Nowa stacja na A4 otwiera drogę dla elektrycznych ciężarówek. Co to oznacza dla transportu i branży logistycznej?
Elektryczne ciężarówki wjeżdżają na główne trasy. Co zmienia nowy hub?
GreenWay oficjalnie uruchomił pierwszą w Polsce stację ładowania dla elektrycznych ciężarówek (eHDV) wzdłuż strategicznego korytarza prowadzącego do portów Szczecin–Świnoujście. Obiekt znajduje się w Grodkowie – na węźle BP Brzeg Młodoszowice przy A4 – i oferuje zestawom ciężarowym dwa punkty ładowania o mocy do 400 kW, z pełną infrastrukturą manewrową, co widać na zdjęciu z pierwszej strony dokumentu (szerokie stanowiska, separatory, strefy wjazdu i wyjazdu)
To pierwszy krok w tworzeniu ciągłego, transgranicznego korytarza eHDV, który połączy polskie porty z Europą Środkową, dzięki już działającym stacjom operatora na Słowacji.
Czy to rewolucja czy tylko start długiej drogi?
Firma zapowiada, że jeszcze w 2025 r. ruszą kolejne punkty:
w Kątach Wrocławskich – 400 kW, 2 stanowiska eHDV, otwarcie na początku grudnia,
w Świnoujściu – również dwa stanowiska eHDV, także w grudniu.
W 2026 roku sieć ma rosnąć wzdłuż A2, A4 i S3, tworząc spójne trasy dla ciężkiego transportu zeroemisyjnego.
„Stawiamy na dostępność i niezawodność, bo tylko wtedy elektromobilność w transporcie ciężkim staje się realną alternatywą dla napędów spalinowych” – podkreśla Rafał Czyżewski, CEO GreenWay
Dlaczego firmy logistyczne patrzą na to z zainteresowaniem?
W dokumencie pokazano również, że GreenWay równolegle buduje infrastrukturę dla przemysłu i flot, a to już skok na zupełnie inny poziom.
Holcim – cztery lokalizacje o łącznej mocy 1,3 MW, docelowo 3 MW.
Stacje pracują w ekstremalnych warunkach – kopalnie, cementownie, porty – i mogą obsługiwać maszyny o masie 100 ton, chłodzone cieczą i zamknięte w odpornych kontenerach.Scania – projekt flotowy na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech.
W Senci i Żylinie działają instalacje 400 kW, a cały system funkcjonuje jako centralnie zarządzana sieć transgraniczna.
„Chcemy być partnerem dla firm przemysłowych, które decydują się na elektryfikację i potrzebują infrastruktury dopasowanej do skali oraz warunków” – dodaje Czyżewski
Czy Polska nadąży za europejską elektryfikacją ciężkiego transportu?
Pierwszy korytarz eHDV to dopiero początek, ale infrastruktura przy głównych trasach – zwłaszcza S3, A2 i A4 – może zmienić sposób, w jaki wjeżdżają i wyjeżdżają z Polski towary.
Z perspektywy portów Szczecin–Świnoujście to krok w stronę bardziej konkurencyjnej, czystszej i tańszej logistyki.
Branża transportowa obserwuje to uważnie, bo każde 400 kW mocy przy drodze to realna oszczędność czasu, a przy przyszłych limitach emisji w UE – wręcz konieczność.

