Urząd Miejski w Nowogardzie potrzebował niemal dwóch miesięcy, dwóch wezwań i rozważań o „informacji przetworzonej”, aby przekazać umowy, faktury oraz raporty dotyczące promocji. Dokumenty pokazują 139,5 tys. zł na obsługę komunikacyjną projektu ekologicznego, kolejne 10,5 tys. zł na promocję inwestycji wodno-ściekowych oraz prawie 440 tys. zł wydanych w rozdziale budżetowym dotyczącym promocji w 2025 roku i pierwszym półroczu 2026 roku.
Pytanie było proste: ile Gmina Nowogard wydaje na promocję, działania medialne i public relations, kto przygotowuje materiały oraz do jakich redakcji są one rozsyłane?
Odpowiedź okazała się znacznie bardziej skomplikowana.
Najpierw Urząd Miejski uznał, że żądane dokumenty mogą stanowić informację przetworzoną, i zażądał wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Następnie wezwał wnioskodawcę do podania adresu zamieszkania, powołując się na Kodeks postępowania administracyjnego, oraz zagroził pozostawieniem wniosku bez rozpoznania.
Dopiero 17 lipca 2026 roku urząd przekazał umowy, faktury, zlecenie, raport wykonawcy, materiał prasowy i listę redakcji.
Dokumenty pokazują, że co najmniej znaczna część żądanych informacji nie wymagała tworzenia nowych analiz. Były to istniejące dokumenty znajdujące się w posiadaniu urzędu: umowy, faktury, raporty i gotowe materiały prasowe.
139 485 zł na media społecznościowe, PR i copywriting
Największym ujawnionym zobowiązaniem jest umowa zawarta 15 maja 2025 roku pomiędzy Gminą Nowogard a Stowarzyszeniem Akademia Wspierania Inicjatyw Społecznych „AWIS”.
Umowę zawarto w ramach projektu „EKO-Mieszkańcy Gminy Nowogard”, współfinansowanego z Funduszy Europejskich dla Pomorza Zachodniego.
Jej wartość wynosi 139 485 zł brutto.
Zakres prac obejmuje:
- 765 godzin obsługi mediów społecznościowych,
- 935 godzin usług public relations i copywritingu.
Łącznie jest to 1700 godzin pracy wykonywanej od 15 maja 2025 roku do 31 lipca 2026 roku.
Wykonawca ma raportować działania oraz przekazywać materiały umożliwiające ich publikowanie w mediach. W dokumentacji znajdują się również faktury i potwierdzenia przelewów. Przykładowa faktura na 18 543,30 zł obejmuje 226 godzin usług wykonywanych w kwietniu i maju 2026 roku.
Samo prowadzenie kampanii edukacyjnej dotyczącej ochrony środowiska nie jest niczym nadzwyczajnym. Projekty finansowane ze środków europejskich wymagają informowania mieszkańców i promowania rezultatów. Pytanie dotyczy jednak proporcji, zakresu prac, sposobu ich rozliczania oraz efektów osiągniętych za wydane pieniądze.
ilustracja artykułu PR w nowogardzkiej gminie
270 godzin pracy w zadaniu trwającym kilkanaście dni
Osobne zlecenie wystawiono 4 maja 2026 roku dla PRCN. Fakturę wystawiła spółka Procontent, posługująca się tym samym numerem NIP co PRCN.
Zadanie dotyczyło działań informacyjno-promocyjnych związanych z kanalizacją i oczyszczalniami. Wartość zlecenia wyniosła 8500 zł netto, czyli 10 455 zł brutto.
W zakres prac wpisano między innymi:
- prowadzenie działań public relations,
- opracowanie materiałów informacyjnych i promocyjnych,
- prowadzenie kampanii w mediach społecznościowych,
- przygotowanie komunikatów i informacji prasowych,
- dystrybucję materiałów do co najmniej 50 mediów,
- organizowanie publikacji,
- 270 godzin pracy specjalisty do spraw PR, promocji i komunikacji.
Zlecenie wystawiono 4 maja, natomiast termin jego wykonania określono na 15 maja 2026 roku.
Oznacza to, że 270 godzin miało zostać wykonanych w ciągu najwyżej 12 dni kalendarzowych. Gdyby była to praca jednej osoby, dawałoby to średnio 22,5 godziny dziennie. Dokument nie wyjaśnia, czy chodziło o roboczogodziny całego zespołu, ilu specjalistów uczestniczyło w realizacji oraz w jaki sposób potwierdzono wykonanie każdej z zadeklarowanych godzin.
To jedno z pytań, na które urząd powinien odpowiedzieć precyzyjnie.
Dziesięć postów, trzy teksty i komunikat prasowy
Z raportu PRCN wynika, że za 10 455 zł brutto przygotowano:
- koncepcję cyklu dziesięciu postów,
- dziesięć grafik do mediów społecznościowych,
- trzy teksty na stronę internetową,
- jedną informację prasową,
- dystrybucję materiału do redakcji.
Wykonawca wskazał również koordynowanie akceptacji materiałów oraz działania z zakresu media relations.
Lista adresatów wygląda imponująco. Znajdują się na niej media lokalne, regionalne i ogólnopolskie, w tym rozgłośnie radiowe, stacje telewizyjne, portale oraz redakcje prasowe.
Problem polega na tym, że raport dokumentuje przede wszystkim wysłanie informacji. Nie wskazuje, ile redakcji rzeczywiście ją opublikowało, które media przygotowały własny materiał, a które zamieściły otrzymany komunikat niemal bez zmian.
Lista zawiera również powtarzające się nazwy niektórych redakcji. Dlatego liczba wymienionych pozycji nie może być automatycznie utożsamiana z liczbą odrębnych odbiorców ani skutecznych publikacji.
Wysłanie komunikatu do kilkudziesięciu skrzynek pocztowych nie jest jeszcze mierzalnym sukcesem promocyjnym. Do oceny efektu potrzebne są liczby: publikacje, zasięg, odbiorcy, wejścia na stronę, reakcje mieszkańców i rzeczywisty rezultat kampanii.
Informacja o inwestycji czy promocja burmistrza?
Przygotowany przez PRCN materiał prasowy opisuje dwie inwestycje: kanalizację i oczyszczalnię w Konarzewie oraz rozbudowę miejskiej oczyszczalni ścieków w Nowogardzie.
To ważne przedsięwzięcia. Łączna wartość opisywanych projektów przekracza 93 mln zł, a dofinansowanie rozbudowy miejskiej oczyszczalni wynosi ponad 50,5 mln zł.
Informowanie mieszkańców o takich inwestycjach jest uzasadnione, a przy projektach finansowanych ze środków zewnętrznych często także obowiązkowe.
Materiał nie ogranicza się jednak do technicznego przedstawienia zakresu inwestycji, źródeł finansowania i harmonogramu.
Zawiera kilka obszernych wypowiedzi burmistrza Michała Wiatra, dotyczących między innymi:
- ciężkiej pracy władz,
- konsekwentnej strategii rozwoju,
- historycznego sukcesu gminy,
- odpowiedzialnego działania,
- troski o przyszłe pokolenia.
Burmistrz nie jest tylko źródłem pojedynczego komentarza. Staje się jednym z głównych bohaterów komunikatu.
Nie oznacza to automatycznie naruszenia prawa. Pokazuje jednak, jak cienka bywa granica pomiędzy obowiązkową informacją o projekcie a finansowanym ze środków publicznych budowaniem osobistego wizerunku samorządowca.
Można przecież poinformować o 50 mln zł dofinansowania, nie zamieniając komunikatu o oczyszczalni w opowieść o pracowitości i dalekowzroczności burmistrza.
Prawie 440 tys. zł w rozdziale promocji
Urząd podał również zbiorcze wydatki klasyfikowane w rozdziale 75075 – „Promocja jednostek samorządu terytorialnego”.
W 2025 roku Gmina Nowogard wydała w tym rozdziale 273 319,53 zł.
Do 30 czerwca 2026 roku wydano kolejne 166 445,65 zł.
Łącznie daje to 439 765,18 zł w ciągu półtora roku.
Nie można jednak automatycznie dodać do tej sumy wszystkich opisanych umów. Część działań była realizowana w ramach projektów finansowanych ze środków europejskich lub Krajowego Planu Odbudowy i mogła zostać zaksięgowana w innych działach oraz rozdziałach budżetowych.
Urząd powinien więc wskazać, które konkretne umowy zostały ujęte w rozdziale 75075, a które były finansowane jako koszty poszczególnych projektów.
Bez takiego rozdzielenia mieszkańcy znają ogólną sumę, ale nadal nie widzą pełnej struktury wydatków.
Dlaczego dokumenty udostępniono dopiero po dwóch wezwaniach?
Najbardziej zastanawiający jest nie tylko zakres ujawnionych wydatków, lecz także sposób prowadzenia sprawy przez urząd.
Pierwsze pismo dotyczyło konieczności wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Drugie żądało adresu i dokumentów dotyczących ewentualnego reprezentowania osoby prawnej.
W drugim wezwaniu urząd wskazał ponadto, że chodzi o wniosek z 1 marca 2026 roku. Tymczasem zarówno wcześniejsze pismo, jak i odpowiedź końcowa odnoszą się do wniosku z 19 maja 2026 roku.
Data złożenia wniosku ma znaczenie dla oceny terminowości działania organu. Taka rozbieżność nie powinna pozostać bez wyjaśnienia.
Ostatecznie przekazane materiały pokazują, że urząd posiadał większość dokumentów w gotowej formie. Nie trzeba było tworzyć od podstaw umowy, faktury, raportu ani informacji prasowej. Wystarczyło je skopiować, zanonimizować w niezbędnym zakresie i przesłać.
Dlatego pojawia się zasadnicze pytanie: czy wcześniejsze wezwania rzeczywiście były niezbędne, czy przede wszystkim opóźniły dostęp do informacji o wydawaniu publicznych pieniędzy?
Dokumentacja trafi do wojewody
Radio DTR skieruje zgromadzoną dokumentację do Wojewody Zachodniopomorskiego z wnioskiem o zbadanie sposobu realizowania przez Urząd Miejski w Nowogardzie obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Przedmiotem pisma nie będzie już zarzut całkowitego nieudzielenia odpowiedzi, ponieważ dokumenty ostatecznie przekazano.
Do zbadania pozostają jednak:
- zakwalifikowanie istniejących dokumentów jako informacji przetworzonej,
- zastosowanie art. 64 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego,
- żądanie dodatkowych danych wnioskodawcy,
- zagrożenie pozostawieniem wniosku bez rozpoznania,
- rozbieżności w datach,
- czas potrzebny na przekazanie dokumentów pozostających w posiadaniu urzędu.
To już nie jest wyłącznie historia o promowaniu inwestycji ściekowych.
To opowieść o tym, ile kosztuje samorządowy PR, jak urząd mierzy jego skuteczność i jak długo obywatel musi czekać, zanim zobaczy faktury opłacane z publicznych pieniędzy.
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


