Ponad 88 tysięcy punktów schronienia w całej Polsce, bezpłatna aplikacja i możliwość odnalezienia bezpieczniejszego miejsca nawet bez internetu. Państwowa Straż Pożarna udostępniła mieszkańcom narzędzie „Gdzie się ukryć PL”. Radio DTR zachęca mieszkańców wszystkich sześciu gmin powiatu trzebnickiego, aby nie tylko zainstalowali aplikację, lecz także sprawdzili, jakie miejsca wskazuje ona w ich najbliższym otoczeniu. Bo mapa na telefonie to jedno, a rzeczywista możliwość dotarcia do schronienia – drugie.
Nie czekajmy na syreny alarmowe
W poniedziałek, 2 listopada 2026 roku, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało o udostępnieniu mobilnej aplikacji „Gdzie się ukryć PL” w sklepach Google Play i App Store.
To bezpłatne narzędzie opracowane przez Państwową Straż Pożarną ma pomagać mieszkańcom w odnalezieniu najbliższego punktu schronienia podczas zagrożenia.
W ogólnopolskiej bazie znajduje się obecnie ponad 88 tysięcy takich miejsc, których łączna deklarowana pojemność przekracza 24 miliony osób.
Liczby mogą robić wrażenie. Nie odpowiadają jednak na pytanie najważniejsze dla mieszkańca Trzebnicy, Obornik Śląskich, Żmigrodu, Prusic, Zawoni czy Wiszni Małej.
Gdzie konkretnie mam się ukryć, jeśli niebezpieczeństwo pojawi się w mojej miejscowości?
Właśnie dlatego zachęcamy do zainstalowania aplikacji i samodzielnego poznania wskazanych w niej lokalizacji.
Sześć gmin, setki miejscowości i jedno podstawowe pytanie
Powiat trzebnicki zajmuje ponad tysiąc kilometrów kwadratowych. Obejmuje zarówno miasta, jak i rozległe tereny wiejskie, na których zabudowa jest znacznie bardziej rozproszona.
To istotna różnica z punktu widzenia ochrony mieszkańców.
W większym mieście łatwiej znaleźć budynki wielokondygnacyjne, piwnice, garaże podziemne czy inne obiekty mogące zapewnić tymczasową ochronę.
W mniejszych miejscowościach sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Domy jednorodzinne, gospodarstwa rolne, oddalone od siebie zabudowania oraz ograniczona liczba obiektów publicznych mogą utrudniać szybkie dotarcie do wskazanego punktu.
Dlatego mieszkańcy każdej z sześciu gmin powinni sprawdzić nie tylko własny adres, lecz także najbliższe otoczenie.
Warto poszukać odpowiedzi na kilka pytań.
- Czy aplikacja pokazuje punkt schronienia w naszej miejscowości?
- Jak daleko znajduje się on od domu, miejsca pracy lub szkoły dziecka?
- Czy wskazany obiekt rzeczywiście istnieje i można do niego bezpiecznie dotrzeć?
- Czy prowadzi do niego dostępna droga lub chodnik?
- Czy osoba starsza, dziecko albo mieszkaniec z niepełnosprawnością będzie w stanie dotrzeć tam samodzielnie?
- Czy istnieje drugi punkt, gdyby pierwszy okazał się niedostępny?
To pytania praktyczne, które warto zadać teraz, a nie dopiero podczas alarmu.
Punkt schronienia nie jest schronem. To zasadnicza różnica
Jednym z najważniejszych elementów komunikatu MSWiA jest rozróżnienie między punktem schronienia a schronem.
Schron to budowla ochronna spełniająca określone wymagania techniczne. Punkt schronienia stanowi natomiast miejsce przydatne do tymczasowego ukrycia ludzi, zapewniające podstawową ochronę przed niektórymi zagrożeniami.
Mogą to być odpowiednio usytuowane części istniejących budynków, piwnice, podziemne garaże lub podobne przestrzenie.
Takie miejsca mogą ograniczać zagrożenie związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi, a w określonych okolicznościach również ze skutkami użycia konwencjonalnych środków rażenia, zwłaszcza odłamkami.
Nie oznacza to jednak, że każdy punkt zapewnia ochronę przed bezpośrednim trafieniem, zawaleniem budynku, skażeniem chemicznym czy wszystkimi skutkami działań wojennych.
Sama obecność obiektu w aplikacji nie jest gwarancją pełnego bezpieczeństwa.
To ważne, ponieważ mieszkańcy nie powinni traktować wszystkich oznaczeń na mapie jako obiektów o identycznych właściwościach ochronnych.
Co aplikacja potrafi?
„Gdzie się ukryć PL” została przygotowana także z myślą o sytuacjach, w których dostęp do internetu będzie utrudniony lub całkowicie niemożliwy.
Po wcześniejszym pobraniu odpowiednich danych można korzystać z podstawowych funkcji również w trybie offline.
Aplikacja pokazuje położenie użytkownika, najbliższe punkty schronienia, odległość oraz przewidywany czas dojścia pieszo.
Dostępne są dwa warianty interfejsu.
Pierwszy wykorzystuje mapę i przedstawia położenie obiektów w otoczeniu mieszkańca.
Drugi, uproszczony, wskazuje kierunek i odległość bez konieczności analizowania mapy. Pomocne mogą być również komunikaty głosowe.
To rozwiązanie szczególnie przydatne dla osób starszych oraz użytkowników mających trudności z obsługą niewielkiego ekranu telefonu.
W aplikacji zamieszczono także poradniki dotyczące pożaru, powodzi, ewakuacji, przerw w dostawie energii elektrycznej i innych sytuacji kryzysowych.
Dostępne są numery alarmowe, możliwość szybkiego połączenia ze służbami oraz informacje o sygnałach alarmowych.
Warto jednak pamiętać, że telefon z rozładowaną baterią nie pomoże nawet wtedy, gdy zapisano w nim najlepszą mapę. Dlatego dobrze wcześniej zapamiętać lub zapisać adresy wybranych miejsc.
Sprawdźmy punkty w rzeczywistości, nie tylko na ekranie
Radio DTR proponuje mieszkańcom prostą czynność, która może mieć znacznie większą wartość niż samo pobranie aplikacji.
Sprawdźmy, czy wskazane lokalizacje odpowiadają rzeczywistym warunkom w naszych miejscowościach.
Jeżeli na mapie widzimy budynek szkoły, obiekt użyteczności publicznej, parking podziemny albo inny punkt, warto przy okazji codziennych zajęć sprawdzić jego położenie i możliwość dojścia.
Nie chodzi o samowolne wchodzenie do piwnic, otwieranie zamkniętych drzwi czy naruszanie cudzej własności.
Chodzi o zwykłą, odpowiedzialną obserwację.
Czy wskazany budynek nadal istnieje? Czy wejście jest widoczne? Czy dojście nie jest zablokowane? Czy podany adres odpowiada rzeczywistej lokalizacji?
Trzeba jednocześnie uwzględnić ważne zastrzeżenie ministerstwa. Obowiązek udostępnienia schronienia powstaje w momencie zagrożenia lub ogłoszenia alarmu. Oznacza to, że część obiektów nie musi być ogólnodostępna w zwykły dzień.
Zamknięte drzwi nie są więc automatycznym dowodem błędu w aplikacji.
Jeżeli jednak mieszkańcy zauważą niezgodność danych, nieistniejący obiekt, ewidentną przeszkodę w dojściu albo inne problemy, warto przekazać taką informację odpowiedniej gminie lub Państwowej Straży Pożarnej z prośbą o sprawdzenie.
Formalną inwentaryzację i weryfikację punktów prowadzą właściwe służby, w tym PSP we współpracy z nadzorem budowlanym.
A co z mieszkańcami małych wsi?
To zagadnienie wymaga szczególnej uwagi.
Mieszkaniec centrum Trzebnicy może mieć zupełnie inne możliwości dotarcia do punktu schronienia niż osoba mieszkająca w niewielkiej miejscowości gminy Żmigród, Zawonia czy Prusice.
Podobnie sytuacja wygląda w rozproszonej zabudowie gmin Oborniki Śląskie i Wisznia Mała.
Nie można zakładać, że każdy mieszkaniec dysponuje samochodem, jest sprawny fizycznie i zdoła w krótkim czasie dotrzeć do odległego obiektu.
Jeżeli aplikacja wskazuje punkt oddalony o kilka kilometrów, warto zastanowić się, czy w konkretnym rodzaju zagrożenia w ogóle możliwe będzie bezpieczne przemieszczanie się na taką odległość.
Nie zawsze dotarcie do punktu zaznaczonego na mapie będzie najlepszym rozwiązaniem. Przy nagłym zagrożeniu bezpieczniejsze może okazać się pozostanie w odpowiednio osłoniętej części najbliższego budynku, zależnie od rodzaju niebezpieczeństwa i komunikatów służb.
Dlatego ochrona mieszkańców nie może ograniczać się do jednego cyfrowego narzędzia.
Potrzebna jest również lokalna wiedza, instruktaż i informacja o realnych możliwościach schronienia.
Samorządy powinny pomóc mieszkańcom zrozumieć mapę
Udostępnienie aplikacji przez państwo jest ważnym krokiem, ale nie rozwiązuje automatycznie wszystkich problemów.
Gminy dysponują wiedzą o własnych budynkach, lokalnych drogach, szkołach, obiektach publicznych i potrzebach mieszkańców.
Warto zatem, aby urzędy Trzebnicy, Obornik Śląskich, Żmigrodu, Prusic, Zawoni i Wiszni Małej wykorzystały premierę aplikacji jako okazję do rozmowy o bezpieczeństwie.
Mieszkańcy powinni wiedzieć, do kogo zgłaszać zauważone nieprawidłowości, gdzie szukać oficjalnych informacji o dostępności punktów oraz w jaki sposób postępować podczas konkretnego rodzaju zagrożenia.
Osobnym zagadnieniem jest pomoc seniorom, osobom z niepełnosprawnościami i mieszkańcom, którzy nie korzystają ze smartfonów.
Można wykorzystać zebrania wiejskie, spotkania w świetlicach, działalność sołtysów, jednostek OSP i lokalnych instytucji, aby wyjaśnić zasady korzystania z aplikacji i przygotowania do sytuacji kryzysowych.
Warto także przypomnieć, że oznaczanie punktów schronienia w terenie trwa od września 2026 roku.
Oznacza to, że nie wszystkie miejsca muszą być już oznakowane w sposób łatwo rozpoznawalny dla przechodnia.
Radio DTR zachęca: sprawdźmy nasze miejscowości
Nie proponujemy tworzenia atmosfery zagrożenia ani niepotrzebnego straszenia mieszkańców.
Przeciwnie. Znajomość otoczenia, dostępnych obiektów i podstawowych zasad bezpieczeństwa może ograniczać niepewność, kiedy wydarzy się coś nieprzewidzianego.
Dlatego zachęcamy do wykonania kilku prostych czynności.
Po pierwsze: pobierz aplikację „Gdzie się ukryć PL” albo uruchom jej wersję internetową.
Po drugie: wyszukaj swoją miejscowość i sprawdź najbliższe punkty schronienia.
Po trzecie: zapoznaj się z ich adresami, rodzajem obiektu i informacją o dostępności.
Po czwarte: przy okazji codziennych zajęć zweryfikuj z ogólnodostępnego miejsca, czy lokalizacja odpowiada rzeczywistości.
Po piąte: sprawdź działanie aplikacji bez internetu i zapisz najważniejsze informacje na wypadek problemów z telefonem.
Po szóste: porozmawiaj z domownikami o możliwym postępowaniu w razie zagrożenia, uwzględniając dzieci, seniorów oraz osoby potrzebujące pomocy.
Jeżeli zauważysz nieprawidłowość, zgłoś ją odpowiednim służbom lub urzędowi.
Czy powiat trzebnicki jest rzeczywiście przygotowany?
To pytanie wykracza poza możliwości samej aplikacji.
Ogólnopolskie 88 tysięcy punktów nie mówi nam, ile takich miejsc znajduje się w każdej gminie powiatu trzebnickiego, ilu mieszkańców może z nich skorzystać i czy są rozmieszczone odpowiednio do lokalnych potrzeb.
Nie wiemy również, czy wszystkie lokalizacje są równie łatwo dostępne, jakie ograniczenia występują na terenach wiejskich i w jakim stopniu mieszkańcy znają zasady korzystania z punktów schronienia.
Są to zagadnienia, które wymagają lokalnego sprawdzenia i odpowiedzi właściwych instytucji.
Dlatego Radio DTR zachęca mieszkańców do dzielenia się spostrzeżeniami dotyczącymi działania aplikacji w poszczególnych gminach.
Interesują nas zarówno miejsca prawidłowo oznaczone, jak i ewentualne rozbieżności pomiędzy mapą a rzeczywistością.
Bezpieczeństwo zaczyna się od wiedzy. A wiedzę najlepiej zdobywać wtedy, gdy mamy jeszcze czas spokojnie wszystko sprawdzić.
Nie czekajmy więc na alarm, aby po raz pierwszy zadać sobie pytanie: gdzie właściwie możemy się ukryć?
Linki do pobrania aplikacji:
Android: https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.gdziesieukryc.app
iPhone: https://apps.apple.com/pl/app/id6819162336






