Wrocław podnosi podatek od nieruchomości. Mieszkańcy zapłacą więcej

kopia – baner radia dtr live 1

Podatek od nieruchomości we Wrocławiu podniesiony. Rada Miejska przyjęła uchwałę – 27 głosów za, 8 przeciw

Dlaczego miasto podnosi podatek od nieruchomości? Co zmieni się od 1 stycznia 2026 roku? Jak głosowali radni?
Dokumenty urzędowe nie pozostawiają wątpliwości: mowa o inflacyjnej waloryzacji i wzroście o ok. 4,5%. Sprawdziliśmy szczegóły.


Dlaczego Wrocław podnosi stawki?

W uzasadnieniu projektu (str. 1–2) czytamy, że podatek od nieruchomości to jedno z najważniejszych źródeł dochodów własnych miasta. Wskazano również, że podwyżki wynikają wprost z komunikatu GUS o inflacji w I półroczu 2025 r.:

„Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (…) wyniósł 104,5% (wzrost cen o 4,5%)”

568_25_uzasadnienie

Jak czytamy dalej:

„Zmiana stawek podatkowych ma charakter regulacji inflacyjnej. (…) przewiduje się waloryzację stawek (…) o około 4,5%.”

568_25_uzasadnienie

Miasto argumentuje, że utrzymanie dochodów na stabilnym poziomie ma umożliwić finansowanie usług publicznych oraz inwestycji.


Konkrety: ile zapłacą mieszkańcy i przedsiębiorcy?

Projekt uchwały (str. 1) przedstawia pełną listę nowych stawek:

1. Grunty

  • 0,77 zł/m² – grunty pozostałe (wzrost o 4 gr)

  • 1,45 zł/m² – grunty związane z działalnością gospodarczą (wzrost o 7 gr)

  • 7,15 zł/ha – pod wodami

  • 4,72 zł/m² – grunty niezabudowane w obszarze rewitalizacji

2. Budynki i lokale

  • 1,25 zł/m² – mieszkalne (wzrost o 6 gr)

  • 35,53 zł/m² – związane z działalnością gospodarczą (wzrost o 1,53 zł)

  • 12,00 zł/m² – pozostałe

  • 16,64 zł/m² – obrót materiałem siewnym

  • 7,27 zł/m² – działalność lecznicza

Źródło: projekt uchwały, druk 568/25, str. 1–2.

568_25

3. Budowle

  • 2% wartości

Miasto przypomina również, że tzw. garaże wielostanowiskowe w blokach nadal podlegają 10-krotnie niższej stawce, zgodnie ze zmianami ustawowymi z 2025 r. (uzasadnienie, str. 2).

568_25_uzasadnienie


Jak głosowali radni?

Wyniki głosowania opublikowane w dokumencie z XXV Sesji Rady Miejskiej Wrocławia są jednoznaczne:

  • Za – 27

  • Przeciw – 8

  • Wstrzymujących się – 0

  • Obecni niegłosujący – 1

(Źródło: Wynik głosowania, druk 568/25, str. 1).

XXV_sesja_wynik_glosowania_druk…

Wśród głosujących przeciw znaleźli się m.in.:
Łukasz Kasztelowicz, Andrzej Kilijanek, Karolina Krzeszowiec, Michał Kurczewski, Robert Pieńkowski, Dariusz Piwoński, Sławomir Śmigielski, Łukasz Olbert.

Większość radnych klubów prezydenckich oraz centrolewicowych głosowała za.


Od kiedy nowe stawki?

Uchwała – zgodnie z projektem – ma wejść w życie 1 stycznia 2026 r.
Projekt przewiduje także utratę mocy uchwały z roku poprzedniego (XI/172/24).

568_25


Co dalej?

Waloryzacja podatku od nieruchomości jest procesem powtarzalnym – co roku wskaźnik GUS określa maksymalne limity. Wrocław decyduje się skorzystać z pełnej dopuszczalnej stawki, co jest trendem dominującym w dużych miastach.

Miasto podkreśla wprost w uzasadnieniu (str. 2):

„Dochody z tego tytułu przyczyniają się do podnoszenia jakości życia i rozwoju Wrocławia.”

Jednocześnie mieszkańcy – podobnie jak w poprzednich latach – odczują wzrost na poziomie kilku groszy za m² w lokalach i kilkunastu groszy w przypadku gruntów

Komentarz redakcji

Decyzja o kolejnej podwyżce podatku od nieruchomości może wyglądać w dokumentach jak zwykła „waloryzacja inflacyjna”, ale w rzeczywistości uderzy w bardzo wielu mieszkańców. Budżety domowe nie są z gumy, a radni – głosując za – zdają się nie widzieć szerszego kontekstu. Wzrost jednej opłaty nigdy nie działa w próżni. Mieszkańcy płacą więcej za energię, paliwo, usługi, żywność, mieszkanie, transport publiczny, i właściwie każdy kolejny miesiąc dopisuje nową pozycję do długiej listy obciążeń.

System, w którym podatki i opłaty rosną szybciej niż realne wynagrodzenia, nie jest prospołeczny. To model, w którym przeciętny człowiek – nawet pracujący na pełen etat – coraz częściej balansuje między zadłużaniem się a niepłaceniem rachunków na czas. I choć miasto również ma swoje koszty, to odpowiedzialność władzy polega na ich kontrolowaniu, a nie na traktowaniu mieszkańców jak skarbonki, z której można wybierać, „bo prawo pozwala”.

Stare powiedzenie mówi, że w życiu pewne są tylko dwie rzeczy: podatki i śmierć. Tyle że poziom jednych zależy od mądrości tych, którzy o nich decydują. Wrocławianie mają prawo oczekiwać, że podwyżki nie będą pierwszym odruchem, a ostatnią koniecznością – a nie narzędziem łatwego domykania miejskiego budżetu.

Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

Przewijanie do góry