Europa oczami młodych. Miłość z rozsądku czy rozczarowanie Unią?

Nykiel smiszek halicki mlodzi foto
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Unia Europejska oczami młodych to dziś już nie euforia, ale chłodna kalkulacja. Pokolenie Z nie składa hołdów za Schengen i fundusze strukturalne – oczekuje, że Unia odpowie na realne, codzienne potrzeby: bezpieczeństwo, stabilność, klimat i koszty życia. I choć większość młodych Europejczyków widzi przyszłość UE w jasnych barwach, to polski kontekst pokazuje wyraźniejsze rysy – szczególnie w kwestii tożsamości narodowej i zaufania do wspólnoty.

Z danych opublikowanych w tegorocznym Eurobarometrze wynika, że aż 61 proc. młodych obywateli UE pozytywnie patrzy na przyszłość wspólnoty, a jeszcze więcej – 63 proc. – dobrze ocenia jakość demokracji europejskiej. Jednak jak zauważa Krzysztof Śmiszek (Nowa Lewica), nie ma co liczyć, że samo członkostwo UE będzie dla młodych powodem do entuzjazmu:

– Nie oczekujmy od młodych ludzi, że będą codziennie składać hołdy tym wszystkim, którzy doprowadzili do strefy wolnego przepływu osób, towarów czy usług – mówi eurodeputowany. – Dla dzisiejszego 20-latka to nie jest nic nadzwyczajnego.

Śmiszek wskazuje też, że UE musi tworzyć projekty cywilizacyjne, które porwą młodych: krótszy tydzień pracy, darmowe podróże koleją czy szerszy dostęp do mieszkań.

Z kolei Andrzej Halicki (PO) dostrzega, że młodzi Europejczycy szukają wolności i elastyczności, a nie nadmiernych regulacji:

Czytaj dalej

Powiązany temat

– Na pewno nie chcą Europy zakazów i przepisów. Chcą mieć wybór. To wolność jest dziś najcenniejsza – mówi Halicki.

Z badania CBOS z 2024 roku wynika jednak, że polska młodzież jest bardziej sceptyczna niż ich rówieśnicy w UE. Aż 22 proc. młodych Polaków wyraża brak poparcia dla członkostwa w Unii – to najwyższy odsetek spośród wszystkich grup wiekowych. Główne źródło niepokoju? Obawa o utratę tożsamości narodowej.

Mirosława Nykiel (PO) podkreśla, że Unia nie jest idealna, ale właśnie dlatego należy ją tłumaczyć młodym – uczciwie i w sposób, który trafi do ich kanałów komunikacji:

– Trzeba im tłumaczyć, trzeba im pomagać, trzeba ich wspierać. To jest jedyna droga – mówi europosłanka, apelując też o większą obecność edukacji obywatelskiej w mediach społecznościowych.

Wśród priorytetów wskazywanych przez młodych Europejczyków znajdują się bezpieczeństwo i obrona, klimat, zdrowie publiczne, tanie mieszkania i edukacja. 34 proc. badanych chce, by UE gwarantowała większe możliwości zatrudnienia, a 40 proc. domaga się inwestycji w mieszkania i wsparcie w kosztach życia.

Jednocześnie młodzi widzą zagrożenia – największym z nich są fake newsy, dezinformacja, pogłębiające się nierówności i polaryzacja społeczna.

I choć – jak mówi Halicki – to pokolenie nie zmarnuje dziedzictwa Unii, to jego entuzjazm nie jest już dany z góry. Trzeba go pielęgnować – językiem młodych, w przestrzeni, którą znają, i na warunkach, które rozumieją.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry