Wrocław solidarny z Ukrainą. Wiec i wystawa dla jeńców wojennych

wparcie dla ukrainy
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Wrocław znów stanie pod Pomnikiem Ofiar Katynia. Dlaczego właśnie tam?

22 lutego o godz. 12:00 przy Pomnik Ofiar Katynia odbędzie się Wiec Pamięci przeciwko rosyjskiej agresji. Miejsce nie jest przypadkowe. Katyń to symbol zbrodni, która przez lata była wypierana, zakłamywana, przemilczana.

Dziś – jak mówią organizatorzy – historia niepokojąco rezonuje z teraźniejszością.

Wydarzenie ma być hołdem dla ofiar wojny oraz wyrazem solidarności z Ukrainą w jej walce przeciw agresji Federacji Rosyjskiej. Zaproszenie skierowano do Polaków, Ukraińców i wszystkich mieszkańców miasta, którym nie jest obojętne to, co dzieje się za wschodnią granicą.

Reklama

W programie zaplanowano także tematyczny performance – artystyczną formę sprzeciwu wobec przemocy i wojny.


Czy pamięć może być formą sprzeciwu?

Organizatorzy podkreślają, że wiec nie ma charakteru politycznego w sensie partyjnym. To raczej obywatelska manifestacja pamięci i solidarności.

W czasie, gdy wojna trwa już kolejny rok, zmęczenie tematem jest odczuwalne. Ale – jak zaznaczają inicjatorzy – „zmęczenie nie może oznaczać obojętności”.


Wystawa o jeńcach wojennych. Co zobaczymy?

25 lutego o godz. 17:00 w Biuro Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu odbędzie się wystawa poświęcona jeńcom wojennym.

Reklama
Reklama
Reklama

Celem ekspozycji jest zwrócenie uwagi na ich los oraz potrzebę międzynarodowego wsparcia. Organizatorzy chcą przypomnieć, że za statystykami kryją się konkretni ludzie – z imionami, rodzinami, historią.


Zbiórka „Voices of Captives”. Kto stoi za inicjatywą?

Europejska organizacja Burza Rozkwitu rozpoczęła zbiórkę charytatywną. Zebrane środki mają wesprzeć jeńców wojennych w ramach akcji Heart in Action – projektu „Voices of Captives”.

Fundator organizacji, Bohdan Kravchuk, zachęca do udziału zarówno w wydarzeniach, jak i w finansowym wsparciu inicjatywy.


Wrocław wobec wojny – obojętność czy solidarność?

Od początku rosyjskiej inwazji Wrocław był jednym z miast, które przyjęły tysiące uchodźców. Teraz – jak pokazują zapowiedzi – znów stanie się przestrzenią publicznego gestu.

Pytanie pozostaje otwarte: czy takie wydarzenia zmieniają rzeczywistość, czy raczej podtrzymują pamięć?

Czasem jednak pamięć to pierwszy krok do działania.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry