Seria groźnych wypadków z hulajnogami elektrycznymi na Mazowszu i Warmii.

1 455126
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Seria groźnych wypadków z hulajnogami elektrycznymi na Mazowszu i Warmii. Policja apeluje o ostrożność!

Mazowsze i Warmię w ostatnich dniach obiegła fala poważnych wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Pięć osób, w tym dzieci, trafiło do szpitali z poważnymi obrażeniami, a policja prowadzi szczegółowe postępowania wyjaśniające. Statystyki są alarmujące, zwłaszcza że coraz młodsze osoby korzystają z tych pojazdów bez odpowiedniego nadzoru i znajomości przepisów.

Najbardziej dramatyczny był wypadek w Lubawie, gdzie 12-letni chłopiec, jadąc hulajnogą elektryczną po mokrej jezdni, stracił panowanie nad pojazdem i wpadł pod nadjeżdżający samochód dostawczy. Jak informują funkcjonariusze:

– Nastolatek nie miał na sobie kasku ochronnego. Miał szczęście, bo skończyło się tylko na ogólnych potłuczeniach i otarciach – relacjonuje policja z Iławy.

W Radomiu w ciągu dwóch dni doszło do aż czterech wypadków z udziałem hulajnóg. Na ulicy Żeromskiego 14-latek uderzył w latarnię, a na ulicy Łąkowej inny nastolatek przewrócił się na żwirze. Do jeszcze groźniejszego zdarzenia doszło na ulicy Okulickiego, gdzie kierowca mazdy nie ustąpił pierwszeństwa 37-letniej kobiecie na hulajnodze, jadącej ścieżką rowerową – doszło do zderzenia.
Kolejny wypadek miał miejsce na ulicy Dzielnej, gdzie 56-latek stracił panowanie nad hulajnogą i upadł.

1 455125

Dramat rozegrał się również w Józefowie (pow. zwoleński). 11-latek na hulajnodze elektrycznej zderzył się z 19-letnim kierowcą renaulta i w stanie ciężkim został przetransportowany przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala.

W większości przypadków poszkodowani to dzieci i młodzież – często bez kasku, bez uprawnień, często lekceważący przepisy lub nieświadomi ryzyka. Policja apeluje o rozsądek, edukację i nadzór ze strony dorosłych.

– Nawet pozornie niewinne złamanie przepisów może skończyć się tragedią. To odpowiedzialność nas wszystkich, nie tylko samych użytkowników hulajnóg – podkreślają mundurowi.

1 455126

Policja przypomina też najważniejsze przepisy:

Reklama
Reklama
Reklama
  • Dzieci poniżej 10 lat nie mogą korzystać z hulajnogi elektrycznej na drodze publicznej nawet pod opieką dorosłych – wyjątkiem jest strefa zamieszkania.

  • Osoby od 10 do 18 lat muszą mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

  • Obowiązkowo należy korzystać z dróg dla rowerów, a tam gdzie ich nie ma – z jezdni z ograniczeniem do 30 km/h.

  • Na chodniku można jechać hulajnogą tylko w określonych sytuacjach i z prędkością zbliżoną do pieszych, zawsze ustępując im pierwszeństwa.

  • Bezwzględnie zalecane jest noszenie kasku – choć nie jest to wymóg, może uratować zdrowie lub życie.

Za złamanie przepisów grożą mandaty – od 50 zł (za przewożenie osoby czy przejazd przez przejście dla pieszych) do 500 zł za korzystanie z telefonu podczas jazdy.

Szczególną uwagę zwraca się na obowiązki rodziców i opiekunów – brak nadzoru nad dzieckiem poruszającym się hulajnogą elektryczną poza strefą zamieszkania może skończyć się nie tylko mandatem, ale również sprawą w sądzie rodzinnym.

Policja podkreśla: bezpieczna jazda hulajnogą elektryczną to nie tylko kwestia przepisów, ale i zdrowego rozsądku. Każde lekceważenie zasad może kosztować zdrowie – a czasem nawet życie.

Źródło: KWP w Radomiu, KWP w Olsztynie


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry