7,6 mln zł rozdane. Dolny Śląsk skorzystał – ale nie wszyscy

konkurs roztrzygniety nowoczesna gmina
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

174 wnioski, 44 wybrane do dofinansowania, 7,6 mln zł do podziału. Program „Innowacje w samorządzie” miał być impulsem dla lokalnych zmian. I był – także na Dolnym Śląsku. Tyle że nie dla wszystkich. Powiat trzebnicki w tym zestawieniu… nie istnieje.


Co pokazuje ten nabór?

To nie był niszowy konkurs.
To był program, w którym:

  • złożono 174 wnioski,
  • 169 przeszło ocenę formalną,
  • 78 dostało pozytywną ocenę merytoryczną,
  • 44 projekty trafiły do finansowania lub negocjacji (ok. 25 proc.).

Budżet zwiększono z 4,6 mln do 7,6 mln zł, bo chętnych było dużo.

Czyli:
👉 były pieniądze
👉 były projekty
👉 była konkurencja

ilustracja do artykulu o nowosciach w admnistracji gminy ilustracja do artykułu o nowościach w admnistracji gminy

Dolny Śląsk na liście – jest, ale punktowo

I teraz najważniejsze: Dolny Śląsk w tym programie jest obecny.
Tyle że… wybiórczo.

Czytaj dalej

Powiązany temat

Na liście pojawiają się m.in.:

  • Miejski Ośrodek Kultury w Szczytnej
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Kamiennej Górze
  • Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Lubawce
  • Gmina Wleń

To nie są największe ośrodki regionu.
To nie są „liderzy z pierwszych stron gazet”.

Ale to właśnie one zostały uznane za:
👉 gotowe na innowacje
👉 przygotowane projektowo
👉 zdolne do wdrożenia zmian


I teraz kontrast

Bo obok tych nazw… nie ma:

  • Obornik Śląskich
  • Trzebnicy
  • Wiszni Małej
  • żadnej gminy powiatu trzebnickiego
  • samego powiatu

Nie ma ich nigdzie.
Nie w topie. Nie w środku. Nie na końcu.

Dolny Śląsk coś z tego programu wyciągnął.
👉 ale nie tutaj.


To nie jest tylko lista. To ranking aktywności

Program oceniał konkrety:

  • wykonalność projektu
  • sens finansowy
  • realność wdrożenia

Czyli – nie PR, tylko robota.

I właśnie dlatego:
👉 obecność na liście coś znaczy
👉 brak obecności znaczy jeszcze więcej


Trzy scenariusze (i każdy niewygodny)

1. Nie złożono wniosków
Najprostsze. I najgorsze.

2. Wnioski odpadły formalnie
Czyli problem na poziomie podstawowym.

3. Wnioski były, ale przegrały
Czyli brak jakości projektowej.

Każda opcja prowadzi do jednego pytania:
👉 kto odpowiada za przygotowanie takich projektów?


Najbardziej niewygodna obserwacja

Małe gminy z Dolnego Śląska:

  • piszą wnioski
  • zdobywają punkty
  • dostają pieniądze

A w powiecie trzebnickim?

Cisza.

I to już nie wygląda jak przypadek.
To zaczyna wyglądać jak schemat.


Co dalej?

Kolejny nabór już w maju.

To będzie test:

  • czy samorządy wyciągną wnioski
  • czy ktoś w ogóle spróbuje
  • czy znów zobaczymy pustkę na mapie

Zamiast puenty

Nie trzeba wygrać konkursu.
Ale trzeba w nim być.

Bo dziś innowacyjność w samorządzie nie polega na hasłach.
Tylko na tym, czy ktoś w ogóle siada i pisze wniosek.

Ten artykuł jest częścią
Magazynu Radio DTR 4/2026
, 30+ materiałów z regionu w jednym miejscu
Kup wydanie za 10 zł →

📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry