Jeszcze kilka lat temu nazwa „Bezpartyjni Samorządowcy” kojarzyła się przede wszystkim z lokalną polityką. Miała być alternatywą dla wielkich partii, sposobem na zarządzanie gminami, powiatami i województwami bez warszawskich sporów. Dziś ten szyld coraz częściej pojawia się jednak w zupełnie innym kontekście.
13 czerwca w Warszawie lider środowiska dr Marek Woch ma ogłosić rozpoczęcie ogólnopolskiej zbiórki 500 tysięcy podpisów pod referendum „10 pytań do obywatela”. I właśnie to referendum może okazać się momentem, w którym wielu mieszkańców po raz pierwszy zada pytanie: czym dziś właściwie są Bezpartyjni Samorządowcy?
Czy to jeszcze ruch samorządowy?
Propozycje przedstawione przez Marka Wocha wykraczają daleko poza sprawy samorządowe.
Wśród dziesięciu pytań znalazły się między innymi:
- likwidacja NFZ,
- dobrowolny ZUS,
- wybór sędziów przez obywateli,
- ograniczenie liczby kadencji posłów i senatorów,
- system prezydencko-parlamentarny,
- utworzenie Polskiej Gwardii Narodowej.
To nie są już wyłącznie postulaty dotyczące funkcjonowania gmin czy powiatów. To wizja przebudowy państwa.
Tymczasem wielu wyborców w całej Polsce głosowało na kandydatów związanych z Bezpartyjnymi Samorządowcami właśnie dlatego, że mieli być samorządowcami, a nie uczestnikami ogólnopolskich projektów politycznych.
ilustracja do artykułu Czy są bezpartyjni w powiecie
Referendum dotyka także starostów
Szczególnie interesujący jest punkt dotyczący bezpośredniego wyboru starostów.
Obecnie starostę wybierają radni powiatowi. Według propozycji Wocha miałby być wybierany bezpośrednio przez mieszkańców – podobnie jak burmistrz czy prezydent miasta.
To oznaczałoby jedną z największych zmian w funkcjonowaniu powiatów od czasu reformy samorządowej.
Pojawia się więc naturalne pytanie:
Czy obecni starostowie popierają rozwiązanie, które mogłoby całkowicie zmienić sposób sprawowania przez nich funkcji?
A gdzie są lokalni Bezpartyjni?
W Powiecie Trzebnickim i wielu innych samorządach regionu jeszcze kilka lat temu politycy chętnie podkreślali związki z Bezpartyjnymi Samorządowcami.
Dziś takich deklaracji próżno szukać.
Na stronach urzędów, w biogramach radnych czy materiałach promocyjnych rzadko pojawiają się jednoznaczne informacje o przynależności do Federacji Bezpartyjni i Samorządowcy kierowanej przez Marka Wocha.
Czy oznacza to, że lokalni samorządowcy odcięli się od ogólnopolskiego projektu?
A może nadal go wspierają, tylko nie eksponują tego publicznie?
Współpraca z Braunem i nowy kierunek
W ostatnich miesiącach Marek Woch nie ukrywał współpracy z Grzegorzem Braunem oraz środowiskami konserwatywno-prawicowymi. Na oficjalnych stronach organizacji publikowane są także materiały dotyczące budowy prawicowego projektu politycznego przed wyborami parlamentarnymi 2027 roku.
To sprawia, że pytanie o charakter ruchu staje się jeszcze bardziej aktualne.
Czy mamy do czynienia z ruchem samorządowym?
Czy już z nową formacją polityczną przygotowującą się do walki o władzę w kraju?
Pytania do lokalnych władz
Referendum może stać się okazją do uzyskania jasnych odpowiedzi.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
- Czy starosta i radni identyfikują się z Federacją Bezpartyjni i Samorządowcy Marka Wocha?
- Czy poprą referendum „10 pytań do obywatela”?
- Czy będą uczestniczyć w zbiórce podpisów?
- Czy popierają bezpośredni wybór starostów?
- Czy zgadzają się z propozycją przekazania odpowiedzialności za ochronę zdrowia starostwom i samorządom wojewódzkim?
To nie są pytania o poglądy prywatne. To pytania o kierunek polityczny środowiska, które przez lata budowało swoją pozycję pod hasłem samorządności.
Pytanie pozostaje otwarte
Ogłoszenie referendum może okazać się czymś więcej niż obywatelską inicjatywą.
Może być także testem pokazującym, kto dziś naprawdę stoi za projektem Bezpartyjnych Samorządowców i czy lokalni politycy nadal chcą być z nim publicznie kojarzeni.
Bo zanim Polacy odpowiedzą na dziesięć pytań Marka Wocha, mieszkańcy powiatów mogą zadać jedno własne:
Czy nasi samorządowcy nadal są bezpartyjni, czy już uczestniczą w budowie nowego projektu politycznego na wybory 2027 roku?
Czytaj dalej
Ten temat ma ciąg dalszy
Wybraliśmy teksty, które naturalnie prowadzą czytelnika dalej.


