Oświadczenie Radnego Marka Mańczaka

Oswiadczenie radnego manczaka
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Oświadczenie

Radnego Marka Mańczaka
(Publikacja na prośbę autora – oświadczenie przesłane do redakcji Radia DTR)

Szanowni Państwo,

Od ubiegłego roku toczy się postępowanie sądowe dotyczące tzw. „rzekomego zniesławienia”. Stronami w tej sprawie są: ja – Marek Mańczak, Sołtys Urazu Pani Natalia Kwasek Elsebaey, były radny powiatowy Stanisław Hurkasiewicz oraz były radny Maciej Wolny.

Reklama

Dlaczego mówię o „rzekomym” zniesławieniu?

Ponieważ postępowanie nie zostało jeszcze zakończone prawomocnym wyrokiem. Aktualne orzeczenie sądu jest nieprawomocne, a sprawa zostanie skierowana do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

Oznacza to, że nikt nie ma prawa twierdzić, iż którakolwiek z osób została prawomocnie skazana. Publiczne formułowanie takich opinii – w tym w internecie, np. z fałszywych kont na Facebooku – może rodzić poważne konsekwencje prawne.

Domniemanie niewinności

Zgodnie z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego:

Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

W praktyce oznacza to, że nie wolno publicznie nazywać kogoś „winnym” ani przedstawiać go tak, jakby został już skazany, dopóki nie zapadnie prawomocny wyrok.

Fałszywe konta – źródło dezinformacji

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się fałszywe profile (tzw. fake konta), które publikują niezweryfikowane lub całkowicie nieprawdziwe informacje, nierzadko w sposób sugerujący, że wydają one „wyroki” w sprawach sądowych. Takie działania:

  • są niemoralne,

  • mogą naruszać zasady domniemania niewinności,

  • stanowią zagrożenie dla ochrony dóbr osobistych.

    Reklama
    Reklama
    Reklama

Przykład: konto „Kamil Brzowski”

Jednym z przykładów jest profil Kamil Brzowski (@kamil.brzowski.2024), który publikuje komentarze i oceny toczących się postępowań w sposób mogący wprowadzać odbiorców w błąd.

Powstaje pytanie: dlaczego osoby stojące za takimi kontami boją się mówić pod własnym imieniem i nazwiskiem? Ukrywanie się za anonimowym profilem świadczy o braku odwagi do wzięcia odpowiedzialności za swoje słowa.

Odpowiedzialność administratorów grup

Zastrzeżenia budzi również postawa administratorów niektórych grup na Facebooku, którzy dopuszczają do publikacji treści pochodzących z fake kont. Brak reakcji na takie wpisy może rodzić pytania o to, czy nie wspierają oni dezinformacji. Publiczne grupy, które nie kontrolują zawartości, narażają się na utratę wiarygodności i podejrzenia o współudział w rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji.

Dlaczego to jest groźne?

Dezinformacja podważa zaufanie do instytucji, mediów i procedur sądowych. Fałszywe konta często manipulują opinią publiczną, wybiórczo przedstawiając fakty lub publikując kłamstwa, co może trwale uszkodzić reputację osób i naruszać porządek prawny.


Wnioski i apel

Kultura debaty publicznej wymaga odpowiedzialności za słowo. Jeśli ktoś chce zabierać głos w sprawach istotnych dla społeczności lub w kwestiach toczących się procesów sądowych, powinien robić to otwarcie, z poszanowaniem prawa, a nie ukrywając się za anonimowymi profilami.

Apeluję do mieszkańców o:

  • zachowanie ostrożności w odbiorze treści w internecie,

  • weryfikowanie źródeł informacji,

  • korzystanie z rzetelnych kanałów komunikacji.

Tylko w ten sposób możemy chronić debatę publiczną przed manipulacją i utrzymać ją na poziomie opartym na faktach.

Z poważaniem,
Marek Mańczak
Radny Gminy Oborniki Śląskie


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry