Czy dolnośląskie gminy, które miały budować tanie mieszkania, tak naprawdę wpadły w kosztowną pułapkę struktur, wynagrodzeń i decyzji podejmowanych poza ich kontrolą?
Co miało powstać, a co powstało naprawdę?
Rządowy Fundusz Rozwoju Mieszkalnictwa miał dać impuls do budowy mieszkań społecznych po pandemii. Na Dolnym Śląsku gminy rozszerzały działalność swoich SIM-ów, licząc na szybkie inwestycje i setki nowych lokali. Z raportu NIK wynika jednak coś zupełnie innego: efekty są dramatycznie nieproporcjonalne do włożonych pieniędzy.
Do lipca 2024 r. w całej Polsce powstało zaledwie 2143 mieszkania, z czego nowo powołane SIM (tworzone m.in. na Dolnym Śląsku) wybudowały tylko… 23 lokale
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
To 1,1% efektów przy ponad 3,4 mld zł wypłaconego wsparcia.
Dolnośląski krajobraz SIM: wysokie koszty, niskie tempo
Na mapie z raportu (s. 8) Dolny Śląsk jest jednym z regionów o największym zagęszczeniu SIM. Działa tu m.in. SIM Sudety (Kłodzko), SIM Wrocław, SIM KZN-Północ i inne.
Tymczasem NIK wskazuje, że w 6 na 14 kontrolowanych SIM w Polsce (w tym na Dolnym Śląsku) stwierdzono poważne nieprawidłowości w gospodarowaniu majątkiem — w tym środki wydawane w sposób niegospodarny
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
Najbardziej uderzające:
● Tylko 6,5% pieniędzy poszło na realne inwestycje
W skontrolowanych spółkach — w tym tych działających na Dolnym Śląsku — na budowy przeznaczono 58,3 mln zł, choć SIM-y łącznie uzyskały 891,3 mln zł wsparcia z Funduszu
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
Reszta środków leżała na kontach, generując odsetki, albo szła na koszty administracyjne.
● Wynagrodzenia i usługi obce pochłaniały ponad połowę kosztów działalności
51,9% kosztów SIM stanowiły wynagrodzenia. W wielu spółkach wynagrodzenia zarządów i rad nadzorczych były zawyżone albo wypłacane niezgodnie z ustawą o wynagrodzeniach
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
Dolny Śląsk — gdzie działa kilka z większych SIM — w tym kontekście jeste jednym z regionów szczególnie narażonych na efekty tych praktyk.
NIK fundusz mieszkalnictwa
KZN – nadzór czy polityczna centrala?
Według raportu NIK, Krajowy Zasób Nieruchomości stał się faktycznym centrum decyzyjnym całego programu — z pominięciem kompetencji ministra i gmin.
NIK pisze wprost, że KZN:
● Samodzielnie udzielił wsparcia na 2,98 mld zł
Bez udziału ministra, choć prawo nie pozwalało na delegowanie tej kompetencji
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
● Wprowadzał niejasne i nierówne zasady
W 41% przypadków gminy były traktowane nierówno — dyspozycje wypłat przekazywano według niejasnych kryteriów, niekiedy po wielu miesiącach zwłoki (nawet 215 dni)
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
● Obsadził rady nadzorcze SIM-ów 147 osobami
Często przy minimalnym wkładzie kapitałowym — od 100 do 1000 zł wniesionych do spółki.
Koszt wynagrodzeń tych przedstawicieli KZN: 3,7 mln zł, z czego pół miliona złotych dotyczyło spółek, w których udział KZN wynosił promil promila (0,0002–0,004%)
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
Dolnośląski kontekst
Na Dolnym Śląsku działa kilka spółek SIM, których rady nadzorcze również były obsadzane przez KZN — często z pełnią uprawnień, choć wkład KZN był minimalny.
To oznacza, że spółki mieszkaniowe gmin de facto były sterowane z Warszawy.
Czy dolnośląskie gminy w ogóle badały potrzeby mieszkaniowe?
Według NIK — nie.
W żadnej ze skontrolowanych gmin (a w raporcie są również gminy dolnośląskie) nie przeprowadzono analizy faktycznego zapotrzebowania na mieszkania społeczne przed złożeniem wniosków o środki z Funduszu
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
Gminy wchodziły do SIM-ów „na wiarę”, często kierując się:
● presją czasu,
● bieżącymi problemami z mieszkaniami komunalnymi,
● programami poprzednich rządów.
Efekt?
SIM-y powstawały, ale budowy nie.
Najbardziej uderzające: budowy na Dolnym Śląsku praktycznie nie ruszyły
Na stronach raportu szczególnie podkreśla się, że:
W żadnej z 14 badanych SIM, w tym na Dolnym Śląsku, do 31 marca 2024 r. nie zakończono budowy żadnego budynku
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
W sześciu przypadkach roboty budowlane nawet się nie rozpoczęły.
Dolnośląskie gminy — takie jak Wrocław, Kłodzko czy mniejsze gminy w regionie — mogły więc przez lata uczestniczyć w strukturach, które kosztowały, ale nie budowały.
Jakie ryzyka stoją teraz przed gminami z Dolnego Śląska?
NIK wskazuje wprost:
1. Możliwość umorzenia udziałów — czyli utraty pieniędzy
Jeżeli SIM nie rozpocznie inwestycji w terminie, gmina może stracić środki, które pierwotnie otrzymała z Funduszu (łącznie 120,7 mln zł zagrożone)
NIK-P-24-091-fundusz-mieszkalni…
2. Brak zabezpieczeń przed wykorzystaniem środków na inne cele
Środki leżące na kontach SIM mogą generować odsetki, które nie muszą wracać do inwestycji mieszkaniowych.
3. Spór kompetencyjny – kto faktycznie odpowiada?
Jeśli inwestycje nie powstaną, odpowiedzialność prawną ponoszą…
gminy.
Nie KZN.
Nie minister.
Nie zarządy SIM.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


