Start w dorosłość bez poduszki bezpieczeństwa. Młodzi z pieczy zastępczej na krawędzi

radz sobie sam
Oceń materiał
Radio DTR czyta:
Gotowy do czytania

Wchodzą w dorosłość szybciej niż rówieśnicy. Bez zaplecza, bez pokoju „u rodziców”, bez numeru telefonu, pod który można zadzwonić w kryzysie. Młodzi opuszczający pieczę zastępczą i domy dziecka startują w życie z deficytem, którego nie widać w statystykach PKB, ale który bardzo szybko widać na ulicy, w długach i w systemie pomocy społecznej.

Z najnowszych badań Fundacji Dobrych Inicjatyw wynika jasno: najważniejszym warunkiem bezpiecznego startu w dorosłość jest stabilne miejsce do życia. Bez niego praca, edukacja czy dbanie o zdrowie pozostają teorią.

„To nie jest fanaberia nastolatka, który chciałby mieć swoje mieszkanie. To elementarna potrzeba bezpieczeństwa” – mówi Bartłomiej Jojczyk, prezes Fundacji Dobrych Inicjatyw.
„Dzieci z domów dziecka po opuszczeniu placówki często wpadają w czarną dziurę. Nie mają gdzie się podziać”.

Dorosłość bez bufora

Co roku około 6–7 tysięcy młodych ludzi opuszcza pieczę zastępczą. Około 2 tysiące z nich wychodzi bezpośrednio z domów dziecka. W przeciwieństwie do rówieśników nie wracają „na chwilę” do rodzinnego domu, nie mają własnego pokoju ani wsparcia finansowego w tle.

Eksperci fundacji podkreślają, że brak mieszkania oznacza ciągłą tymczasowość: nocowanie u znajomych, szybkie zadłużenie, powrót do dysfunkcyjnych środowisk, a w skrajnych przypadkach – kryzys bezdomności.

Czytaj dalej

Powiązany temat

„W stanie niepewności trudno szukać pracy, planować edukację, dbać o zdrowie. A oni nie mogą popełnić błędu – bo nie mają się czego uchwycić” – podkreśla Jojczyk.

System, który nie dowozi

Raport „Start w dorosłość” pokazuje skalę systemowej luki. 74 proc. wychowawców uważa, że ich podopieczni potrzebują wsparcia w znalezieniu mieszkania. Problem w tym, że w całej Polsce dostępnych jest nieco ponad 700 mieszkań treningowych. Kropla w morzu potrzeb.

Równie poważnym problemem jest brak wsparcia „dorosłego towarzysza” – osoby, która pomoże przejść przez formalności, umowy, rachunki i pierwsze decyzje finansowe.

„Oni nie znają realiów umów, kosztów stałych, nie mają historii kredytowej. Rynek najmu jest dla nich zamknięty” – mówią autorzy raportu.

Gdy wchodzą prywatni gracze

Tam, gdzie państwo zostawia lukę, zaczynają działać organizacje społeczne i firmy. Jednym z przykładów jest współpraca Fundacji Dobrych Inicjatyw z firmą KRUK S.A., która sfinansowała i wyremontowała mieszkanie treningowe dla trzech młodych osób.

„To mieszkanie na start. Bezpieczna przestrzeń, w której można uczyć się samodzielności, także finansowej” – tłumaczy Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A.

Model jest prosty, ale – jak pokazują badania – skuteczny: własny pokój, wspólna kuchnia i łazienka, a do tego stały kontakt z asystentką usamodzielnienia.

„To nie instytucja. To normalne mieszkanie, które nie ocenia, tylko wspiera” – mówi Jojczyk.

Jednorazowa gotówka to za mało

Dziś młodzi opuszczający pieczę często dostają jednorazowe wsparcie finansowe – kilka, czasem kilkanaście tysięcy złotych. Bez przygotowania, bez edukacji finansowej, bez planu.

„Dwa tygodnie później sakiewka jest pusta. Nikt ich nie nauczył zarządzania pieniędzmi” – mówi prezes fundacji bez ogródek.

Dane są brutalne: ponad 50 proc. młodych bardzo rzadko ma środki na zadbanie o zdrowie, 57 proc. – na rozwój, a 59 proc. nie stać nawet na drobne przyjemności.

Społeczny koszt zaniechania

Na koniec 2024 roku w pieczy zastępczej przebywało 77,3 tys. dzieci. Co setne dziecko w Polsce. A mimo to – jak podkreślają eksperci – nie istnieje spójny, kompleksowy system wsparcia na moment wejścia w dorosłość.

„Jeśli nie stworzymy adekwatnych rozwiązań, ci młodzi ludzie będą nam przepadać. A nas jako społeczeństwo zwyczajnie na to nie stać” – podsumowuje Bartłomiej Jojczyk, wskazując na niż demograficzny i starzejące się społeczeństwo.

To nie jest temat marginalny ani „opiekuńczy”. To test dojrzałości państwa – i pytanie, czy naprawdę wierzymy, że dorosłość zaczyna się w dniu osiemnastych urodzin. Czy raczej od momentu, gdy ktoś ma gdzie bezpiecznie zamknąć za sobą drzwi.


📰 Śledź nas w
Google News, bądź na bieżąco z regionem

☕ Postaw kawę
Autor: Redakcja Radio DTR
Oceń po lekturze

Czytaj dalej

Ten temat ma ciąg dalszy

Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry