Międzynarodowy Dzień Przyjaźni według OSiR

Osir ze swiom infantylizmem
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Międzynarodowy Dzień Przyjaźni według OSiR: infantylizm czy ucieczka od problemów?

Czy poważna instytucja publiczna powinna sama sobie wystawiać laurki, gdy wokół narastają krytyczne głosy mieszkańców? 30 lipca – w Międzynarodowy Dzień Przyjaźni – Ośrodek Sportu i Rekreacji w Obornikach Śląskich pochwalił się na Facebooku „przyjacielską” atmosferą pracy. Internauci mogli przeczytać, że OSiR to więcej niż drużyna, a pracownicy to ludzie, na których można liczyć, wspierający się i śmiejący podczas wspólnych przygotowań. Nie zabrakło też podziękowań dla dyrekcji za „życzliwość, zaufanie i dobrą energię”. Infantylizmo osiru Facebook/OSiR Oborniki Ś

Brzmi pięknie, ale czy to nie jest przypadkiem zaklinanie rzeczywistości? Zamiast zmierzyć się z narastającą krytyką mieszkańców i użytkowników, OSiR serwuje własny PR-owy manifest, jakby nie widział rosnącego dystansu między instytucją a tymi, którym ma służyć.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy więc, czym jest Międzynarodowy Dzień Przyjaźni. To święto relacji międzyludzkich, ustanowione przez ONZ dopiero w 2011 roku, choć geneza sięga jeszcze lat 30. XX wieku w USA. Współcześnie, według badań, przyjaźnie na świecie przeżywają kryzys – coraz więcej osób deklaruje samotność i brak bliskich osób, a przyczyn upatruje się m.in. w komunikacji online, migracjach i rozpadzie więzi społecznych.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tym bardziej warto przypomnieć, że przyjaźń to nie tylko wspólne zdjęcia czy laurki dla szefowej, ale także szczerość, otwartość na krytykę i gotowość do pracy nad relacjami – także z mieszkańcami. Przyjaźń to również umiejętność przyjmowania trudnych opinii, a nie tylko wzajemne poklepywanie się po plecach.

Zamiast PR-owych sloganów może warto zapytać tych, którzy naprawdę korzystają z OSiR-u, jak widzą swoją relację z instytucją? I czy rzeczywiście czują się jej przyjaciółmi? Może wtedy zamiast infantylizmu, zobaczymy prawdziwe budowanie mostów – nie tylko wewnątrz zespołu, ale przede wszystkim z mieszkańcami.

Autor: Rafał Chwaliński


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę

Czytaj dalej

Powiązany temat

Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry