Zofia po raz kolejny wygrywa wśród dziewczynek, Nikodem pozostaje numerem jeden wśród chłopców. Jednak dopiero porównanie danych z pierwszą połową 2025 roku pokazuje, że pod spokojną powierzchnią rankingu zachodzą wyraźne zmiany. Julia traci niemal jedną piątą popularności, mocno rośnie Stanisław, a Antoni coraz bardziej zbliża się do Nikodema.
Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało dane dotyczące imion nadawanych dzieciom w Polsce w pierwszej połowie 2026 roku. Na pierwszy rzut oka można powiedzieć: bez rewolucji. Zofia i Nikodem nadal królują.
Ale ranking imion jest trochę jak tabela ligowa. Sam lider mówi niewiele. Ciekawsze jest to, kto się do niego zbliża, kto spada i jak szybko zmieniają się wybory rodziców.
Zofia prowadzi, ale za nią robi się ciasno
W pierwszej połowie 2026 roku imię Zofia otrzymało 2166 dziewczynek. Drugie miejsce zajęła Zuzanna – 1830, a trzecie Maja – 1801.
Pierwsza dziesiątka wygląda następująco:
- Zofia – 2166
- Zuzanna – 1830
- Maja – 1801
- Hanna – 1665
- Laura – 1627
- Oliwia – 1404
- Pola – 1382
- Julia – 1302
- Alicja – 1294
- Antonina – 1228
Antonina weszła do pierwszej dziesiątki, awansując z 13. miejsca zajmowanego w drugiej połowie 2025 roku. Z podium nie schodzą natomiast imiona odwołujące się raczej do klasyki niż do językowych eksperymentów.
I właśnie to jest jedna z ciekawszych cech obecnego rankingu. Rodzice nie szukają masowo niezwykłości za wszelką cenę. Na szczycie są Zofia, Zuzanna, Hanna, Antonina czy Alicja – imiona dobrze znane kilku wcześniejszym pokoleniom.
Julia traci, Zofia jeszcze zyskuje
Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie pierwszego półrocza 2026 z analogicznym okresem 2025 roku.
W pierwszej połowie 2025 roku Zofię wybrano 2117 razy. Teraz – 2166. To wzrost o 49 przypadków, czyli około 2,3 proc.
Hanna również rośnie – z 1610 do 1665, a Pola z 1334 do 1382.
Znacznie mocniej zmienia się sytuacja niektórych innych imion:
- Maja: 1946 → 1801, spadek o około 7,5 proc.
- Laura: 1791 → 1627, spadek o około 9,2 proc.
- Oliwia: 1463 → 1404, spadek o około 4 proc.
- Julia: 1590 → 1302, spadek aż o około 18,1 proc.
I to właśnie Julia jest jednym z najciekawszych przypadków. Imię nadal znajduje się wysoko – na ósmym miejscu – ale w ciągu roku straciło niemal 300 nadań.
Ranking więc nie runął. On powoli się przesuwa.
Nikodem pierwszy, ale Antoni już bardzo blisko
Wśród chłopców liderem pozostaje Nikodem. W pierwszym półroczu 2026 roku imię otrzymało 2665 dzieci.
Pierwsza dziesiątka:
- Nikodem – 2665
- Antoni – 2560
- Jan – 2415
- Leon – 2359
- Franciszek – 2289
- Aleksander – 2148
- Ignacy – 2145
- Stanisław – 1874
- Jakub – 1482
- Mikołaj – 1381
Różnica między Nikodemem a Antonim wynosi już tylko 105 nadań.
Dla porównania, w pierwszej połowie 2025 roku Nikodemów było 2777, a Antonich 2461. Wtedy przewaga lidera wynosiła 316.
W ciągu roku Nikodem stracił około 4 proc., a Antoni zyskał około 4 proc.
Jeżeli ten kierunek się utrzyma, kolejny ranking może być znacznie ciekawszy niż obecny.
Stanisław mocno w górę, Jakub wyraźnie traci
Jeszcze bardziej interesujące rzeczy dzieją się kilka miejsc niżej.
W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku:
Stanisław urósł z 1703 do 1874 nadań – o ponad 10 proc.
Ignacy – z 2032 do 2145, czyli o około 5,6 proc.
Franciszek – z 2171 do 2289, wzrost o około 5,4 proc.
Leon – z 2237 do 2359, również około 5,5 proc. na plusie.
Z drugiej strony Jakub spadł z 1667 do 1482 nadań, czyli o około 11 proc., a Mikołaj z 1511 do 1381 – o około 8,6 proc.
To pokazuje coś jeszcze.
Modne nie stają się wyłącznie imiona „nowe”. Wręcz przeciwnie. Coraz mocniej trzymają się Stanisław, Franciszek, Jan, Antoni czy Ignacy.
Dziadek Stanisław mógłby więc ze spokojem powiedzieć wnukowi Stanisławowi, że moda jednak potrafi zatoczyć pełne koło.
Maria i Helena tuż za pierwszą dziesiątką
Pełny zestaw danych pozwala zajrzeć również poza medialne „top 10”.
Wśród dziewczynek tuż za Antoniną znajdują się:
- Maria – 1213,
- Helena – 1201,
- Michalina – 1177,
- Emilia – 1138,
- Amelia – 1134.
Wśród chłopców kolejne miejsca zajmują:
- Maksymilian – 1354,
- Filip – 1223,
- Oliwier – 1181,
- Wojciech – 1035,
- Marcel – 1011.
Granica między miejscem dziesiątym a piętnastym nie jest więc ogromna. Jeden sezon może wystarczyć, aby pierwsza dziesiątka wyglądała zupełnie inaczej.
A na drugim imieniu rodzina nadal ma coś do powiedzenia
Znacznie mniej zmian widać przy wyborze drugiego imienia.
Wśród chłopców najczęściej pojawiają się Jan, Piotr i Józef, natomiast wśród dziewczynek Maria, Anna i Zofia.
Tutaj tradycja rodzinna najwyraźniej nadal wygrywa z rankingami popularności. Drugie imię często pozostaje miejscem dla babci, dziadka, rodzica albo rodzinnego patrona.
1145 różnych imion w jednym zestawieniu
W udostępnionym przez administrację pliku dotyczącym pierwszych imion znajduje się 1145 pozycji – 585 dotyczących imion żeńskich i 560 męskich.
Na jednym końcu mamy więc Zofię i Nikodema liczone w tysiącach nadań, a na drugim imiona występujące w zestawieniu zaledwie dwa razy.
Wśród dziewczynek są tam między innymi Miranda, Estella, Delia czy Nicoletta, a wśród chłopców Orion, Fabio, Ivar czy Ruben.
To już zupełnie inny świat niż pierwsza dziesiątka.
Pokazuje zarazem, że polski rejestr imion jest dziś znacznie bardziej różnorodny, niż sugerowałoby spojrzenie wyłącznie na najpopularniejsze wybory.
Klasyka nie umarła. Właśnie dostała nowe pokolenie
Najciekawszy wniosek z danych za pierwszą połowę 2026 roku nie brzmi zatem: „Zofia i Nikodem znowu wygrali”.
To już wiemy.
Ciekawsze jest to, że rodzice nadal bardzo chętnie sięgają po imiona, które mogły należeć do pradziadków, dziadków czy rodziców: Zofia, Hanna, Antonina, Jan, Antoni, Franciszek, Stanisław.
Jednocześnie nawet w tej klasycznej czołówce moda działa bezlitośnie. Julia w ciągu roku traci ponad 18 proc., Stanisław zyskuje 10 proc., a przewaga Nikodema nad Antonim kurczy się z 316 do zaledwie 105 nadań.
Imię wybiera się dziecku na całe życie.
Ranking zmienia się znacznie szybciej.
**Źródło danych: Ministerstwo Cyfryzacji, dane.gov.pl. Zestaw dotyczący pierwszej połowy 2025 roku obejmuje okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 r. **
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


