Czy da się zmieścić zimę na obrazie wielkości tabliczki czekolady? Albo cały świat w bombonierce? Muzeum Narodowe we Wrocławiu wraz z oddziałami na ferie zimowe 2026 przygotowało program, który udowadnia, że sztuka – nawet ta najmniejsza – potrafi opowiadać naprawdę duże historie. I to w sposób, który dzieci wciąga bardziej niż ekran tabletu.
To nie są „zajęcia zastępcze na czas wolny”. To pełnoprawna przygoda z wyobraźnią, historią, ruchem i rękodziełem – zaprojektowana tak, by dzieci patrzyły, myślały i robiły, a nie tylko słuchały.
Mikroświaty w Gmachu Głównym MNWr
Mały format, wielka wyobraźnia
W Gmachu Głównym muzeum ferie kręcą się wokół wystawy „Mikroświaty. Obrazy w małych formatach ze zbiorów MNWr”. Dzieci (6–12 lat) oglądają dzieła niewiele większe od czekolady, a potem same tworzą własne światy – dosłownie.
Cztery pory roku zamknięte w miniaturowych obrazach
Mikrodioramy w bombonierkach (tak, trzeba przynieść opakowanie 😉)
Przypinki i znaczki inspirowane dawną grafiką
Tu jest miejsce na kalambury, zagadki i śmiech – ale też na rozmowę o tym, jak artyści widzą świat i jak go „upychają” w małej ramce.
Książki, które się ruszają – Pawilon Czterech Kopuł
Historia spotyka współczesność
W Pawilon Czterech Kopuł książka przestaje być tylko do czytania. Dzieci poznają średniowieczne inicjały, projektują własne litery-dzieła i… konstruują ruchome publikacje, które się rozkładają, przesuwają i żyją.
To świetny punkt wyjścia do rozmowy o tym, czym była książka kiedyś i czym może być dziś – bez moralizowania, za to z nożyczkami, papierem i sporą dawką kreatywności.
Zwierzęta św. Franciszka – Muzeum Etnograficzne
Igła, nitka i cierpliwość
W Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu ferie mają bardziej dotykowy charakter. Warsztaty inspirowane wystawą „Kazanie do ptaków” łączą opowieści o świętym Franciszku z rękodziełem:
króliki aplikowane na tkaninie,
bażanty z piórek i „zdobycznych” materiałów,
filcowe rybki i karnawałowe maski zwierząt.
To zajęcia, które uczą cierpliwości i pracy rękami – umiejętności trochę zapomnianych, a bardzo potrzebnych. I tak, czasem potrzebna jest pomoc opiekuna. Dla cierpliwych – jak zaznaczają organizatorzy.
Panorama Racławicka – wielkie malowidło od kuchni
Anegdoty zamiast szkolnej daty
W Panorama Racławicka dzieci poznają kulisy powstania jednego z największych malowideł w Polsce. Są opowieści o twórcach, bohaterach, ciekawostki i filmy edukacyjne – wszystko podane w formie spaceru, a nie wykładu.
To dobra lekcja historii bez nudy i bez patosu.
Informacje organizacyjne – w skrócie
Wiek uczestników: 6–12 lat
Cena biletu: 10 zł
Terminy: 3–13 lutego 2026 (różne dni i godziny, zależnie od oddziału)
Zapisy: mailowo i telefonicznie – w tygodniu poprzedzającym zajęcia
Szczegółowy harmonogram dostępny jest w materiałach informacyjnych muzeum
Dlaczego warto?
Bo to ferie, które nie udają szkoły, ale też nie idą w bylejakość. Dzieci wychodzą z muzeum z własną pracą, nową umiejętnością i – co najważniejsze – z poczuciem, że sztuka nie gryzie. Nawet jeśli ma format znaczka pocztowego.
A rodzice? Mogą mieć satysfakcję, że „coś z tego będzie”. I to bez ekranu.














