanie można wcześniej przetestować, zweryfikować technologicznie i sprawdzić jego opłacalność, przedsiębiorstwo ogranicza ryzyko inwestowania dużych pieniędzy w projekt, który ostatecznie nie trafi do produkcji.
Wrocław nie chce opierać gospodarki wyłącznie na wielkich inwestorach
Podczas konferencji zwracano również uwagę na strukturę gospodarki miasta i regionu.
Wiceprezydent Wrocławia Grzegorz Roman podkreślał, że choć miasto jest kojarzone z dużymi inwestycjami i międzynarodowymi przedsiębiorstwami, odporność lokalnej gospodarki zależy również od tysięcy mikro, małych i średnich firm.
Według niego rolą samorządu powinno być tworzenie warunków umożliwiających przedsiębiorcom rozwój – od sprawnej administracji i infrastruktury po budowanie współpracy między biznesem, nauką i instytucjami publicznymi.
To szczególnie istotne, ponieważ gospodarka aglomeracji nie kończy się na administracyjnej granicy Wrocławia. Pracownicy dojeżdżają z sąsiednich gmin, przedsiębiorstwa korzystają z dostawców z całego regionu, a ich klienci i partnerzy funkcjonują w znacznie szerszym obszarze.
Stąd również określenie „Aglomeracyjna” Strefa Rozwoju.
Ponad 200 firm już działa w WPT
Wrocławski Park Technologiczny nie zaczyna jednak od zera. Obecnie działa w nim ponad 200 przedsiębiorstw zatrudniających łącznie ponad 2 tys. osób.
W komunikacie jako przykłady firm korzystających na wcześniejszej współpracy z WPT wskazano m.in. Amplicon, działający w obszarze analiz informacji genetycznej, oraz Scanway – spółkę rozwijającą systemy optyczne dla branży kosmicznej.
Nowa koncepcja ma rozszerzyć ten model i udostępniać podobne możliwości większej liczbie przedsiębiorstw.
Pięć parków chce współpracować
Podczas wrocławskiej konferencji spotkali się także przedstawiciele pięciu ośrodków tworzących Konsorcjum Parków Naukowo-Technologicznych: parków z Poznania, Krakowa, Gdyni, Gdańska i Wrocławia.
Założenie jest podobne jak w przypadku współpracy przedsiębiorstw – nie każdy park musi posiadać wszystkie kompetencje i całą potrzebną infrastrukturę.
Jeżeli poszczególne ośrodki będą wymieniały się wiedzą i udostępniały sobie zasoby, firma działająca we Wrocławiu mogłaby w przyszłości korzystać również ze specjalistycznego zaplecza znajdującego się w innym regionie kraju.
To przynajmniej kierunek przedstawiony podczas konferencji.
Teraz najważniejsze będą konkrety
Sama koncepcja Aglomeracyjnej Strefy Rozwoju brzmi szeroko. Dla przedsiębiorców najważniejsze będzie jednak to, jak zostanie przełożona na praktyczne rozwiązania.
Kluczowe pozostają pytania o zakres usług, sposób dostępu do laboratoriów i specjalistycznej infrastruktury, zasady finansowania przedsięwzięcia oraz o to, czy ze wsparcia będą mogły korzystać również firmy działające poza samym Wrocławiem.
Organizatorzy zapowiedzieli przygotowanie publikacji pokonferencyjnej zawierającej wnioski i rekomendacje dotyczące rozwoju polskiej gospodarki.
Dopiero kolejnym etapem będzie można ocenić, czy Aglomeracyjna Strefa Rozwoju stanie się rzeczywistym narzędziem dla przedsiębiorców, czy pozostanie interesującą koncepcją przedstawioną podczas konferencji.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.





