Kontrola po sygnale mieszkańców
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Trzebnicy przeprowadził kontrolę w Lubnowie przy ul. Obornickiej 12 po wniosku redakcji Radia DTR z 5 marca 2026 roku. Sprawdzano przede wszystkim, czy istnieje zagrożenie sanitarne dla mieszkańców oraz czy nie dochodzi do nielegalnego odprowadzania ścieków.
Kontrola odbyła się 9 marca 2026 roku. Wzięli w niej udział pracownicy sanepidu oraz przedstawiciel Gminy Oborniki Śląskie upoważniony przez burmistrza.
Sprawdzano m.in.:
-
ryzyko zagrożenia dla ujęć wody w Lubnowie,
-
możliwość skażenia środowiska,
-
sposób odprowadzania ścieków z budynków przy ul. Obornickiej 12.
Nielegalny wylot ścieków
Podczas oględzin kontrolerzy natrafili na coś, co trudno nazwać inaczej niż prowizorycznym systemem odprowadzania ścieków.
„Przy bocznej ścianie budynku mieszkalnego nr 12 istnieje nielegalny wylot instalacji kanalizacyjnej (…) przez który w sposób niekontrolowany odprowadzane są surowe ścieki bytowe z dwóch budynków mieszkalnych.”
Jak opisuje sanepid, z rury wypływa ciecz o szarej barwie i wyraźnym zapachu fekalnym. W rowie melioracyjnym widoczne były również zanieczyszczenia – w tym papier toaletowy i osady ściekowe.
Według mieszkańców ścieki od lat płyną rowem do pobliskiej rzeczki Lubnówki.
Brak kanalizacji i problemy z dojazdem
Sanepid wskazał także na szerszy kontekst tej sytuacji.
Budynki przy ul. Obornickiej 12 i 14 są połączone wspólną instalacją kanalizacyjną, jednak nie posiadają ani przyłącza do sieci kanalizacyjnej, ani szczelnego zbiornika na ścieki.
Dodatkowo pojawia się problem infrastrukturalny – dojazd do budynków prowadzi przez mostek, który według informacji przekazanych przez burmistrza grozi zawaleniem. Z tego powodu wóz asenizacyjny odmawia wjazdu.
Kolejny problem: odpady na posesji
Podczas kontroli ujawniono także inne nieprawidłowości.
Na terenie posesji jeden z mieszkańców składuje duże ilości puszek i elementów metalowych na nieutwardzonym podłożu. Sanepid uznał, że jest to nielegalne gromadzenie odpadów.
W piśmie wskazano, że odpady powinny zostać usunięte, a gmina powinna ustalić ich właściciela i doprowadzić teren do porządku.
Czy jest zagrożenie dla mieszkańców?
Sanepid podkreśla, że nie stwierdzono bezpośredniego zagrożenia dla wodociągu, ponieważ budynki znajdują się około dwóch kilometrów od ujęć wody pitnej.
Jednocześnie instytucja przypomina, że ścieki bytowe mogą zawierać bakterie, wirusy i inne patogeny powodujące m.in. salmonellozę czy WZW typu A. Kontakt z nimi stanowi potencjalne zagrożenie zdrowotne.
Sprawa wciąż trwa
Sanepid zapowiada dalsze działania.
„Postępowanie wyjaśniające w przedmiotowej sprawie jest nadal w toku, a dalsze działania będą podejmowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.”
Ostateczna decyzja dotycząca gospodarki ściekowej w Lubnowie ma zostać podjęta po analizie pełnej dokumentacji.
Co pokazuje ta sprawa?
Kontrola potwierdziła kilka faktów:
-
istnieje nielegalny wylot ścieków,
-
brak jest legalnego systemu odprowadzania nieczystości,
-
pojawiły się także problemy z odpadami,
-
infrastruktura dojazdowa jest w złym stanie.
Jednocześnie sprawa pokazuje coś jeszcze – wieloletni problem z gospodarką ściekową w miejscu, gdzie część lokali należy do gminy, a część do prywatnych właścicieli.
I właśnie w takich sytuacjach pojawia się pytanie, które mieszkańcy Lubnowa zadają od lat:
kto w praktyce odpowiada za rozwiązanie problemu?


