Złodziej zdemaskowany przez „Find My iPhone”

find my iphone
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Złodziej zdemaskowany przez „Find My iPhone”. Tak ujawniono sieć przemytników tysięcy telefonów do Chin

Kiedy Apple wprowadzał funkcję „Find My iPhone”, miała ona pomóc zapominalskim użytkownikom odnaleźć zgubiony telefon pod kanapą. Nikt jednak nie przypuszczał, że pewnego dnia stanie się ona kluczowym narzędziem w walce z międzynarodową przestępczością.

Wszystko zaczęło się w Wigilię ubiegłego roku. Ofiara kradzieży telefonu z Londynu postanowiła wykorzystać aplikację, by odnaleźć skradzione urządzenie. Ku zaskoczeniu policjantów, sygnał doprowadził ich do magazynu w pobliżu lotniska Heathrow, gdzie znaleziono blisko 900 skradzionych telefonów przygotowanych do wysyłki do Hongkongu.

Odkrycie to stało się początkiem szeroko zakrojonego śledztwa o kryptonimie Operation Echosteep. W jego wyniku w ciągu roku zatrzymano 46 osób podczas nalotów na 28 lokalizacji, a policja odzyskała ponad 2000 urządzeń. Według śledczych gang przemycał nawet 40 tysięcy telefonów rocznie do Chin, gdzie urządzenia osiągały wysokie ceny mimo blokad aktywacyjnych.


Łupy z londyńskich ulic trafiały na chińskie rynki

W Londynie kradzieże smartfonów stały się codziennością. Złodzieje poruszający się na e-rowerach potrafią zarobić na jednym urządzeniu nawet 300 funtów (około 1600 zł). Aby utrudnić lokalizację, owijają telefony folią aluminiową, która blokuje sygnały Bluetooth i GPS.

Jak donosi Financial Times, przypadek przedsiębiorcy Sama Amraniego pokazuje skalę problemu – jego skradziony iPhone został namierzony aż w Shenzhen, chińskim „zagłębiu” handlu używanymi telefonami. Nawet urządzenia zablokowane iCloudem mogą być rozebrane na części i sprzedane z zyskiem sięgającym 30% ich wartości.

Reklama
Reklama
Reklama

Czytaj dalej

Powiązany temat

Reklama

Prawo nie nadąża za przemytnikami

Brytyjscy parlamentarzyści coraz głośniej domagają się od Apple i Google skuteczniejszych działań przeciw złodziejom.
Można temu zapobiec, blokując urządzenia z czarnej listy IMEI. Po prostu tego jeszcze nie robicie” – grzmiał poseł Martin Wrigley podczas posiedzenia komisji.

Każdy telefon ma unikalny numer IMEI, który po zgłoszeniu kradzieży trafia na globalną listę blacklist prowadzoną przez GSMA. Niestety, wiele krajów nie egzekwuje blokad – co sprawia, że skradzione telefony z Europy trafiają do Azji i bez problemu działają w lokalnych sieciach.

Rząd Wielkiej Brytanii nie czeka jednak na ruch gigantów technologicznych. W lutym wprowadzono Crime and Policing Bill, który pozwala policji przeszukiwać miejsca, w których zlokalizowano skradzione urządzenia – bez nakazu sądowego.


Jak się chronić przed kradzieżą telefonu

Eksperci radzą prosto: nie trzymaj telefonu w ręce na ulicy, korzystaj z zestawu słuchawkowego i unikaj rutyny. „Find My” działa świetnie, ale lepiej nie dawać powodu, by z niej korzystać.


📱 Źródło: Malwarebytes, Danny Bradbury, 9 października 2025


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry