80-lecie szkoły czy pokaz rodzinnych wpływów

rodzinne uklady bez braku przejrzystosci

80-lecie szkoły czy pokaz rodzinnych wpływów? Kontrowersje wokół filmu jubileuszowego SP nr 2 w Obornikach Śląskich

Szkoła Podstawowa nr 2 w Obornikach Śląskich świętuje w tym roku swój wielki jubileusz – 80 lat istnienia. Z tej okazji powstał krótki film „80 sekund na 80-lecie”, który można zobaczyć w kinie Astra przed każdym seansem filmowym. Choć sam film budzi uznanie – zrealizowany przez uczniów, dynamiczny i pełen emocji – to wokół jego powstania narosły poważne kontrowersje.

To nie problem dzieci, lecz dorosłych

Autorami zdjęć i montażu są uczniowie szkoły – Jan Ozimina i Jakub Raduchowski. To ich praca, talent i zaangażowanie. Problem, jak podkreślają rodzice, nie dotyczy dzieci. Dotyczy dorosłych – nauczycieli, dyrektorów, samorządowców – którzy odpowiadają za to, jakimi kanałami promuje się szkołę i jakie mechanizmy przy tym stosuje.

W napisach końcowych filmu pojawiają się jednak nazwiska, które rzucają inne światło na sprawę: nad filmem czuwała nauczycielka Elżbieta Raduchowska, konsultację prowadził wiceburmistrz Hubert Ozimina, a autorami zdjęć byli również jego krewni. W mediach społecznościowych sam wiceburmistrz chwali się, że film to dzieło jego bratanka i siostrzeńca.

film 80 sekund sp2 lista
Kadry z filmu „80 sekund na 80-lecie”

Rodzice: gdzie równe szanse?

Do naszej redakcji trafiły listy od rodziców, podpisane anonimowo – jak podkreślają – z obawy o represje wobec dzieci. Padają w nich mocne słowa:

„Rodzice nie mają odwagi mówić. Nauczyciele milczą. Wszyscy boją się konsekwencji. A my pytamy – gdzie mamy szukać pomocy?”

Rodzice pytają też, dlaczego szkoła licząca ponad 400 uczniów nie zorganizowała otwartego konkursu filmowego, w którym każdy uczeń mógłby spróbować swoich sił. Dlaczego tak wyjątkowe wyróżnienie – film pokazywany przed każdym seansem w kinie – trafiło tylko do jednej rodziny?

Publiczna emisja i kwestie prawne

Kontrowersje budzi również sam sposób dystrybucji. Film nie jest opatrzony informacją o konkursie czy oficjalnym wyróżnieniu, lecz funkcjonuje jak blok reklamowy przed seansami. Padają pytania: czy szkoła miała zgody wszystkich rodziców na publiczne wykorzystanie wizerunku dzieci? Czy posiada prawa autorskie do wykorzystanej muzyki?

film 80 sekun sp2
Kadr z filmu „80 sekund na 80-lecie” / Anonimizacja wizerunku redakcji Radio DTR

Nadużycie pozycji?

Szczególnie bulwersujący dla części mieszkańców jest fakt, że dystrybucja filmu w kinie Astra – instytucji gminnej – wygląda jak efekt rodzinnych wpływów. Samorządowiec, który z urzędu odpowiada za instytucje kultury, jednocześnie promuje dzieło stworzone w kręgu własnej rodziny.

„To nie wina dzieci – one wykonały dobrą pracę. To dorośli pokazują, jak korzystać z przywilejów i znajomości” – mówi komentator.

baner radia dtr live – kopia
Zdjęcie z Facebooka

Potrzebny konkurs, nie układ

Film jubileuszowy mógł być okazją do otwartego konkursu krótkometrażowego, w którym szansę na pokazanie talentu mieliby wszyscy młodzi twórcy z gminy. Zamiast tego mieszkańcy dostali kolejną lekcję, jak w lokalnych instytucjach mieszają się sfera publiczna i prywatne interesy.

Autor: Rafał Chwaliński

Autor: Redakcja Radio DTR
Postaw kawę Radio DTR
Obserwuj Radio DTR w Google News

📲 Znajdziesz nas także w Google News – kliknij i obserwuj Radio DTR, aby otrzymywać nasze najnowsze informacje prosto w aplikacji!

2 komentarze do “80-lecie szkoły czy pokaz rodzinnych wpływów”

  1. Tomasz Raduchowski

    Witam serdecznie! Nazywam się Tomasz Raduchowski i Kuba – uczeń SP nr 2, współtwórca filmu – jest moim bratankiem.
    Uśmiałem się czytając Pańską „spiskową teorię dziejów” 🙂 Uważam jednak, że skrzywdził Pan obu Twórców filmu, którzy wpadli na świetny pomysł i zrealizowali film promujący ich szkołę oraz upamiętniający osoby, które tworzyły i tworzą tę placówkę. Szukając taniej sensacji próbuje Pan sprowadzić zapal i zaangażowanie młodych ludzi do politycznej agitacji. Proszę nie mierzyć wszystkich swoją miarą! Pan także może się zaangażować w promocję obchodów 80 lecia Szkoły Podstawowej nr 2 w Obornikach Śląskich i stworzyć jakieś materiały na ten temat. Może uda się Panu zaangażować w ten proces jakichś uczniów? Proszę spróbować!
    Zamiast atakować młodych uczniów, którzy w wolnym czasie, non profit stworzyli fajny film i stawiają pierwsze kroki w branży filmowej, może dołączy Pan do ekipy promującej szkołę z tradycjami, osiągającą sukcesy na polu nauki, sportu i rozwijania talentów uczniów.
    Uważam, że słowo „przepraszam” byłoby tu na miejscu!

    1. Panie Tomaszu,
      dziękuję za Pana głos. Od początku podkreślamy, że nikt nie atakuje ani nie ocenia pracy uczniów – wręcz przeciwnie, doceniamy ich pomysł i zaangażowanie. To bardzo cenne doświadczenie i świetna przygoda dla młodych ludzi.

      Problem, na który zwracają uwagę rodzice i który my jako redakcja opisujemy, dotyczy wyłącznie dorosłych decydentów – tego, w jaki sposób wybierane są takie projekty, dlaczego wyróżniono tylko jedną rodzinę i czy zapewniono wszystkim dzieciom równe szanse.

      Film sam w sobie jest wartościowy, ale jego dystrybucja w kinie, powiązania rodzinne oraz brak transparentnych procedur wywołały pytania mieszkańców. Naszą rolą nie jest szukanie sensacji, ale zadawanie pytań o równość i przejrzystość – i właśnie to robimy.

      Proszę więc nie odbierać tego jako krytykę uczniów, bo to nie oni są adresatami pytań i wątpliwości, lecz dorośli odpowiedzialni za szkołę i gminę.

      Z wyrazami szacunku,
      Radio DTR

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry
0

Suma