Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych podczas pobytu w szkole oraz zajęć organizowanych poza jej terenem. Ustawa przewiduje jednak wyjątki związane m.in. ze zdrowiem, bezpieczeństwem i wykorzystaniem telefonu podczas lekcji. Inne zasady obejmą szkoły ponadpodstawowe, przedszkola i szkolne wycieczki.
Nowelizacja Prawa oświatowego została opublikowana 3 sierpnia 2026 roku w Dzienniku Ustaw. Przepisy zaczną obowiązywać 1 września, a szkoły będą miały czas do końca roku na dostosowanie swoich statutów.
Zakaz korzystania, a nie zawsze zakaz przynoszenia
W przypadku szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży ustawa wprowadza zakaz korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń umożliwiających komunikowanie się na odległość albo rejestrowanie obrazu lub dźwięku.
Zakaz będzie obowiązywał:
- podczas pobytu ucznia na terenie szkoły w związku z zajęciami dydaktycznymi, wychowawczymi i opiekuńczymi;
- podczas zajęć edukacyjnych organizowanych poza terenem szkoły.
Przepis nie oznacza automatycznie całkowitego zakazu przynoszenia telefonu do szkoły. Uczeń może mieć urządzenie przy sobie, ale co do zasady nie będzie mógł z niego korzystać. Szkoła będzie mogła natomiast utworzyć specjalne miejsca przechowywania telefonów, na przykład szafki, depozyty lub pojemniki w salach lekcyjnych.
Decyzję o zorganizowaniu takich miejsc podejmie dyrektor za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców, po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego.
Kiedy uczeń będzie mógł użyć telefonu?
Ustawa przewiduje trzy podstawowe grupy wyjątków.
Pierwszy dotyczy wykorzystania telefonu podczas nauki. Nauczyciel będzie mógł zezwolić na użycie urządzenia, jeżeli będzie ono potrzebne do realizacji programu, sprawdzenia wiedzy uczniów albo zapewnienia kontaktu dziecka z rodzicami w nagłej sytuacji.
Drugi wyjątek obejmuje uczniów, którzy muszą korzystać z telefonu, aplikacji mobilnej lub specjalistycznego urządzenia z powodu choroby, niepełnosprawności albo innych szczególnych potrzeb. Zgodę będzie wydawał dyrektor na wniosek ucznia lub rodzica niepełnoletniego ucznia. Odmowa będzie wymagała pisemnego uzasadnienia.
Trzeci wyjątek dotyczy sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia, życia lub mienia. W takich okolicznościach telefon będzie mógł zostać użyty niezależnie od szkolnego zakazu.
Szkoła nie będzie mogła przeglądać telefonu
Jeżeli placówka utworzy miejsca przechowywania urządzeń, będzie musiała zadbać zarówno o bezpieczeństwo sprzętu, jak i o prywatność uczniów.
Przepisy wyraźnie wskazują, że sposób przechowywania ma uniemożliwiać osobom nieuprawnionym przeglądanie zawartości telefonów. Nauczyciel będzie mógł nakazać uczniowi odłożenie urządzenia, ale nie otrzyma automatycznego prawa do sprawdzania wiadomości, zdjęć, historii połączeń czy zawartości aplikacji.
Co z przerwami między lekcjami?
W szkołach podstawowych zakaz został powiązany z całym pobytem ucznia na terenie szkoły związanym z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych. Oznacza to, że nie ogranicza się wyłącznie do czasu trwania lekcji.
W praktyce obejmie również przerwy, czas oczekiwania na zajęcia czy pobyt w szkolnej świetlicy, o ile uczeń pozostaje pod opieką szkoły w ramach jej działalności edukacyjnej i opiekuńczej.
Inne zasady w szkołach ponadpodstawowych
W liceach, technikach, szkołach branżowych, szkołach podstawowych dla dorosłych oraz części szkół artystycznych ustawa nie wprowadza jednego, ogólnopolskiego zakazu korzystania z telefonów.
Warunki używania urządzeń albo zakaz ich używania mają zostać określone w statucie konkretnej szkoły. Oznacza to, że jedna placówka może dopuścić telefony podczas przerw, a inna wprowadzić całkowity zakaz korzystania z nich przez cały czas pobytu uczniów w budynku.
Statut będzie musiał uwzględniać ustawowe wyjątki związane ze zdrowiem, nagłymi sytuacjami oraz zgodą nauczyciela na użycie urządzenia do celów edukacyjnych.
Telefony podczas wycieczek
Ustawowy zakaz w szkołach podstawowych nie będzie automatycznie obowiązywał podczas szkolnych wycieczek.
Warunki korzystania z telefonów w czasie wyjazdów ma określać statut szkoły. Placówka będzie mogła również wskazać sytuacje, w których używanie urządzeń podczas wycieczki zostanie zakazane.
Także w tym przypadku trzeba będzie jednak zachować wyjątki dotyczące zdrowia, bezpieczeństwa i szczególnych potrzeb ucznia.
W przedszkolu zakaz będzie szerszy
Najbardziej rygorystyczne rozwiązanie obejmie przedszkola, oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych oraz inne formy wychowania przedszkolnego.
Dzieci nie będą mogły nie tylko korzystać z telefonów, ale również ich wnosić podczas pobytu w placówce i zajęć organizowanych poza jej terenem.
Wyjątkiem będą sytuacje, w których urządzenie jest potrzebne ze względu na chorobę, niepełnosprawność albo konieczność korzystania z aplikacji monitorującej stan zdrowia dziecka.
Kary pozostaną w gestii szkoły
Za złamanie zakazu szkoła będzie mogła zastosować działania wychowawcze albo kary przewidziane w jej statucie.
Ustawa nie wprowadza jednej, obowiązkowej sankcji dla wszystkich placówek. Nie przesądza również, że telefon będzie odbierany uczniowi do końca dnia lub wydawany wyłącznie rodzicowi. Szczegółowe konsekwencje będą musiały wynikać ze statutu oraz przyjętych w szkole zasad.
Rodzice niepełnoletnich uczniów zostali jednocześnie zobowiązani do współpracy ze szkołą w zakresie przestrzegania zakazów, higieny cyfrowej i odpowiedzialnego korzystania z Internetu.
Statuty do zmiany przed końcem roku
Szkoły mają dostosować swoje statuty do nowych przepisów najpóźniej do 31 grudnia 2026 roku.
Od 1 września do dnia zmiany statutu zachowają moc dotychczasowe szkolne postanowienia dotyczące wnoszenia i korzystania z telefonów. Jednocześnie od początku roku szkolnego zacznie obowiązywać sama nowelizacja Prawa oświatowego.
Zmiana nie sprowadza się więc wyłącznie do prostego hasła „telefonów nie wolno”. Ustawa rozdziela sytuację przedszkolaków, uczniów podstawówek i młodzieży ze szkół ponadpodstawowych, pozostawia osobne zasady dla wycieczek oraz wprowadza wyjątki zdrowotne i bezpieczeństwa.
Największym wyzwaniem może się okazać nie samo wpisanie zakazu do statutu, lecz jego rozsądne egzekwowanie. Telefon jest dziś jednocześnie źródłem rozproszenia, narzędziem nauki, urządzeniem medycznym, aparatem fotograficznym i podstawowym sposobem kontaktu z rodzicami. Ustawa wyznacza granice, ale codzienną praktykę będą musiały ułożyć szkoły.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


