Kominki pod lupą. Kontrole i kary od 2026 roku

mamdaty za kominki
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Masz w domu kominek, który daje klimat, ciepło i poczucie niezależności? Od 2026 roku ten romantyzm może zderzyć się z rzeczywistością urzędniczej kontroli. Straż miejska, inspektorzy ochrony środowiska i nadzór budowlany dostaną zielone światło, by zaglądać do domów i sprawdzać, czym i jak się grzejesz.


Co dokładnie zmienia się od 2026 roku?

Od 1 stycznia 2026 r. kończy się okres „tolerancji” wobec starszych kominków i urządzeń grzewczych na paliwa stałe. W życie wchodzi pełna egzekucja przepisów wynikających z uchwał antysmogowych oraz unijnych norm Ecodesign.

W praktyce oznacza to jedno:
👉 kominek ma być legalny, udokumentowany i ekologiczny – albo przestaje być akceptowany.

Reklama

Co będą sprawdzać kontrolerzy?

Podczas kontroli urzędnicy mogą zwrócić uwagę na kilka kluczowych kwestii:

  • czy kominek spełnia normy Ecodesign (emisja pyłów, sprawność energetyczna),

  • czy właściciel posiada dokumentację – certyfikat, instrukcję, tabliczkę znamionową,

  • rok produkcji urządzenia – starsze modele są najbardziej zagrożone,

  • sposób użytkowania – czym się pali i czy nie dochodzi do spalania odpadów.

Brak papierów może być potraktowany tak samo, jak brak norm. Argument „kominek był w domu, gdy go kupiłem” przestaje mieć znaczenie.


Kary? Nawet 5 tysięcy złotych

Nowe zasady nie są symboliczne – przewidziano realne sankcje:

  • mandat do 500 zł – np. za brak dokumentacji,

  • grzywna do 5 000 zł – gdy sprawa trafi do sądu,

  • zakaz użytkowania kominka – w przypadku poważnych naruszeń.

    Reklama
    Reklama
    Reklama

Co istotne, kontrole mogą być powtarzane, a kary nakładane wielokrotnie, jeśli właściciel nie dostosuje się do zaleceń.


Czy to dotyczy całej Polski?

Nie ma jednego, centralnego zakazu palenia w kominkach. Kluczowe są uchwały antysmogowe sejmików wojewódzkich. To one określają:

  • jakie urządzenia są dopuszczalne,

  • do kiedy trzeba je wymienić lub zmodernizować,

  • jakie wyjątki obowiązują (np. kominek jako źródło awaryjne).

Jedno jest jednak wspólne dla większości regionów:
👉 od 2026 roku kontrole mają być realne, a nie „na papierze”.


Co powinni zrobić właściciele kominków?

Najrozsądniejsze kroki są dość proste:

✔ sprawdzić, czy kominek spełnia normy Ecodesign,
✔ odnaleźć lub zdobyć pełną dokumentację techniczną,
✔ rozważyć modernizację lub wymianę urządzenia,
✔ zapoznać się z lokalną uchwałą antysmogową – bo diabeł tkwi w szczegółach.

Wielu właścicieli może być zaskoczonych, że problemem nie jest samo palenie drewnem, lecz wiek i parametry urządzenia.


Ekologia czy fiskalna pałka?

Oficjalnie chodzi o walkę ze smogiem i zdrowie publiczne. Nieoficjalnie – dla wielu mieszkańców to kolejny przykład, jak państwo wchodzi do domów z miarką, tabelą i mandatem w kieszeni. Szczególnie na wsiach i w mniejszych miejscowościach, gdzie kominek bywa nie luksusem, a realnym źródłem ciepła.

Pytanie, które pozostaje otwarte, brzmi:
czy państwo zdąży z pomocą i dofinansowaniem, zanim wyciągnie bloczek mandatowy?


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry