Od 20 maja mieszkańcy Wrocławia i okolic zobaczą na ulicach pojazd, którego dotąd w Polsce jeszcze nie testowano w regularnym ruchu pasażerskim. Chodzi o elektryczny autobus Mercedes-Benz eCitaro K – krótszą i bardziej zwrotną wersję miejskiego eCitaro, przygotowaną z myślą o zatłoczonych ulicach oraz aglomeracyjnych trasach.
Nowy autobus pojawi się zarówno na linii miejskiej, jak i aglomeracyjnej. Przez ponad tydzień będzie woził pasażerów między Wrocławiem a miejscowościami położonymi na północ od miasta.
To kolejny sygnał, że komunikacja publiczna w regionie coraz mocniej skręca w stronę elektromobilności. Tym razem jednak nie chodzi tylko o ekologię. W centrum uwagi znalazły się także bezpieczeństwo i komfort pasażerów.
Czytaj dalej
Nie uciekaj z tematu
Gdzie pojawi się nowy autobus?
Testy zaplanowano od 20 do 28 maja. W dni robocze Mercedes eCitaro K będzie kursował na linii aglomeracyjnej 930, łączącej Aleję Kromera z miejscowościami takimi jak Krzyżanowice, Godzieszowa, Siedlec czy Łozina.
W weekendy autobus obsłuży miejską linię 120, kursującą z Galerii Dominikańskiej w kierunku Trestna i Blizanowic.
Za obsługę kursów odpowiada przewoźnik Nowak Transport.
Czytaj dalej
Jeszcze jeden trop w tej sprawie
Krótszy autobus, ale z dużymi możliwościami
Mercedes eCitaro K ma niespełna 11 metrów długości. To mniej niż klasyczne autobusy miejskie, dzięki czemu pojazd ma lepiej radzić sobie na węższych ulicach i w gęstej zabudowie.
Mimo kompaktowych rozmiarów autobus może zabrać blisko 70 pasażerów, w tym 29 na miejscach siedzących. Producent deklaruje także zasięg do 300 kilometrów na jednym ładowaniu.
W praktyce to właśnie takie parametry mogą decydować o przyszłości transportu w dużych miastach i ich okolicach. Samorządy coraz częściej szukają pojazdów, które są jednocześnie ekologiczne, ekonomiczne i elastyczne w codziennym użytkowaniu.
Systemy bezpieczeństwa jak w nowoczesnych samochodach
Jednym z najmocniejszych punktów nowego Mercedesa są systemy wspomagające kierowcę.
– „Znajdziemy tam standardowo asystenta hamowania oraz systemy stabilizacji toru jazdy, wykrywania pieszych i rowerzystów, rozpoznawania znaków drogowych czy system monitorujący zmęczenie kierowcy. Wszystko po to, by zapewnić możliwie jak największe bezpieczeństwo pasażerów w trakcie jazdy” – podkreśla Dawid Barabasz, dyrektor Wydziału Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.
To rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu kojarzyły się głównie z nowoczesnymi samochodami osobowymi klasy premium. Dziś coraz śmielej trafiają także do komunikacji zbiorowej.
USB, rampa i miejsce dla wózków
W autobusie zadbano również o dostępność dla osób z ograniczoną mobilnością. Na pokładzie znalazło się miejsce dla wózka dziecięcego lub inwalidzkiego, a przy drugich drzwiach zamontowano manualną rampę ułatwiającą wejście.
Pasażerowie będą mogli także korzystać z portów USB do ładowania telefonów i urządzeń mobilnych.
Niby drobiazg, ale właśnie takie elementy coraz częściej wpływają na to, czy mieszkańcy wybierają komunikację publiczną zamiast samochodu.
Wrocław testuje przyszłość komunikacji?
Testy Mercedesa eCitaro K wpisują się w szerszy trend modernizacji transportu publicznego we Wrocławiu i Aglomeracji Wrocławskiej. Miasta nie szukają już wyłącznie dużych autobusów o maksymalnej pojemności. Coraz ważniejsze stają się zwrotność, energooszczędność i bezpieczeństwo.
Pytanie brzmi jednak, czy takie pojazdy staną się w przyszłości standardem także na liniach aglomeracyjnych, gdzie pasażerowie nadal często narzekają na przepełnienie, opóźnienia i ograniczoną liczbę kursów.
Jedno jest pewne — przez najbliższe dni mieszkańcy regionu będą mogli zobaczyć na własne oczy autobus, który w Polsce pojawia się po raz pierwszy.
Źródło informacji: Urząd Miejski Wrocławia.
Czytaj dalej
Zostań przy sprawie
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


